Dodaj do ulubionych

POMOCY! spanie w lozeczku

07.05.08, 10:43
problem polega na tym ze moja 3 miesieczna corka nie chce spac u
siebie w lozeczku uncertain nigdy nie byla skora do spania w lozeczku ale
po majowka to juz masakra uncertain spala z nami na majowkach 3 noce
wracamy do domu i za kazdym razem kiedy probujemy ja wlozyc do
lozeczka jest taki placz i tragedia, ze nawet przy najgorszych
kolkach takiego nie bylo. wczoraj stwierdzilismy ze w koncu na 100%
usnie, wiec tak po 8 razy usypialismy na nowo, wkaldalismy do
lozeczka, i tak do 4.15 rano!!! po czym pospala 30min i zbudzila sie
glodna a ja karmiac ja usnelam w wyniku czzego znowu spala z nami. w
dzien spi u nas w lozku albo wozku i tu na pewno jest moj blad ze w
dzien jej pozwalam z lozku a na nac chce zeby spala w lozeczku, ale
inaczej nic bym nie zrobila w domu. po majoiwkach nawet przy
karuzeli nie polezy bo od razu placz. blagam pomocy bo po scianach
od 2 dni chodze...jak ja przyzwyczaic do lozeczka, moze cos w nim
zmienic ? czy ktoras z was pozytywnie uborykala sie z tym
problemem ? mala jest karmiona piersia i w sumie zawsze jak jest
spiaca usypia przy niej, na poczatku poczytalam pare ksiazek i
rozbudzalam ja i wkaldalam do lozeczka zeby byla swiadoma ze uspypia
w lzeczku ale byl placz , rozbudzala sie , trudno ja bylo uspic
spowrotem i byla niemilosiernie potem marudna, blagam dziewczyny
dajcie rady bo niewyrabiamy a to dopiero 2 dzien tych cyrkow.zdaje
sobie sparwe ze to moj blad. nie wymagam ze nagle w 2dni nauczy sie
sama spac w lozeczku, ale jak znacie sprawdzone sposoby to dawac mi
je tutaj bo to u mnie skrajnosc wyczerpania sad
Obserwuj wątek
    • epb3 Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 11:00
      moje dziecko od zawsze spalo w lozeczku. ale tez od zawsze odlozone czy
      przelozone spiace budzilo sie z placzem. nie ma znaczenia czy np. usnal w
      lozeczku a wzielam go do siebie - jak sie budzi w miejscu, w ktorym nie zasnal
      to krotko spi i budzi sie z placzem... a moze mala ma jakis skok rozwojowy, zeby
      albo nowe umiejetnosci i dlatego marudzi?

      poza tym jedyne co moge poradzic to konsekwencja. dziecko nie rozumie ze w dzien
      moze spac w lozku a w nocy nie...
      • lalkaewa Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 11:06
        moja dzidziunia, tyez absolutnie w lozeczku nie chce spac, byly straszne polacze
        i krzyki od poczatku , ja sie poddalam i mala spi z nami, nawet juz mi meza
        wydalila z sypialni, bo jest taka zaborcza i przywiazana do cycusia.
        ALe ja na to patrze w ten sposob ze przeciez z tego wyrosnie i tych chwil noigdy
        juz nie powtorze, wiec jej pozwalam na to.
        zreszta jak czuje takie male cialko obok mnie to tez jestem szczesliwa.
        Takze ja bym tam dziecka nie meczyla, widocznie ma potrzebe bliskosci mamusi i
        koniec.
        Pozwol jej spac ze soba, zobaczysz wyrosnie i sama bedziezz chciala zeby te
        chciwle wrocily.
    • mol_sc Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 11:01
      aha jeszcze dodam że metoda wypłacze się i usnie odpada- wyczytalam
      to w paru ksiazkach- po prostu nie mam litosci, 2 miesiace
      borykalismy sie z kolkami, dzien w dzien, dzien w dzien od 19 min do
      21, kiedy ustaly nie moglam uwierzyc i poplakalam sie ze szczescia,
      i naprawde nie mam ochoty juz sluchac placzu Mai, marudzenie inna
      sprawa a placzu to ja mam juz po czubek glowy smile
      • hanah.vic Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 11:14
        Nasza mała ( 3m-ce) od zawsze śpi w swoim lóżeczku. Po karmieniu
        piersia, przekładam ją do jej lóżeczka, daje buziaka na dobranoc i
        czytam do snu. Jak na razie metoda działa. W ciągu dnia też staram
        się by drzemała "u siebie". Spróbuj może postawić lóżeczko bliżej
        Waszego łóżka, nie będziesz musiała wstawać co chwila, pospiewaj
        małej, może samo to, że słyszy Twój głos przyniesie jakis efekt.
        Powodzenia.
    • aleksandra1977 Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 11:12
      moja corka zasypiala, gdy sie ja kolysalo w wozku, albo na rekach.
      Do 7 miesiaca spala tylko z nami. Jednak ktoregos dnia postanowilam
      to zmienic, bo tak naprawde nikt z nas nie wstawal wyspany.
      Lozeczko "od zawsze" gryzlo i proby wlozenia corki do niego konczyly
      sie buntem.
      Zmienilam posciel, dokupilismy ochraniacz na boki lozeczka. Corka ma
      swoj ulubiony kocyk, z ktorym sie nie rozstaje, gdy ma isc spac. To
      jej najlepsza przytulanka.
      Codziennie, chociaz na kilka minut, wkladalam ja do lozeczka, aby ja
      z nim oswoic. Wciaz bylam obok, trzymalam za raczke, spiewalam,
      pokazywalam zabawki, aby jak najdluzej zatrzymac ja w lozeczku.
      Kazdego dnia coraz dluzej byla w nim sama. Gdy zajela sie jakas
      zabawka, to znikalam z jej pola widzenia, ale wciaz bylam na tyle
      blisko, aby szybko zareagowac na jej placz. Nie wiem, jak
      zapatrujesz sie na smoczek. Nam bardzo pomogl.

      Jesli wieczorem kladlam ja spac, to staralam sie, aby spanie
      wynikalo z okreslonych czynnosci: kapiel, jedzenie, spanie. Tego
      trzymam sie do dzis i corka dobrze wie, ze jesli idziemy sie kapac,
      to wkrotce jest spanie. Razem zapalamy lampke, wlaczamy pozytywke.

      W ciagu dnia do spania robie polmrok w pokoju i zaslaniam swiatlo
      zaluzjami.
      Corka oswajala sie z lozeczkiem ok. 2 tygodni. Teraz zasypia w nim
      sama w ciagu kilku minut. Spi w nim cala noc bez pobudek. Bez
      kolysania, noszenia na rekach.
      • mol_sc Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 12:34
        dzieki dziewczyny, co do praktykowania metody-spij ze mna dalej
        odpada- nie mam gdzie wydalic meza, a spanie z nia w lozku to po
        prostu maskakra, kazde z nas skulone zeby jej nie przygniesc, w
        efekcie my niewyspani, polamani itp itp, sprobuje metody
        aleksandry1977, mam nadzieje ze cos to da. a co do smoczka to czasem
        chetnie go bierze, czasem potrafi gi tak wyluc ze ma go kolo
        stopekbig_grin - zazwyczaj wlasnie jak probujemy ja uspic
        • lalkaewa Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 12:59
          no chyba ze taka sytuacja, to jednak trzeba ja do lozeczka wyslac.
          To prawda spanie w trojke nawet na wielkim lozku to leciutkie polamanie z
          poplataniem smile
    • mikams75 Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 13:54
      daj jej cos do lozeczka co bedzie mialo twoj zapach (nie perfum) - jesli nie ma
      poduszki to daj jej twoja poszewke od poduszki, pizamke. Maluchy za bardzo
      wrazliwe na zapachy i zapach swiezej poscieli jest obcy, zapach przepoconej
      poscieli jest lepszy ale wlasnie wiekszosc mam bardzo dba o to zeby dziecko
      miala wszystko czysciutkie.
      Mozesze tez owinac ja w kocyk i w tym kocyku przytulac. Pozniej jak ja odkladasz
      w tym nagrzanym kocyku to jest mniejsza szansa ze sie zorientuje niz jesli ja
      odkladasz do zimnego lozka.
      Kolejna metoda to wygrzanie recznika na kaloryferze i polozenie do lozeczka na
      przescieradlo. Chodzi o to ze malucha budzi chlod po tym jak jest odstawiene od
      ciepelka mamy.

      • mol_sc Re: POMOCY! spanie w lozeczku 07.05.08, 14:35
        z recznikiem probowalam, ale o poscieli nie myslalam, co prawda nie
        piore jej co tydzin ale to fakt moze jej dam nasza poszewke ,
        dzieki ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka