Dodaj do ulubionych

Niania, żłobek czy wychowawczy??

02.07.08, 15:09
Dziewczyny, kończy mi się macierzyński teściowa nie chce się
maleństwem zająć, żłobka nie ma wychowawczy mi się nie uśmiecha,
pozostaje niania. Boję się tego strasznie sad( A jak u was co po
macierzyńskim???
Obserwuj wątek
    • mmr26 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 15:31
      Mój synek jutro kończy roczek i od września idzie do żłobka. Myślę,
      że to dobre rozwiązanie. Nauczy sie samodzielności i życia w grupie
      rówieśników. Twoje maleństwo jest jeszcze za małe na żłobek. A
      pozatym tak małego dziecka nie zostawiłabym z obcą nianią. To tylko
      moje zdanie a zrobisz jak uważasz. Pozdrawiam.
    • asiek_79 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 15:37
      Własnie dziś mija mój ostatni dzień urlopu macierzyńskiego. 7
      sierpnia, po urlopie wypoczynkowym wracam do pracy. Mała zostanie z
      opiekunką, co prawda mamy miejsce w żłobku, ale to daleko i żal mi
      zostawiać dziecko. Z nianią też w sumie żal, ale myslę, że lepiej
      będzie się czuła we własnym domu. Przynajmnie na razie, póki jest
      malutka. Mam dużo wątpliwości, nie wiem, jak sobie poradzę,
      przypuszczam, że Mała lepiej to zniesie niż ja.Tym bardziej, że ta
      pani juz do nas czasem przychodzi, zapoznają się, a na dobre
      przyjdzie od 1 sierpnia, czyli przez tydzień będziemy we dwie. Potem
      może mąż weźmie parę dni urlopu i jakoś to będzie.
    • kasiak292 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 15:37
      tak tak ja wiem... ale za co żyć nie pracując?? poza tym jak już
      napisałam żłobka nie ma
    • aida82 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 15:54
      Ja też się cały czas zastanawiam co po macierzyńskim i kiedy już mi się wydaje,
      że coś postanowiłam to wtedy pojawiają się wątpliwości i zaczynam zmieniać
      zdanie...Opiekunka, żłobek i powrót na cały etat odpadają.W grę wchodzą w
      zasadzie dwa rozwiązania (i tutaj mam dylemat):albo pójdę na wychowawczy, albo
      wrócę na pół etatu ( w wymiarze 2,5 dnia/tydzień, a nie po 4h codziennie,gdyż w
      pozostałe 2,5 dnia zajęliby się moim synkiem dziadkowie). Na dzień dzisiejszy
      skłaniam się ku drugiej opcji (częściowa opieka nad dzieckiem, kontakt z ludźmi,
      możliwość dalszego rozwoju zawodowego itp)...choć patrząc na synka, jego
      uśmiechy, obserwowanie jak się rozwija, nabywa nowe umiejętności powodują, że
      zaczynam "wymiękać" i chcieć w tym wszystkim uczestniczyć, aby niczego nie
      przegapić, bo te chwile już nie wrócą, natomiast w życiu jeszcze się napracuję
      (tak sobie tłumaczę biorąc pod uwagę pierwszą opcję smile)W tych przemyśleniach
      pomijam kwestie finansowe.Ech...nie łatwo podjąć decyzję będąc tak
      "niezdecydowaną" i "rozdartą" smileMam jednak nadzieję, że będąc pod presją
      zbliżającego się końca macierzyńskiego wszystko się rozjaśni i podejmę słuszną
      decyzję smile Pozdrawiam!
    • mamulabartula Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 16:03
      Ja zdecydowałam się na wychowawczy. Jak najdłużej chcę być z małym.
      Nikt mi nie podziękuje w pracy, że wróciłam wcześniej, a i chwil
      spędzonym z dzieckiem nikt mi nie podaruje. Oczywiście mam ten
      komfort, że mogę mieć wychowawczy...
      • kra123snal Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 17:54
        > Nikt mi nie podziękuje w pracy, że wróciłam wcześniej, a i chwil
        > spędzonym z dzieckiem nikt mi nie podaruje. Oczywiście mam ten
        > komfort, że mogę mieć wychowawczy...

