stokrotka.a 27.05.08, 00:12 Witam! Moja corka ma 4 miesiace,pojawily sie jak miala 3mce...teraz usmiecha sie do mnie szczerbatym usmiechem...wrozka zebuszka hehe! Kiedy Wy bylyscie z Waszymi malcami u dentysty pierwszy raz? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oliwka1981 Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 27.05.08, 09:51 ja zalecam mama moich malych pacjentow od momentu pojawienia sie pierwszego zabka Odpowiedz Link Zgłoś
zaka_6 Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 27.05.08, 10:11 Mój ma juz 5 zębow i niestety jakieś plamki białe się na nich pojawiły. Jestem zapisana do dentysty na czerwca, ale obawiam się,że nie uda się nic zrobić, bo mały jest żywy, nie usiedzi miejscu i buzi też nie otwotzy jak nie ma na to ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.a Do oliwki 1981 :) 27.05.08, 14:34 witam! Czy ty jestes moze dentysta dzieciecym? mam pytanie czy taka wizyta kontrolna dla dziecka jest platna czy moze byc refundowana? Bo oczywicie gdyby cos sie stalo, to nie zastanawialabym sie nad wizyta ,tylko w te pedy do dentysty chocby prywatnie... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka.a Do zaka :) 27.05.08, 14:36 Ja bym na twoim miejscu nie czekala tylko, nawet prywatnie...Ludzie bagatelizuja czesto mleczkaki...mowia nastepne wyrosna! A mleczne rowiez sa bardzo wazne Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Do zaka :) 27.05.08, 16:22 Uwazam , za strate czasu i pieniedzy. Jezeli dziecko ma zdrowe mleczaki, myje sie je regularnie, nie ma sensu targac dziecka po dentystach. Po co? Chcecie plombowac jedynki sorry ale to juz naprawde przesada. Kurcze to nastepne potwierdzenie, ze w polsce kobity poprostu przesadzaja. Chodze na wszystkie kontrole z dzieckiem, lekarz zaglada rowniez na zabki, ok. moj ma snieznobiale, zdrowe (jezeli mial by karies to rozumiem) ale tylko tak, "standartowo", isc z niemowleciem do dentysty uwazam sorry: Chore. Nie mowie o dzieciach z czarnymi czy jakimis dziurawymi zebami ( ale na szczescie nie ma takich duzo).Troche odrobiny zdrowego rozsadku i zdrowe oczy matki,wsio, niemowlaki maja w 99% zabki zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.g.a Re: Do zaka :) 27.05.08, 22:09 Również nie widzę potrzeby "tachania" niemowlęcia do dentystyKtoś tu wspomiał o wizycie u dentysty po pojawnieniu się pierwszego ząbka..Przesada!Po co???Sprawdzić,czy świeżo wyrosnięty ząb nie ma dziury,czy może w celu nauczenia prawdidłowego posługiwania się szczoteczką?Inna kwestia,że mało które niemowlę dałoby sobie gmerać w buzi przez dentystę.Czasem rzeczywiście przydałoby się odrobinę zdrowego rozsądku Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka1981 Re: Do zaka :) 27.05.08, 22:31 Stokrotko niestety mieszkam w anglii wiec zupelnie nie orientuje sie na temat refundowania NFZ takiej wizyty- u nas dziecko od urodzenia ma darmowe wizyty a.g.g.a ja widze sens w przyprowadzaniu dziecka do dentysty od malutkiego Po pierwsze - oswajanie sie z gabinetem i d3entysta- maluch nie musi wcale siadac na fotelu i pokazywac zabkow, na poczatku moze obserwowac rodzicow, dostac naklejke, dentysta opowie jak myc zeby itpjak zobaczy ze dentysta nie jest straszny to nie bedzie mial traumy w przyszlosci Malutkei dzieci, z pierwszym zebem....jak n ajbardziej wskazane- udzielamy wtedy rad rodzicom jak dbac o higiene jamy ustnej u niemowlaka Po drugie...sorry ale jak slysze takie rzeczy, moje dziecko nie ma dziur bo widze....to mi rece opadaja...Dla niektorych mam (ktore oczywiscie lepiej znaja sie na stomatologii niz sam dentysta)dopiero jak zab boli, jest opuchniety itp to znaczy ze jest z nim cos nie tak. A potem przychodzi dziecko 7-8 letnie pierwszy raz do dentysty i z marszu sie okazuje ze ma 5 zebow do plombowania bo mamusia nie widziala wczesniej sensu przyjsc do dentysty. Z praktyki wiem, ze Rodzice takich dzieci sami sa na bakier z fotelem dentystycznym. Wiec Apel- jesli nie macie ochoty dbac o swoje zeby to Wasz problem ale wasze dzieci nie naucza sie tego same. Odpowiedz Link Zgłoś
zaka_6 do mam, które uważają, że dentysta to zło!!! 29.05.08, 13:23 A ja byłam u pediatry i sama zaleciła mi kontrole u stomatologa. Ale wy przecież mądrzejsze jesteście niż lekarz. Więc róbcie po swojemu i ja też zrobię jak uważam. Wizyta jest refundowana więc tym bardziej. A nawet dla oswojenia dziecka pójdę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka1981 Do musam) 27.05.08, 22:36 Gwoli scislosci- nie polskie kobitki. ja mieszkam w Anglii i 6 dentystow z mojej kliniki powie Ci to samo. polsce kobity poprostu > przesadzaja. Chodze na wszystkie kontrole z dzieckiem, lekarz > zaglada rowniez na zabki, ok. moj ma snieznobiale, zdrowe (jezeli > mial by karies to rozumiem) ale tylko tak, "standartowo", isc z > niemowleciem do dentysty uwazam sorry: Chore. Jesli chcesz tu tak generalizowac to prosze, powiedzialabym raczej tak: polskie kobity- malo ktore dbaja o zeby. To jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Do musam) 27.05.08, 23:34 Mam 3 ke dzieci, mieszkam w szawajcarii, dzieci chodza tutaj "standortowo" w okresie przedszkola (czyli wiek u nas 5-6 lat) do dentysty na kontrole. I tu widze sens przyswajania dziecku dentysty,a nie wczesniej. Pokazywanie niemowleciu gabinetu dentystycznego to absurd, nie wiem czy taki maloch po kilku godzinach bedzie pamietal gdzie byl ( no chyba ze sie dziecko wystraszylo....) U nas nikt nie poleca kontroli w tak wczesnym wieku, rowniez w austrii gdzie przebywam kilka miesiecy w roku. Coz, ja naleze wrecz do tych z lekka przesadzajacych matek, jezeli chodzi o jakies kontrole , nowe szczepienia itd. jestem zawsze zainteresowana i pojde raz za duzo do lekarza niz raz za malo, ale to co tu czasami czytam ( w tym wypadku kontrole niemowlecia u dentysty) przechodz nawet moje granice zdrowego rozsadku, naprawde przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka1981 Re: Do musam) 28.05.08, 11:15 Rob jak uwazasz. Zakoncze ta dyskusje jedna tylko konkluzja: co tydzien mamy w gabinecie min 2 dzieci ponizej 6 roku zycia, ktore wymagaja natychmiastowego zabiegu w narkozie z powodu wczesniejszych zaniedban rodzicow (higiena +dieta + brak kontroli stom) Jak mawial moj profesor:"The best dentistry is prevention". Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Do musam) 28.05.08, 18:33 tak, nie dawac cukierkow, i czyscic zeby min 2 x dziennie. Nie sadze ze "prevention" jest hodzenie juz z niemowleciem do dentysty. W wieku przedszkolnym zaczyna prewencja (uwazam wystarczajaco wczesnie). Na wlasnym przykladzie sie sprawdzilo, cala 3-ka ma jak na razie zeby zdrowe, nie faszerowalam ich cukrem krystalicznym i stosowalam szczoteczki do zebow jak pojawily sie zabki, wiecej nie jest nikt w stanie zrobic, to jest profilaktyka, dentysta jet wtedy kiedy jest juz za pozno.. U nas w przedszkolach bardzo czesto przychodzi pani od higieny zebow, uczy dzieci prawidlowego mycia zabkow, dzieci maja szczoteczki w garderobie , jest rowniez zakaz przynoszenia slodyczy do przedszkola, nawet banany nie sa tolerowane. Uwazam ze to ok. wszystko ponad to lekka przesada. Dziecko z zepsutymi zebami w wieku 6 lat, bedzie mialo zepsute nie zaleznie od tego czy matka byla z nim w gabinecie dentystycznym w wieku 8 miesiecy, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
paulin6 Re: Do musam) 29.05.08, 21:27 Kochana oliwko, to moze napisz mi jak powinnam dbac o higiene melcznych zabklow. moj synek ma 7 miesiecy dwa zabki na dole i teraz wyrzynaja sie dwa u gory. codziennie przecieralam dzisla i zeby gazikiem jalowym zamoczonym w wodzie. wczoraj kupilam apste nenedent bez fluoru, czy mam myc nia zabki czy cale dziasla. prosze napisz, jka to powinno wygladac Odpowiedz Link Zgłoś
ebielo Bylismy juz dawno! 29.05.08, 21:44 Mieszkam w Niemczech, i tutaj rodzice tez chodza do dentysty z dzieciaczkami, ktore maja 1 zabka. Ja bylam przy 4 zabkach, maly mial 10 miesiecy. Otworzyl buzke bez problemu. Mamy po prostu swietna pedodontke, ktora umie z dzieckiem "rozmawiac". Synek siedzial mi na kolanach i sie swietnie bawil. Do dentysty z dziecmi chodzi sie nie tylko ze wzgledu na prochnice. Tak mysla chyba kobiety po 8 klasach szkoly podstawowej. Ja sama jako dziecko mialam wade zgryzu i dzieki temu, ze mialam korekte w wieku przedszkolnym uniknelam operacji. A prochnicy nigdy nie mialam. Obserwujemy wiec naszego synka. I jak juz napisala oliwka: dziecko przyzwyczaja sie do gabimetu, do tego, ze ktos mu zaglada w zabki. Naprawde warto. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioras Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 28.05.08, 19:33 mowia ze jakos szybko. ja bylam z moim pierwszy raz jak skonczyl 4 lata. wszystko bylo w porzadku. ale ma genetycznie dobre zeby. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.g.a Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 29.05.08, 13:57 Oliwko,ja nie uważam że dentysta to zło..Przeciwnie!Sama bardzo dbam o zęby,regularnie kontroluję ich stan.O zdrowie syna też dbam,gdy miał 6 miesięcy pobiegłam do okulisty sprawdzić jego wzrok(i jak sie okazało słusznie,bo mały ma wadę wzroku).Mimo to nie widzę sensu odwiedzania dentysty z kilkumiesięcznym niemowlakiem.Wiem jak dbać o ząbki syna.Maksio ma codziennie dwa razy dziennie myte ząbki szczoteczką i pastą odpowiednią do jego wieku.Dentystę odwiedzimy ciut póżniej i na pewno nie w wieku 7-miu lat Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 03.06.08, 23:35 Skonczylam wiecej niz 8 klas szkoly podstawowej , ale musze stwierdzic ze korekte na zebach mlecznych , jest mi nowoscia. U nas w 99% czeka sie na stale zeby i wtedy koryguje sie ulozenie zebow..... Jak widac czlowiek uczy sie przez cale zycie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ebielo Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 04.06.08, 11:31 Mi korygowano w Polsce, w starym dobrym PRL-u, prawie 30 lat temu, wiec nie taka nowosc. Dentysci niemieccy sa zachwyceni efektem ( a mama pol rodziny niemeickeij dentystow). Wszystko zalezy od dobrego pedodonty. powiedzmy sobie szczerze, ze ciezko takiego dzisiaj znalezsc. Zwykli dentysci nie maja ochoty na walke z malym dzieckiem: traca czas, a nie zarobia zbyt wiele pieniedzy. Stad te sredniowieczne opinie, ze plombujemy zeby stale. Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 04.06.08, 21:51 nie bylo mowy o plombowaniu, bo jasne ze plombuje sie rowniez zeby mleczne ( nawet ja w prl mialam plombowane), mowa byla o korekturze, czyli (sorry nie znam polskiego slowa) metalowym (spange) "czyms" naciagajacym zaby w odpowiednie miejsce, dlatego bylam zdziwiona, ze zrobiono to u ciebie na zebach mleczych. Taka korektura zazwyczaj robiona jest na stalych, bo przeciez nie wiadomo czy po mlecznych stale tez nie wyrosna krzywo.....wiec jaka logika? Taka korektura kosztuje od ok.7000 (+-) stad moja ironiczna wstawka o mojej niewiedzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
ebielo Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 05.06.08, 11:24 Ja nie mialam krzywych zebow ( te sa faktycznie korygowane na stalych) a krzywy zgryz. To troche inna sprawa. Nie mialam tzw. Spange tylko proteze nakladana na komplet przednich zebow i 2 lata cwiczen u dentysty i w domu z odpowiedznim sprzetem. Korekcje zaczyna sie jak najbardziej na mleczakach. U doroslych i nastolatkow robia Niemcy na ogol operacje. Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: Kiedy pierwszy raz do dentysty? 05.06.08, 11:45 Z synem byłam pierwszy raz u dentysty jak miał 2 latka, nie wiem czy jeszcze coś takiego jest ale kiedyś we wrześniu była akcja profilaktycznych badań pod patronatem Colgate więc korzystaliśmy przez kilka lat. Młody miał plombowana małą dziureczkę 5 sekund borowania bez bólu i strachu i polakowane ząbki ( ponoć w wieku chyba 7 lat jest to refundowane, w innym już nie. Nie boi się ani trochę dentysty w przeciwieństwie do matki , bo dla mnie taka wizyta kojarzy się z bólem. Chodzenie z niemowlakiem to rzeczywiście troszke przesada ale roczniak czy dwulatek jak najbardziej. Ja na pewno nie będę czekała jak dzieciaki będą miały wielkie czarne dziury, wolę profilaktycznie sprawdzić raz na pół roku Odpowiedz Link Zgłoś