dzidzia_bojowa
08.05.05, 20:20
To jezdem spowrotem nazad. Wiem, że zasłużyłam sobie na opinię trunkowej, ale
co tam, niech tam. Kompletnie przemoczona i zmarznięta wróciłam wczesnym
popołudniem z melanżu bigosowo-wódczanego i było gites. Ekscesy też były, o
których tu nie wspomnę. Możecie mi zazdrościć. Zaraz zasiadam przed moim
telewizoremkumplemnajlepszym, by obejrzeć najpierw Pensjonat, potem mam
zamiar pooglądać sobie Szeregowca Ryana w wersji dwidi(więc kule będą śmigać
mi nad głową i czołg też będzie wyjeżdżał u mnie zza winkla, co lubię)również
dlatego, by godnie uczcić rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem. Jestem więc w
pełni szczęśliwa i usatysfakcjonowana, czego i Państwu życzę:)