        Dokładnie. Też jestem na wychowawczym i cieszę się każdą chwilą.
        Chociaż wymiękam czasami, bo córka ma charakterek smile
        • hanah.vic Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 18:32
          U mnie na to samo wyszło. Wziełam wychowawczy, bo cała pensja
          poszłaby na nianię (córa ma 5 m-cy więc żłobek odpada). Mnie też za
          powrót do pracy nikt nie podziekuje i wolę patrzeć jak moje dziecko
          się rozwija.
          PS. Syn mojej znajomej mówi do nini "mamo" a do mamy "baba" - ja bym
          chciała uniknąć takiej sytuacjismile
          Pozdr
      • hanalui Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 19:52
        mamulabartula napisała:

        > Nikt mi nie podziękuje w pracy, że wróciłam wcześniej, a i chwil
        > spędzonym z dzieckiem nikt mi nie podaruje.

        A dlaczego mialby ci ktos dziekowac...dostajesz za prace
        wynagrodzienie i to jest twoje podziekowanie za to co robilas.
        Co do tematu...wrocilam z ogromna przyjemnoscia do pracy, dziecko
        poszlo do zlobka i uwazam ze to bylo najlepsze rozwiazanie i dla
        mnie i dla dziecka.
        • kra123snal Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 09:28
          > A dlaczego mialby ci ktos dziekowac...dostajesz za prace
          > wynagrodzienie i to jest twoje podziekowanie za to co robilas.

