17.06.08, 20:20
Moja mała miała okres,że nie chciała mleka. Przetestowałam wszytskie butelki,wszystkie smoczki,dodawałam kaszki do mleczka itd i jak tylko dawałam jej mleko pluła smoczkiem,wyła,rzucała się , masakra. Dawałam jej jeść tylko na śpiocha bo inaczej nie dało rady. myślałam na początku,że to ząbki, potem ,że coś z mlekiem ale zupki i kaszki z łyżeczki jadła ładnie. Zgłupiałam, uwierzcie rwałam włosy z głowy a tu na forum błagałam o pomoc. No i poszłam do lekarza z czym innym i wspomniałam ,że mała nie chce jeść mleka a ta do mnie ,że proszę zrobić eksperyment i odstawić na dwa tygodnie devikap9 Że niby za dużo ma wapnia). Zrobiłam to, po tygodniu nic aż tu nagle mała z oczami jak 5 zł wzięła i wypiła mi na raz nie na śpiocha mleko, całe 180. W szoku byłam, bo dawno nie widziałam jak moje dziecko pije mleko z otwartymi oczami. Po dwóch tygodniach wróciłam do devikapu i oczywiście szopka sie zaczęła od razu. Plucie,wycie, ryk znów odstawiłam i po 4 dniach znowu siorbię mi mleko. Czy ktoś miła podobnie? Czy któraś z was też musiała zrezygnować z deikapu a jak tak to co dajecie? Jutro idę do pediatry ale z ciekawości pytam czy któraś z was też miała takie szopki
Obserwuj wątek
    • toffi4 Re: devikap 18.06.08, 00:40
      Witam. Z moim synem(obecnie 9 lat)było tak: prywatna pediatra stwierdzała ciągle
      rozmiękanie potylicy i ładowała mu najpierw vigantol 5 kropli a potem devisol 5
      kropi(devisol jes aktywniejszą formą vit.d3).Syn stracił apetyt, wciśnięcie mu
      połowy porcji mleka było cudem, ponadto zaczęły się wymioty, po każdym posiłku,
      zaczęliśmy szukać przyczyny, usg jamy brzusznej wykazało kamień w nerce
      przyczyna przedawkowanie wit.d3(wytrąca wapń),potem był szpital,badania krwi w
      Centrum Zdrowia Dziecka(miesiąc czekania na wynik) i w klinice we
      Frankfurcie.Okazało się że (rozpuszczalna w tłuszczach vit.d3, nie można wysikać
      nadmiaru kumulowała się i wytrącała wapń, czego efektem była niechęć do mleka.
      Po odstawieniu vit. d3 za jakiś czas(ok. 4 miesiące) jej poziom się unormował i
      sytuacja się ustabilizowała.Są dzieci u których dawkę wit d3 trzeba ustalać b.
      indywidualnie.Zrób wyniki metabolizmu wit d3 w wątrobie i nerkach. Jak Ci
      zależy daj znać, to poszukam tych starych wyników syna. Może Twój pediatra
      rozwiąże problem, pozdrawiam Gośka
    • alpepe Re: devikap 18.06.08, 09:12
      mojej córce też lekarka odstawiła witaminę D, jak to ona powiedziała: żeby
      poprawić apetyt. Akurat nic to u nas nie dało, tym bardziej, że ja i tak tę
      witaminę dawałam od przypadku do przypadku.
    • osa551 Re: devikap 18.06.08, 10:10
      Natka, ja nie mam takich szopek, ale mam odstawioną wit D3. Pediatra zleciła
      badanie moczu na poziom wapnia i keratyniny i te poziomy moje dziecko przekracza
      o 100% w stosunku do normy. Może poproś lekarza o skierowanie na takie badanie.
      Ja akurat robie płatne w laboratorium szpitalnym bo mi się nie chce chodzić po
      skierowanie a muszę robić co 2 tygodnie. Kosztuje raptem 12 zł. Devikapu dałam w
      sumie 10 kropli więc to nie przedawkowanie, ponoć moje dziecko to taki
      egzemplarz co nie potrzebuje suplementacji. Na wszelki wypadek idziemy jednak do
      specjalisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka