skarbelka
04.01.08, 09:13
Bardzo was proszę o radę, bo juz w nocy nie daje rady! Chodzi o
pobudki. Moja córcia ma 9,5 mies. i od jakiś 3 mies. budzi się kilka
razy w nocy, zazwyczaj chce jesc, to jej daje piers, no i często
zasypia od razu. Ale bywa tez tak, ze juz jest najedzona i chce być
tylko na rękach i to tylko u mnie, tatus nie pomaga. Jak zaśinie,
topróbuje ja odłozyc do łóżeczka, ale jest okropny wrask i tak jest
nawet z 10 razy, a na rączkach jest spokój...MAm pyt., jak się ma
metoda uczenia samodzielnego zasypiania (wychodzenie z pokoju, itd.)
do nocnych pobudek? Karmienie mi nawet nie przeszkadza, tylko co z
tym braniem na ręce, jak to pogodzić? Czy trzeba "rzucić" nocne
karmieinie i nie brać w ogólena ręce? A jakdziecko tego naprawde
porzebuje? Prosze poradzcie coć, obo juz padam ze zmęcznia. Wielkie
dzieki!