Dodaj do ulubionych

Rozwórka Koszli

30.06.08, 11:33
Mam pytanie do mam maluszków z rozwórką koszli.
Moja córka nosi ja już 9 tygodni. Za dwa tygodnie zdejmujemy to
badziewie i nie wiem co dalej. Mój ortopeda twierdzi, że mała szybko
nadgoni czas, który stracił w rozwórce, ale ja się martwię.
Słyszałam, że dzieci po rozwórce mają opóźnienie w rozwoju ruchowym
i czasem potrzebna jest rehabilitacja. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • ejka.pe Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 12:46
      Moja córka toto nosiła, żadnego opóźnienia nie miała, rehabilitacji
      nie potrzebowała. Nie martw się na zapas, zdejmiecie badziew, sama
      zobaczysz smile Rehabilitacja po rowieraczach nie jest regułą.
    • marriena Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 13:21
      Córeczka mojej siostry tez ją nosiła. To jest chyba potem kwestia tego, czy
      potem bedziecie miały jakąś rehabilitację? Chyba lepiej, że u małej to tak
      wcześnie wykryto? Właśnie teraz bedzie miała szansę na normalny rozwój. Córeczka
      mojej siostry ma teraz 4 lata i nikt nie jest w stanie powiedzieć, że nosiła
      rozwórkę..smyk.com/index.php?option=com_forum&action=post&id=2976&Itemid=0
      podrzucam link do wypowiedzi pani doktor może Ci coś rozjaśni - zawsze możesz
      jej się zapytać na tym forum
      Pozdrawiam.
    • zecia1978 Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 15:04
      moje dziecko (5 m-cy) nosiło szynę 9 tygodni, wszystko jest teraz
      ok, rozwija się książkowo a nawet lepiej patrząc na rówieśników.
      Obraca się już z plecków na brzuszek i odwrotnie, robi przymiarki do
      siadania, wkłada nogi do buzi. Jednym słowem żadnych opóźnień
      chociaz ortopeda tez poinformował że mogą się takowe pojawic ale jak
      widac nie muszą.
    • adzia_p Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 16:00
      to nie jest regułą,że dziecko po rozwórce jest opoznione ruchowo i potrzebna
      jest rehabilitacja.fakt-moze się tak zdarzyć-wiadomo-indywidualne predyspozycje
      organizmu.

      moja córa nosiła koszlę 5 miesięcy-non stop (załozylismy ją jak miała nieco
      ponad miesiac)! teraz ma prawie 10 miesiecy i zadnych opoznien nie ma. szybko
      nadrobiła zaległosci-ładnie siedzi,raczkuje z predkoscia swiatłabig_grin uczy się
      wstawac (sama sie podciaga,zeby nie było watpliwoscismile
      nas ortopeda tez uspakajała,ze wszystko bedzie ok,ale wiadomo rodzice ...strach
      pozostał mi do tej pory czy "aby na pewno dysplazja minęła i czy wszystko jest ok".
      trzeba dać dziecku trochę czasu na odspaniecie od rozwórki,stymulować do rozowju
      ruchowego,nic na siłe i wszystko sie ułozy.w razie watpliwości zawsze bedziesz
      mogła skonsultowac się z lekarzem.
      pozdrawiam.
      • migotka-25 Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 16:43
        Mogę zdejmować rozwórkę do przewijania i kąpieli i wtedy właśnie
        zauważyłam, że mała zamiast podnosić nogi do góry, wciska je w
        podłoże. Oprócz tego nie sposób położyć ją na boku, wygina się w łuk
        do tyłu. Ostatnio staram się ja trochę przyzwyczajać do innych
        pozycji, przed kapielą na chwilę kładę ją na brzuszku, unosi się juz
        na łokciach i nie wiem skąd to umie bo przez ostatnie 3 miesiące
        cały czas leżała na plecach. Ma już 4 miesiące i ogomną potrzebę
        ruchu. Do tej pory nie zwracała na rozwórke uwagi a teraz ewidentnie
        jej przeszkadza.
        W przyszłym tygodniu idziemy na USG i mam nadzieję, że wszystko
        będzie dobrze i wtedy spalę ten sprzęt!!! A tak mi się dłuży czas do
        tego USG!!!
        • joasia33 Re: Rozwórka Koszli 30.06.08, 16:47
          Moja córeczka nosiła rozwórkę od 5 tygodnia do chwili, gdy miała 5,5 miesiąca.
          Miała dysplazję i podwichnięte bioderko. W rozwórce kochała pozycję na brzuszku,
          tylko tak spała. I z rozwórką próbowała raczkowaćsmile. Żadnej rehabilitacji nie
          wymagała. Wprawdzie nie umiała się niemal do roku obrócić z brzucha na plecy,
          ale jakoś nigdy nas to nie martwiło. Dziś ma ponad 3 lata i o rozwórce pamiętamy
          tylko w chwili oglądania zdjęćsmile. Będzie dobrze!
          • migotka-25 Re: Rozwórka Koszli 01.07.08, 00:14
            Mam pytanie w jaki sposób twoja córka mogła leżeć na brzuchu w rozwórce?
            Przecież to się nie da. Ta część, która jest między nogami wystaje do przodu i
            przeszkadza.

            • adzia_p Re: Rozwórka Koszli 01.07.08, 08:27
              im dziecko starsze tym bardziej odczuwa chwile luzu bez rozwórki,dlatego moze
              sie buntować przy zakładaniu. moja córka jest bardzo energiczna,bardzo chciala
              sie ruszać i rozwórka nie przeszkadzała jej w tym by przekrecic sie na brzuszek
              albo na bokismile
              nie powinnas jej skłaniać do przyjmowania okreslonych pozycji.jak zdejmiecie
              szynę,a to już niedługo jak rozumiem, to wszystko się wyrówna i mała sama
              zdecyduje jak będzie chciała lezec.o wszystkich watpliwosciach powinnas mowic
              lekarzowi.
              mozna polozyć deziecko w rozwórce na brzuchu (wiem,ze niektore dzieci tylko tak
              moga spac w szynie)-trzeba by zrolowane reczniki podkładac.ja tego nie
              robiłam-moje dziecko nie lubiło lezec na brzuchu.
              nie martw się-wszystko sie unormuje po zdjeciu koszli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka