denim81
16.04.08, 17:07
Witajcie, mój 2 mies. synek strasznie często płacze w dzień. Od razu
dodam że nie ulewa jakoś strasznie, oddaje gazy, odbekuje po
jedzeniu a mimo to coś jest nie tak. Ja niestety opadam z sił i
strasznie mi go szkoda. Przy karmieniu piersią po jakim czasie
przestaje jeść i zaczyna płakać. Próbuję jeszcze raz dać mu pierś
ale nie chce a od razu pcha rączki do buzi. Byliśmy u lekarza który
stwierdził że to nadkwaśność żołądka ale jeszcze nie refluks.
Przepisał leki które przyjmujemy już ok. tygodnia lecz nie poamagją
a płacz się nasila. W nocy jest w miarę ok. Co robić? Co to może
być? Na dodatek jak na złość mieszkam w takiej norze że dobrego
pediatry ze świecą szukać. Pomóżcie.