          Istnieje coś takiego jak pozapłacowa forma wynagradzania. Głupie
          podziękowanie za pracę, docenianie starań lepiej wiąże z zakładem
          pracy niż wynagrodzenie. Dla mnie atmosfera, docenianie wysiłku,
          zainteresowanie jest ważniejsze niż wysokość pensji (jakby się dużo
          nie zarabiało, jeżeli jest zła atmosfera ludzie uciekają do innych
          zakładów). Oczywiście do pracy idę zarabiać, hobbystycznie tego nie
          robię, ale mając do wyboru zarabianie w okropnej atmosferze a bycie
          z dzieckiem w domu wybieram to drugie. Jezeli dla Ciebie wybór praca-
          wychowawczy nie był powodem rozdarcia, to ok, ale dla mnie był i
          świadomość tego, że w nosie ma pracodawca moje odczucia i w niczym,
          nawet poprzez wsparcie, nie chce pomóc, spowodowała, że ja też
          pracodawcy za pracę nie dziękuję z pocałowaniem w rączkę. Głupi
          ludzki odruch wiele by zmienił w moim życiu, ale może dobrze, że go
          nie było, bo jestem z moim największym sukcesem życiowym i każdego
          dnia się nim nacieszyć nie mogę.
        • mamulabartula Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 12.07.08, 22:07
          Być może dostałabym pensję, być może przełamałabym się i oddała
          dziecko do żłobka, ale nigdy nie zobaczysz jako pierwsza pewnych
          wyczynów twojego dzidziusia, tylko zobaczy to pani Jakaśtam.
          Powiedzmy sobie szczerze, pierszy rok to pasmo takich wyczynów...
    • s.dominika Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 18:20
      Zarabiam takie marne pieniądze, że prawie całość pensji szła by na opiekunkę.
      Idę na wychowawczy
    • lukrecja34 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 19:14
      ja wróciłam do pracy a mała na razie siedzi z babcią.od września pójdzie (mam
      taka nadzieję)do żłobka.ma teraz 9 m-cy. na wychowawczym nie chciałam zostać bo
      chyba zgłupiałabym siedząc w domu.poza tym mamy dość wysokie dochody i nie
      dostałabym zasiłku wychowawczego.niania-za nic w świecie!!obca baba...wolę
      żłobek.syn chodził i przeżył-powiem nawet,że wyszło mu to na dobre pod każdym
      względem.
    • taga4 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 19:17
      kurcze, też się łamię, mam do wyboru żłobek lub nianię, na razie to
      abstrakcja, mam czas do poaździernika. Na żłobek mały będzie chyba
      za mały - skończy 5 miesiecy, z nianiami różnie to bywa. Wychowawczy
      odpada niestety, jeszcze trochę czasu zostalo, ale już dziś wiem że
      to nie będzie latwe
    • zona_mi Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 19:19
      Przy każdym dziecku - wychowawczy.
      Bezpłatny - nie było łatwo, ale wolałam to niż żłobek niż opiekunkę.
      Opłacało się koniec końców być z dziećmi przez pierwsze ich lata -
      ani chwili nie straciłam.
      • kaga30 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 21:59
        Ja również wybrałam wychowawczy, mimo iż mam dobrą pracę i pensję i
        sytuacja finansowa teraz nam się pogorszyła, bo zostaliśmy z jedną
        niewielką pensją i zasiłkiem wychowawczym, ale nie wyobrażam sobie
        żeby córeczką miał opiekować się ktoś inny. Najpierw wzięłam
        wychowawczy na rok i miałam wrócić do pracy, a malutką miał zająć
        się teściu (jest na rencie), ale niestety jak zobaczyłam jak się
        małą zajmuje, to nie potrafiłabym się skupić wogóle na pracy, tylko
        bym myślała co się dzieje z moim dzieckiem (teściu zabrania to co
        dziecku wolno, a pozwala na to co nie wolno), zabraniał jej
        raczkować, bo kolanka będą bolały, jak zaczęła chodzić to nosił na
        rękach, bo nóżki będą bolały, na szczęście dziecko stało się
        samodzielne (teraz 15 mies.)i nie chce już na rączki tylko sama chce
        wszędzie chodzić, a teściu tylko ciągle chodzi za nią i krzyczy ojej
        ojej, bo się przewrócisz. I takie tam inne rzeczy, które nawet
        mojego męża strasznie wkurzają, wciskanie na siłę dziecku
        ciasteczek, czekolady, mimo, iż dziecko się tego nie domaga. Ale się
        rozpisałam, no i dlatego właśnie postanowiłam przedłużyć urlop
        wychowawczy do ukończenia przez córeczkę 2,5 lat i wtedy ja wracam
        do pracy, a malutka idzie do przedszkola. Nie żałuję i nie wyobrażam
        sobie innej sytuacji. A przebywanie z dzieckiem i patrzenie jak się
        rozwija, raczkuje, chodzi, mówi pierwsze słowa, uśmiecha się, to
        jest tak cudowne, że nigdy nie chciałabym żeby mnie to ominęło, a
        gdybym wracała do domu o 17-tej to przez dwie godziny niewiele bym
        się dzieckiem nacieszyła. Wiem, że nie każda matka może sobie na
        wychowawczy pozwolić i nie każda chce, ale ja nie podjęłabym nigdy
        innej decyzji.
    • kachuzdachu Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 23:06
      Miałam niedawno ten sam problem.W końcu wybrałam powrót do pracy na
      pół etatu. I była to trafiona decyzja-4 godzinki szybciutko
      zlatuje,a ja jestem zadowolona-jestem dużo z dzieckiem, ale też i
      wyjdę do ludzi,jakiś tam grosz też zarobię.
    • stokrotka.a :D 02.07.08, 23:08
      Ja właśnie jestem na urlopie wychowawczym od miesiąca i cieszę się każdym dniem
      spędzonym z córką...Postanowiłam ze pozostanę ok. 3 lat,a potem do przedszkola
      siup big_grin...Nie wyobrażam sobie dnia bez mojej pociechy...Dodam,że na szczęście
      możemy sobie na to pozwolić,choć nam się nie przelewa,skromnie żyjemy.
      Pozdrawiam wszystkie mamy na wychowawczym!
      Każda chwila jest niepowtarzalna i cenna!
    • kasiale73 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 23:43
      ja się bardziej bałam tego że teściowa właśnie chciała się zająć moim dzieckiem... karmiłam wyłącznie piersią przez pierwsze pół roku, więc poszłam na wychowawczy. ceną za to jest - mąż za granicą, a my samiutkie...ale warto!
    • mika_p Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 02.07.08, 23:57
      Czemu wychowawczy ci się nie uśmiecha?
      Ja się zdecydowałam na rok.
      • kasiak292 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 08:20
        Ze względów finansowych niestety sad(( Jedna pensja mniej dwoje
        dzieci..
    • ik_ecc Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 02:08
      Zostalam w domu. Kiedy corka skonczyla 14 mies zalatwilam sobie
      prace na pol etatu do roboty z domu, tak, ze radzilismy sobie z
      mezem bez zatrudniania kogos dodatkowego.
      • stokrotka.a do ik_ecc :) 03.07.08, 12:24
        Mogę spytać jaka to praca? Może masz jakieś pomysły na pracę w domku ?
        Pozdrawiam!
      • ik_ecc Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 21:36
        Hej - z wyksztalcenia jestem programista, wiec moje wieksze
        kontrakty sa informatyczne. Poza tym sporadycznie dorabiam jako
        tlumacz (z/na ang), a wieczorami i w weekendy szkole psy. Teraz
        troche mniej - to moje ulubione zajecie, ale b. slabo platne, wiec
        trzymam je bardziej dla rozrywki niz dochodu.
    • joanna_poz Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 10:12
      Niania.
      Zaczęła u nas pracę jak synek kończył pół roku, a kończy za miesiąc -
      po 3,5 roku wspaniałej opieki nad naszym synkiem.
      Dobra niania to wygrana niczym w totolotkusmile
      Będzimy wszyscy za nia tęsknić, bo stała sie po prostu członkiem
      naszej rodziny.
      • aleksandra1977 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 10:32
        Zostalam na wychowawczym. Na razie do konca 2008, ale wiem, ze
        bedzie dluzej.
        Myslalam o powrocie do pracy po macierzynskim, ale nie zdecydowalam
        sie, bo nie umialam rozstac sie z tak malym dzieckiem. Niania odpada
        ze wzgledow finansowych (w Warszawie, w dzielnicy, gdzie mieszkamy
        stawki wynosza 10-12zl/godzine. Dla mnie abstrakcja i nie zaplace
        takich pieniedzy. Zlobek tez nieosiagalny, nie ma miejsc w
        panstwowych, w prywatnych ceny nawet 1400zl/miesiecznie.
        Po podliczeniu wychodzilo na to, ze pracowalabym za grosze, nie bylo
        by mnie 10 godzin w domu. Zupelnie nie oplacalo mi sie wrocic do
        pracy.
        Finansowo nie jest lekko, ale mam ogromna satysfakcje z tego, ze
        jestem z dzieckiem, ze uczestnicze w jego rozwoju, co nie bylo by
        mozliwe, gdybym pracowala...
        • aleksandra1977 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 10:33
          miejsce w przedszkolu juz zaklepane na wrzesien 2010!
          • sylwiamc Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 13:43
            to można tak wczesnie zaklepac? bo ja bardzo chetnie na ten sam
            termin...smile
      • elizka77 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 17:09
        Hej,
        A skąd jesteś? Nie oddałabyś spadku tej fajnej niani?smile)
        • joanna_poz Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 12:39
          elizka77 napisała:

