Dodaj do ulubionych

Świeże czy mrożone?

29.12.07, 09:29
Przygotowując samodzielnie pierwsze dania dla dziecka korzystacie ze
świeżych czy mrożonych warzyw? Nie jestem pewna które zdrowsze - te
z bazrku mogą mieć dużo nawozów, mrożonki pewnie też je mają. Które
wybrać?
Obserwuj wątek
    • sabciass Re: Świeże czy mrożone? 29.12.07, 10:30
      Raczej te z bazarku, a in brudniejsze tym lepiej, widziałam na
      własne oczy czego używa się do mycia np. marchewki czy ziemniaków.
      Rękawiczki wyżerało.
    • sabciass Re: Świeże czy mrożone? 29.12.07, 10:31
      Acha, no ale niektóre jak np. groszek daję oczywiście mrożone.
    • mika_p Re: Świeże czy mrożone? 29.12.07, 12:12
      Mrożonki.
      Im dalej od zbiorow, tym wartość odżywcza świeżych warzyw mniejsza. I sporo
      zalezy od warunków przechowywania.
      Za kilka tygodni, jesli nie już, przewaga mrożonek będzie miażdżąca.

      No i dodaj do tego komfort przygotowywania. Kupujesz ze 3 rózne, trochę sypiesz
      z jednej, trochę z drugiej i przygotowanie zupy masz z głowy, potem tylko
      zmiksować. Jako matka niemowlęcia chyba nie cierpisz na nadmiar czasu, co? wink
      • magda.tyl Re: Świeże czy mrożone? 29.12.07, 15:20
        Czasu to nie mam żeby głowę w spokoju umyć wink Ja sobie tak myślę,
        że z mrożonek szybciej a zdrowo tak samo, tylko chciałam poznać inne
        opinie. Na wiosnę wyhodujemy własne warzywa, bo mamy działkę, tylko
        teraz problem... Planuję gotować na początku, kiedy dziecko zjada, a
        raczej poznaje nowości po 2-3 łyżeczki - myślę że szkoda kasy na
        słoiczki, które po otwarciu nie można przechowywać dłużej jak 2 dni.
        • lee_a Re: Świeże czy mrożone? 29.12.07, 21:03
          to nie do konca tak, ze dziecko zjada po 2-3 łyzeczki. Owszem, u nas
          tak bylo z marchewką. Jak zaczęly sie zupki to szlo po pol sloiczka.
          Ja kupuje słoiczkowe tylko czasem - zeby sprobowac jak smakują.
          Gotuję sama i zamrazam w tychze słoiczkach. Mam ten komfort ze
          warzywa z ogrodka od moich rodzicow. Sloiczki kupuje takie jakich
          warzyw nie mam - szpinak, i owoce - bo tez bylo krucho. A wczoraj
          rozprawiłam się z dynią ogrodkowa - ugotowalam i zapasteryzowalam i
          bede dodawac do zupek i deserow. Pochodze ze wsi i wiem czym sie
          roznia warzywa i owoce na sprzedaz od tych do jedzenia... dlatego
          nie dam dziecku niczego z bazarku czy ze sklepu. Wole słoiczki.
    • wiwinek Re: Świeże czy mrożone? 30.12.07, 15:28
      Ja nie mam działki ani dostępu do sprawdzonych warzyw i owoców, więc
      korzystam głównie ze słoiczków. Kupuję głównie zupki i dania
      gerbera, owoce czasem też. A jak zdarza mi się samej coś ugotwać, to
      korzystam raczej z mrożonek o tej porze roku.
      Pozdrawiam
    • gosia-zosia Re: Świeże czy mrożone? 03.01.08, 14:15
      jeśli chodzi o warzywa- to raczej przyrządzam coś z mrozonek. na
      mrożonych owockach kilka razy się już "przejechałam" więc
      zdecydowanie wolę dserki w słoiczkach - najczęściej ostatnio
      koktajle gerbera z jogurtem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka