Dodaj do ulubionych

Zadrapania na udach

15.06.09, 17:54
Słuchajcie, jak się pozbyć dość szybko zadrapań na udach, takich z gatunku
hmm... no, jakby się bardzo długo drapało w jednym miejscu, takie przekrwione.
Wyglądam jakby to było jakieś ostre podrażnienie, ale to nie jest uczuleniowe,
tylko podrapane po prostu.
Obserwuj wątek
    • catthe Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:06
      Masz na udach takie podrażnione od zarostu męskiego?:P Kup sobie
      krem Alantan Plus może? On całkiem dobry jest na takie różne rzeczy.
      • 2szarozielone Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:07
        Albo Sudocrem :)
        • catthe Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:12

          2szarozielone napisała:

          > Albo Sudocrem :)

          A powiedz mnię czy sudocrem to tak bardziej wysusza i goi czy też
          nawilża?
          • 2szarozielone Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:15
            Hmmm... Mnie nie wysusz, nawet ma taką dość tłustawą konsystencję. Ale
            łagodzi... Ja o używałam po depilacji. Teraz się na maść cynkową przerzuciłam.
            • gapuchna Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:18
              A po jakiej depilacji? Wosk? Depilator? tez chciałabym czymś smarować, tylko
              prócz balsamu podepilacyjnego nie mam nic, a on nie jest jakiś rewelacyjny.
              • 2szarozielone Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:20
                Depilator. Po wosku też. Maść cynkowa dość ładnie załatwia problem podrażnień i
                jakichś stanów zapalnych. I tańsza od sudocremu ;) Tylko się źle rozprowadza.
                Ale raz na jakiś czas można się pomęczyć.
                • gapuchna Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 19:04
                  Dziękuję:)
            • catthe Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:20
              Ahas, dzieki za info. Nigdy sudocremu nie używałam a ostatnio mam
              wciąz podrażnioną skóre. Nie z powodow tych co Lissa tylko po prostu
              moja skóra tak reaguje na stres. Ostatnimi czasy więc wciąz kupuję
              jakies nowe kremy/masci łagodzące podraznienia i zaczerwienienia.
              • 2szarozielone Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:32
                Przejdź się do dermatologa, to może być łojotokowe zapalenie skóry. Też tak
                miałam, że na stres reagowałam podrażnioną, czerwoną, łuszczącą się i czasem
                obrzekniętą skórą... Pogarszało mi się - i się przeszłąm do dermatologa. Jakiś
                antybiotyk do zewnętrznego stosowania mi przepisał. I kazał myć twarz płatkami
                owsianymi i przecierać naparem z szałwii.

                Jak Ci się nie chce iść - to te płatki polecam. Kup paczkę owsianych górskich,
                zalej ze dwie łyżki gorącą wodą, odstaw aż napęcznieją (płatki, nie łyżki, bo
                się nie doczekasz) - i ta papką myj twarz. Poważnie - bardzo pomaga. W tę
                szałwię mniej wierzę, ale też możesz spróbować.
                • gapuchna Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 20:29
                  Jest dobry krem SVR-u XERIAL 5. - zmiękcza naskórek, eliminuje nadmierne
                  rogowacenie, wygładza skórę. Nie jest jakiś strasznie drogi. To do twarzy. A do
                  ciała - KSERIAL 30.
      • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:07
        No, powiedzmy, że o coś takiego mi chodzi :)
        Jakby ktoś delikatnie, ale długo i intensywnie drapał w jednym miejscu ;)
        • catthe Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:11
          liisa.valo napisała:

          > No, powiedzmy, że o coś takiego mi chodzi :)
          > Jakby ktoś delikatnie, ale długo i intensywnie drapał w jednym
          miejscu ;)

          Dobra Liisa, króka piłka-czy chrumkał przy tym czy nie? Bo jak nie
          to znaczy, że nie drapał Cię prawdziwy mężczyzna i te podrażnione
          uda w ogóle się nie liczą no.
          • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:13
            :P
            Nie chrumkał. Jednak zażądam żeby to robił. Wykorzystam argument o prawdziwym
            mężczyźnie, jako sportowcowi to mu chyba zależy :)
            Ale mnie załatwił na... no, właśnie, nie na szaro, tylko na czerwono. Nawet to
            nie swędzi, tylko wygląda okropnie :)
            • catthe Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:22
              Zażądaj a potem daj znać czy to wzmaga intensywność orgazmu;)
              • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:25
                Ja mu po prostu pokażę może blog Mareczka i powiem, że - niestety - jeśli mamy
                mieć przed sobą przyszłość, musi się zmienić w prawdziwego mężczyznę. A tam ma
                wszystkie wyznaczniki. Ja chcę chrumkanie, szampana między udami i inne takie :]
    • lounger Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:14
      Jak dla mnie niezawodna jest maść "tribiotic" - na wszelkie ranki,
      zadrapania itp
      • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:18
        Dzięki, dziewczęta :)
        Normalnie to radzę się farmaceuty zawsze (bo ja zamiast do lekarza chodzę do
        farmaceuty). Tylko tam mu przecież nie pokażę, na czym problem polega :)
        • lounger Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:21
          liisa.valo napisała:
          > Tylko tam mu przecież nie pokażę, na czym problem polega :)
          Dlaczego, przecież farmaceuta też człowiek i coś od życia mu się
          należy ;)
          • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 18:23
            W sumie coś podobnego mam na szyi, to może by i się dało... :)
        • grassant Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 23:26
          liisa.valo napisała:
          ). Tylko tam mu przecież nie pokażę, na czym problem polega :)

