Dodaj do ulubionych

lęki u noworodka

08.06.08, 19:06
moja dwumiesięczna córeczka od pewnego ma dziwne odruchy, pewnego rodzaju
lęki, zupełnie nie wiem co to może być i się martwię...wygląda to tak że gdy
leży sobie na pleckach to niezależnie czy przysypia czy nie w pewnym momencie
cała sztywnieje, rozkłada rączki, robi ogromne oczy, cała czerwienieje i
zaczyna najpierw panicznie pokrzykiwać aż do zatajenia a potem mocno płakać.
Uspokaja się dopiero gdy wezmę ją na ręce i mocno do siebie przytulę. Proszę o
info w tej sprawie, nie wiem co robić. wiem że takie lęki są normalne ale u
niej przejawia się to przeraźliwie
Obserwuj wątek
    • night_irbis Re: lęki u noworodka 08.06.08, 20:31
      A jesteś pewna, że to lęki?
      Bo moja robiła tak, jak ja - czyli mama coś nieopatrznie zhjadlam, powołująć
      bąki i ból brzuszka. To przed takim bąkiem (nawet jak nie był głośny i duży -
      tyle że bolesny ewidentnie) właśnie się spinała, robila się czerwona na twarzy,
      zaczynała rozpaczliwie machać nóżkami i rękoma - a później bąk, albo kupa - i
      płacz (bo widocznie ta czynność bardzo ją zabolała) sad
      Tym sposobem wiem, że nie mogę jeść orzechów, brzoskwini i mleka - zjedzenie
      tych dokładnie produktów pwodowało takie bolesne akcje z płaczem przez 2 dni pod
      rząd ... Aż serce się krajało sad
      • szupinka Re: lęki u noworodka 08.06.08, 20:38
        to raczej nie z powodu kupy czy bąków, chociaż na początku też tak myślałam bo
        miała zmienione mleko i pani doktor mówiła ze takie bóle mogą się zdarzać na
        początku. To wygląda tak jakby ona nagle się czegoś wystraszyła, dzieje sie tak
        szczególnie kiedy mała leży na plecach.
        • mamakamkuby Re: lęki u noworodka 08.06.08, 21:43
          radziłabym się skonsultować z lekarzem!!Moze cos zaradzi albo da skierowanie do
          np.neurologa!!
          • sylwia_il Re: lęki u noworodka 09.06.08, 14:52
            Moja córeczka tez tak miała kilka razy. Pytałam sie lekarki,co to może być i
            okazało sie,że jest to tzw.odruch moro.Czasami jeszcze dziecko podczas
            takiego"ataku" moze na chwilę wstrzymac oddech.Też jej przechodziło to jak
            wziełam ją na ręce i mocno przytuliłam.Zawsze miała ten atak jak połozyłam ja do
            łóżeczka na pleckach.Lekarka poradziła mi bym kładła córcię spać do łóżeczka
            np.w rożku lub owiniętą kocykiem,bo wtedy dziecko czuje się bezpiecznie.Lub
            możesz ją tak otoczyć przykryciem ,tym którym ją przykrywasz na noc. Spróbuj,mi
            pomagało to. Teraz córeczka ma 10 tygodni,kładę ją juz normalnie do łóżeczka na
            pleckach lub na boczku i śpi,odruch jej ten minął.Jednak niektóre dzieci mogą
            mieć ten odruch to 4-5 miesiąca.
            Radziłabym tez byś skonsultowała to również z lekarzem,bo być może u Ciebie
            okaże się coś innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka