natka1218
17.06.08, 20:20
Moja mała miała okres,że nie chciała mleka. Przetestowałam wszytskie butelki,wszystkie smoczki,dodawałam kaszki do mleczka itd i jak tylko dawałam jej mleko pluła smoczkiem,wyła,rzucała się , masakra. Dawałam jej jeść tylko na śpiocha bo inaczej nie dało rady. myślałam na początku,że to ząbki, potem ,że coś z mlekiem ale zupki i kaszki z łyżeczki jadła ładnie. Zgłupiałam, uwierzcie rwałam włosy z głowy a tu na forum błagałam o pomoc. No i poszłam do lekarza z czym innym i wspomniałam ,że mała nie chce jeść mleka a ta do mnie ,że proszę zrobić eksperyment i odstawić na dwa tygodnie devikap9 Że niby za dużo ma wapnia). Zrobiłam to, po tygodniu nic aż tu nagle mała z oczami jak 5 zł wzięła i wypiła mi na raz nie na śpiocha mleko, całe 180. W szoku byłam, bo dawno nie widziałam jak moje dziecko pije mleko z otwartymi oczami. Po dwóch tygodniach wróciłam do devikapu i oczywiście szopka sie zaczęła od razu. Plucie,wycie, ryk znów odstawiłam i po 4 dniach znowu siorbię mi mleko. Czy ktoś miła podobnie? Czy któraś z was też musiała zrezygnować z deikapu a jak tak to co dajecie? Jutro idę do pediatry ale z ciekawości pytam czy któraś z was też miała takie szopki