          niewydepilowana?
    • niski.oktan Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 23:04
      A po co tobie to chować? Nie możesz poczekać, aż czas zaleczy rany?

      Czyżby gonił cię termin testowania innego fatyganta? :D
      • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 23:26
        No, mogę i poczekać, tylko że to brzydko wygląda.
        A może być się chciała na basen przejść albo co...
        • niski.oktan Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 23:28
          Ucz się lepiej na jeszcze wyższe studia, a nie na rzęsistki będziesz polować! :D
          • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 23:32
            Uczę się na trzecim piętrze i wyżej już się nie da :)
            • niski.oktan Re: Zadrapania na udach 15.06.09, 23:54
              Co się ma nie dać, w zagranicznych serwisach randkowych jest jeszcze opcja
              post-doctoral. :)
    • i.nes Śliszszsznie... 15.06.09, 23:06
      tera mię zazdrość zżera!
      foch ;P


      ;D
      • liisa.valo Re: Śliszszsznie... 15.06.09, 23:33
        Ech, spoko, nie zazdraszczaj. Kubica i tak mnie bolidem nie przewiezie :P
        • i.nes Re: Śliszszsznie... 15.06.09, 23:35
          oj tam! Inny Cię przewiezie innym bolidem. Ładniejszym. I będzie miał ładniejsze
          usta od Kubicy... bleh
          • liisa.valo Re: Śliszszsznie... 15.06.09, 23:41
            Ta, podoba mi się to, co mówisz :)
            • i.nes Re: Śliszszsznie... 15.06.09, 23:47
              I tym optymistycznym akcentem, idę w ramiona Morfeusza :)

              Branoc!
              • liisa.valo Re: Śliszszsznie... 15.06.09, 23:50
                Branoc. Tylko wiesz...
                On nie chce chrumkać.
    • simon_r Na początek facetowi trzeba maszynkę 16.06.09, 13:58
      porządną do golenia sprawić :P
      A potem sobie sudokrem.
      • liisa.valo Re: Na początek facetowi trzeba maszynkę 16.06.09, 14:31
        Wiesz co, problem polega na tym, że ja uwielbiam niedogolonych :) I właśnie
        dlatego jakoś to przeżyję wszystko :)
    • funny_game Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 14:22
      E tam :)
      Obejrzyj sobie "Butelki zwrotne" Sveraka. Tam jest super motyw z panią oddającą
      butelki i epatującą brzuszkiem z powiększającą się ilością kresek. Teoria panów
      na temat pochodzenia tych kresek i konfrontacja tej teorii z rzeczywistością -
      bezcenne :)
      • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 14:34
        Hmm, ciekawe :)
        Ja tylko pamiętam, że miałam kiedyś zadrapanie na szyi i wszyscy się mnie
        czepiali, że to malinka i nikt mi nie wierzył, że miałam podrażnione i sama
        podrapałam.
        • funny_game Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 14:57
          A co Ty taki drapak? :)
          • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 15:08
            Ano widzisz :)
            Moje ID mi każe drapać :)
            • etwas-geheimnis Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 15:17
              Liska ,zapytaj niejakiej Kotki.Po nogach ją skopali ,a juz zadrapań nie ma.:-)
              • liisa.valo Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 15:25
                Ale ją kopali z nienawiścią, a mnie drapał z miłości - to nie wiem, czy to
                zadziała :D
                • etwas-geheimnis Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 22:30
                  Miłosne blizny długo sie goją:-)Niestety.
        • grassant Re: Zadrapania na udach 16.06.09, 23:29
          liisa.valo napisała:


          > Ja tylko pamiętam, że miałam kiedyś zadrapanie na szyi i wszyscy
          się mnie czepiali, że to malinka i nikt mi nie wierzył, że miałam
          podrażnione i sama podrapałam.

          Też nie wierzę. Sama się podrapałaś!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka