Dodaj do ulubionych

Przepuklina pepuszkowa

16.12.07, 11:28
Moja mala ma 6 tyg i wystajacy pepuszek,pediatra powiedziala,ze to
przepuklina pepkowa i ze wchlonie sie w przeciagu roku.
Podklejamy prawie codziennie pepuszek naszego malenstwa
plastrami .Na poczatku kupowalismy takie specjalnie do tego
stworzone na pepuszek,ale sa bardzo duze i uczulaja skore.Moje
pytanie do Was czy rzeczywiscie pepuszek sie wchlonie i ile to
zajmie,i jakich plastrow Wy uzywacie i czy w ogole podklejacie
pepuszki?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Przepuklina pepuszkowa 16.12.07, 11:41
      tez mielismy taka przepukline. Nie podklejalam pepuszka plastrami.
      Czesto staralam sie klasc dziecko na brzuszku i nie pozwalalam dlugo
      plakac.
      Dzis corka ma 7 miesiecy, a przepuklina wchlonela sie ok. 4 miesiaca.
      • a.stalowa do aleksandra 1977 16.12.07, 11:46
        o to pocieszajace,ale czy tez byla duza?Tez slyszelismy rozne
        opinie,ze nie ma sensu zaklejac,ze to stara szkola.Ale moja malenka
        ma dosc spory ten pepuszek
        • aleksandra1977 Re: do aleksandra 1977 16.12.07, 12:04
          duza, caly kikucik, ktory powinien byc schowany w pepuszku, wystawal.
          Gdy dziecko plakalo, mialam wrazenie, ze wystaje jeszcze bardziej i
          sie napina.
          Bylismy z tym u chirurga, ktory kazal klasc dziecko na brzuszku na
          minute, dwie, kilka razy dziennie (oczywiscie nie na sile, wiec jak
          bardzo sie broni i placze, to trzeba odpuscic i sporobowac za jakis
          czas).
          • a.stalowa Re: do aleksandra 1977 16.12.07, 12:08
            My mamy wizyte jutro u chirurga dzieciecego-ciekawe co
            powie.Dziekuje za rady in pocieszenie.Moja mala uwielbia lezec na
            brzuszku i kladziemy ja na nim b czesto i na cale szczescie prawie
            wogole nie placzewinkPoki cowinkPozdrawiamwink
            • aleksandra1977 Re: do aleksandra 1977 16.12.07, 12:10
              nie danerwuj sie, dziecko wzmocni miesnie brzuszka i problem sie sam
              rozwiaze.
              • a.stalowa Re: do aleksandra 1977 29.12.07, 13:41
                nie moglam znalezc mojego watku wiec dopiero teraz odpowiadam.
                Bylismy przed Swietami u chirurga dzieciecego,ktory powiedzial
                nam ,ze taka przepuklina raczej sie nie wchlonie i trzeba bedzie
                operowac jak mala skonczy rok.Strasznie sie martwie,myslalam ,ze to
                nic takiego,ze po paru miesiacach nie bedzie sladu.Powiedzial
                tez ,zeby absolutnie nie podklejac pepuszka -bo powstanie
                przepulkina pachwinowa,ktora jest o wiele gorsza.
                Nie wiem co o tym myslec,pozostajke mi wierzyc w to ,ze moze jednak
                sie wchlonie i nie bedzie trzeba robic operacji.
