Pierzecie codziennie ubranka?

01.07.08, 15:28
Pytam mianowicie czy codziennie wasze dzieci chodza w swierzyc ubrankach,czy
np.ja spodenki lub bluzeczka jest czysta na oko to ubieracie powtornie??a
pierzecie tylko jak np.uleje itp.
Bo ja codziennie mam fuuure prania i niestety nie wyrabiam...Corka chodzi
codziennie w swierzym ubranku i wyprasowanym(6 mce)...Zastanawiam sie czy nie
przesadzam uncertain
A jak to wyglada u was ?
Pozdrawiam!
    • rusalkaamalka Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 16:07
      No niestety, jest tego prania i prasowania, ale tak, zmieniam, nawet
      jak na oko nie są ok. No, chyba że włożyłam czyste podenki wieczorem
      poprzedniego dnia i mały nosił je króciutko, to nastepnego dnia je
      włożę. Nigdy tak nie robię z bluzami, koszulkami, body, bo nie mam
      pewności, czy nie zostały zaślinione. Plamy wtedy nie będzie, a
      bakterie się pewnie namnażają.
    • agata688 Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 16:27
      bluzeczka zawsze swiezutka-w ciagu dnia zmieniam kilka razy!spodenki podobnie
      jak przedmowczyni-jezeli krotko w nich byl to jeszcze zalozysmile
      zazwyczaj nasz stroj w te upaly wyglada tak-pampers i bluzeczka z krotkim rekawem.
      tez mamy sporo prania i dzieki bogu ktos wymyslil automat!
    • ewuncia.a Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 17:07
      Kaftaniki, body, T-shirty - zawsze świeże, bez względu na to, czy uleje, czy nie. Jedynie spodenki zakładam małej kilka razy.

      Codziennie piorę, dużo jest zwłaszcza pieluch tetrowych. Choć mała nosi Pampersy, to jednak tetrowych idzie mnóstwo a to do wytarcia buźki, a to do przykrycia itp.
    • osa551 Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 17:17
      Codziennie wyprane i czyste. Moje dziecko sporo czasu spędza na podłodze. Ja i
      bez leżenia na podłodze sama ubieram się codziennie w czyste i dla wszystkich
      domowników mam tę samą zasadę. A w te upały to przebieram w ciągu dnia jak się
      mocno spoci. Niby bez body w samym rampersie a po spacerze plecy mokre.
    • gku25 Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 17:31
      No to ja widzę, że z moją córką to ja miałam luksus. Nie śliniła się, nie
      ulewała i nie pociła nadmiernie. Ubierana była rano na cały dzień, wieczorem w
      piżamkę. I miałam mało do prania. W dodatku nie prasowałam.
    • lindak Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 20:51
      moja corcia ma 10mcy i niestety brudzi sie na potege,czasem to i
      pare razy musze ja przebierac,pranie codziennie na szczescie to robi
      pralka gorzej z prasowaniem bleeee,mamy duzo ubranek wiec tego nie
      robie codziennie i jak mi sie tak tzrydniowka zbierze to rece
      opadaja.
    • kasiale73 Re: Pierzecie codziennie ubranka? 01.07.08, 22:02
      przez pierwszych 6 m-cy prałam i prasowałam wszystko, później już tylko bodziaki lub rampersy ( to co bezpośrednio przy ciałku ). w spodenkach chodzi ( bo jeszcze nie raczkuje tylko pełza po kocyku ) nawet 2 dni. a sweterki lub bluzy piorę jak się ubrudzą lub jak już włoży je 4-5 razy.
    • katharinasz-s Re: Pierzecie codziennie ubranka? 02.07.08, 12:13
      Ja przez pierwsze trzy miesiące ubierałam tylko raz w świeżo uprane i uprasowane
      ubrankasmile Potem dała sobie spokój z prasowaniem, bo nie cierpię prasowania!!!
      Body zawsze było "świeże", ale inne ubranka po prostu czyste... Jednak zawsze,
      do dziś - a Młody ma już 16 miesięcy - musiałam prac w proszku hipoalergicznym
      (u nas króluje Jelp). I zazdroszczę trochę tym mamom, które piorą ubranka swoich
      pociech razem ze swoimi. Ja ciągle oddzielnie, chociaż i swoje czasem piorę w
      Jelpie, zwłaszcza, jak widzę jakieś zmiany skórne...
    • orvokki Re: Pierzecie codziennie ubranka? 02.07.08, 14:41
      Mój teraz chodzi tylko w bodziaku, codziennie nowym oczywiście, czasem
      przebieram też w ciągu dnia, bo potrafi się wypaprać od stóp do głów jedzeniem smile
      Ale nie piorę codziennie, mam tych bodziaków dużo na zmianę, teraz wszystko
      schnie na słońcu w ciągu paru godzin, piorę razem z naszymi rzeczami, więc
      wychodzi mi pranie mniej więcej raz na 3 dni tych jasnych rzeczy.
      Rzeczy małego wyprasowałam tylko raz, jeszcze przed porodem, potem już nigdy mi
      się nie chciało, nie znoszę prasowania.
      • miski_mama Re: Pierzecie codziennie ubranka? 02.07.08, 18:37
        Ja też nie prasuję.
        Zawsze Swieże zakładam body i piżamki, a spodenki czy bluzy, jeśli są c czyste
        to zakładam dwa lub trzy razy.
        Plecam sklepy z uZywanA odzieżą. Można się obkupić w tyle sztuk bodziaków, że
        nie trzeba prać codziennie, a Maluch ma czyściutko.
        pozdr.
    • taga4 Re: Pierzecie codziennie ubranka? 02.07.08, 19:25
      może jestem wyrodna matka, ale mój 5 tyg synek, jak nie ubrudzi to
      chodzi 2 dni (bardzo rzadko się to zdarza), jak jest potrzeba, to
      zakładamy niewyprasowane i żyje smile
    • katharinasz-s W czym pierzecie? 03.07.08, 10:58
      Czy któraś z Was próbowała prać ubranka swej pociechy w "proszku dla dorosłych"?
      Jakie były tego skutki? Ja próbowałam różnych z dopiskiem sensitiv, a skóra
      Młodego i tak tego nie tolerowała... Ciągle wracamy do Jelpa. Zastanawiam się
      jak długo jeszcze???
      • arioso1 Re: W czym pierzecie? 03.07.08, 14:12
        wiesz ja moim dzieciom prałam odrazu w dorosłym proszku o nazwie
        wizir potem pszeszłam na zel do prania pollena rex kolor(polecam-
        jedyny jak dotąd spiera nawet boróki rozdziamgane na białym body w
        30 stopniach)Ale widocznie twoje dziecko nie toleruje innego jak
        jelp- spróbuj żelu do prania rexa albo innego -ale może byc i tak
        ze b edzie uczulony na lovela a jak wypierzesz w dosi bedzie ok.
        Mój brat miał uczulenie na wszystkie dostępne proszki ipłyny-
        dermatolog poleciła aby po prani ubranka wisiały jeszcze 3 dni aby
        wywietrzyc je i faktycznie moja mam wietrzyła , wszędzie ciuszki sie
        walały ale Gabrys nie był juz uczulony-tzn nosił prane w proszku i
        nic mu nie było- było to 8 lat temu ( bo mam brata tyle młodszego)
        i do dzis mama wietrzy mu ciuchy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja