mamadawida_pl
06.12.07, 12:38
Pediatra u mojego 1,5 miesięcznego synka stwierdził nadwagę. Ważył
wtedy 5,2kg. Dziwi mnie. że wogóle nie porównywał wagi do wzrostu, a
mierzył wówczas ok. 60 cm. Pediatra wogóle nie patrzy na żadne
siatki centylowe masy, wysokości nie wspominając już o siatkach
obwodu główki. W przychodni na wizytach do szczepień dziecko jest
tylko ważone, a nie mierzone. Czy u was też tak odbywają się wizyty
lekarskie? W wieku 3 m-cy syn ważył 6,78 kg (50/75 centyl)i mierzył
67 cm (na granicy 97 centyla). Pediatra nadal podtrzymuje, że syn ma
nadwagę. Ale nie kazał wprowadzac żadnej diety, karmic nadal piersią
na żądanie. Jak zacznie raczkowac to schudnie.
Martwi mnie, że lekarz wogóle nie patrzy na wzrost dziecka, w
stosunku do którego wydaje mi się, że syn nie ma żadnej nadwagi.
Poza tym ostatnio synek rośnie jeszcze szybciej i zaczyna wybiegac
ponad 97 centyl wysokości, przy utrzymujących się 50/75 centylach
masy ciała i obwodu główki. Nadmieniam, że ojciec i cała jego
rodzina jest wysoka (192cm)a ja nie należę do niskich (162cm). Syn
jak się urodził ważył 3450 i mierzył 56 m. Czy mam się martwic o
wzrost synka? I co z tą nadwagą? A może jest po prostu tylko dużym
dzieckiem? Proszę o pomoc.