    • a.stalowa Re: Przepuklina pepuszkowa 29.12.07, 13:43
      A moze sa na tym forum mamy u ktorych wystajacy pepuszek wchlonal
      sie,albo takie ,ktorych dzieciaczki mialy operacje .Moja mala ma
      dopiero 2 miesiace-strasznie sie martwiecrying
      • alpepe Re: Przepuklina pepuszkowa 30.12.07, 18:55
        słuchaj dzieweczko i nic się nie martw. Moje pierwsze dziecko miało przepuklinę,
        która najpierw po paru miesiącach zaklejania brzuszka się wchłonęła, potem
        niestety odnowiła. Córka miała być operowana jak skończy dwa lata (nikt nic nie
        mówił o roczku). Czekałam, czekałam, na bilansie dwulatka upewniłam się, że
        przepukliny nie ma już wcale! smile
        Teraz moja młodsza, pięciotygodniowa dzidzia ma niestety przepuklinę, sama jej
        kleję pępek, bo jej wyszedł od strasznych płaczów, wolę kleić, bo to naprawdę
        źle wygląda, kleję plastrem papierowym 5 cm szer. koszt ok 5 zł. Jakbyś miała
        pytania, to na priva, większa szansa, że odpiszę, bo na F. Niemowlę rzadko
        wpadam smile
        • agatar-m Re: Przepuklina pepuszkowa 30.12.07, 19:30
          ja nie stosowałam niczego u naszego synka wchłonęła się po 1,5 roku
          • sgosia73 Re: Przepuklina pepuszkowa 30.12.07, 19:48
            Mój synek właśnie skończył trzy miesiące Przepuklina była wielkości cytryny. Co
            tydzien jeździłam z nim do chirurga, który zaklejał mu brzuszek plastrem. Po
            czterech - pięciu tygodniach brzuszek jest śliczniutki smile Mój mały nie lubił
            leżec na brzuszku, a przez miesiąc walczyliśmy z kolką, więc płaczu też było
            dużo. Wiem, że plastry to podobno przestarzała metoda, ale w naszym przypadku
            bardzo skuteczna.
    • k.solska Re: Przepuklina pepuszkowa 30.12.07, 21:51
      Witam,
      U mojej córki przepuklinę pępkową wykryto dopiero w 7 miesiącu, bo
      nie jest wielka i właściwie widać ją tylko podczas dużej histerii
      lub wysiłku. Byliśmy u chirurga, który powiedział nam, że u takich
      dzieci plastrów już zastosować nie można (stosuje się je u dzieci do
      4-go miesiąca) i jedyne co pozostaje to czekać. Jeśli nie wchłonie
      się do końca 2-go roku życia, to prawdopodobnie trzeba jej będzie
      pomóc chirurgicznie, ale dopiero gdy mała skończy 4-5 lat -
      wcześniej jeśli nie ma żadnych powikłań nie powinno się jej
      operować, bo jest to operacja w pełnej narkozie, aczkolwiek
      wykonywana w szpitalach jednodniowych, tzn. że dziecko do szpitala
      przyjeżdża tylko na operację i wraca do domu natychmiast po
      wybudzeniu.
      Dziś mała ma 16 miesięcy i przepuklina ciągle jest, choć nadal mała.
      Pogodziłam się już z tym, że raczej będziemy miały operację, a
      chirurg powiedział, żeby nie martwić się na zapas, tym bardziej, że
      w ten sposób dziecku raczej nie pomożemy...
      Życzę optymizmu!
    • ninoczke Re: Przepuklina pepuszkowa 30.12.07, 22:58
      Myślę, że to trochę za wcześnie na tak drastyczną diagnozę. Mój 4-
      miesięczny synek też ma przepuklinę pępkową. Byliśmy z nim u
      chirurga, który bezwzględnie zabronił klejenia twierdząc, że to
      stare metody, od których nowoczesna chirurgia dawno odeszła, a
      plastry jedynie podrażniają delikatną skórę dziecka.
      Powiedział również, że przepuklina pepkowa w większości przypadków
      wchłania się do 1-2 roku życia dziecka. Trzeba ją obserwować, ale
      nie ma co martwić się na zapas.
      Synka kładę często na brzuchu. Przepuklina przez 2 ostatnie miesiące
      wyraźnie się zmniejsza.
    • a.stalowa Re: Przepuklina pepuszkowa 31.12.07, 14:00
      Dziekuje Wam bardzo za slowa otuchy,pocieszylyscie mni bardzo.
      Moja malenka uwielbia lezec na brzuszku,wiec lezy bardzo czesto,a
      nawet spiwinkBede dobrej mysli i mam nadzieje,ze przepuklina sie
      wchlonie.Zycze wam duzo milosci i samych cudownych chwil w Nowym
      Rokuwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka