witam

mam synka który ma 3 mies i tydzień. no i pojawil się problem;/
teściowa mi rozpusciła dziecko. przychodzi cały czas do pokoju i nosi małego
na rękach. Mały sie juz tak przyzwyczaił ze ja sobie rady juz nie daję, każe
sie cały czas nosic, we wózku też nie polozy, trzeba oparcie podnieśc do
poziomu pollezacego. mówilam tesciowej ze takie cigłe noszenie nie jest zdrowe
dla kregosłupa mojego synka ale ona swoje. co mam robić zeby oduczyc go tego
ciagłego noszenia?? dwoje sie i troje wymyslam rone zabawy na leżaco ale to
nic nie pomaga.po chwili wrzask. jak wezme na rece to od razu usmiech na buzia
a to znowu nie takie proste bo chlopak wazy juz prawi 7 kg. Ratunku...