          > Hej,
          > A skąd jesteś? Nie oddałabyś spadku tej fajnej niani?smile)

          spod Poznania.
          fajne nianie nie mają problemu ze znalezieniem pracy, dlatego moja
          ma juz zaklepaną pracę u naszych sasiadów z kilkumiesięcznym
          wyprzedzeniemsmile
    • marsupilami25 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 14:20
      My zdecydowalismy sie na nianie, 5 dni w tygodniu po 5/6 godzin. Zlobek
      odpadl w przedbiegach, a dziadkow nie ma na miejscu.

      Mam na imie Gabriel ... i jestem cycoholikiem wink
      16.02.2008 10:47 Antibes ( 06 ), Francja
    • easyenglishpz Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 03.07.08, 22:22
      u mnie pbie babcie bardzo chetne.
    • ewuncia.a Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 11:27
      Do pracy. Z dzieckiem moi rodzice.
      • anika772 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 11:35
        Wychowawczy. Nie wiem jeszcze na jak długo.
        • zadra_33 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 05.07.08, 22:40
          Wychowawczy!Wiem, że finansowo będzie inaczej ale dziecko najważniesze!Z córką która obecnie ma 15 lat też byłam na wychowawczym dzięki temu być może nadal mamy świetny kontakt, Igor - 5 m-cy!!
    • iwela Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 14:55
      U nas niania. Musialam wrocic do pracy jak mala miala 6 miesiecy. Do akcji
      wkroczyla niania (z ktorej poki co jestem zadowolona, ale mialam podobne
      dylematy). Jutro moja corcia konczy 8 miesiecy a ja zastanawiam sie czy od
      wrzesnia poslac ja do zlobka sad taka opcja pojawila sie tylko i wylacznie ze
      wzgledow finansowych sad(((((((((((
    • pati291 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 04.07.08, 15:59
      Niania. Jak maluch skończy roczek mam zamiar posłać do żłobka. Wiem,
      że nie będzie łatwo ale jakoś dam radę. Sen z oczu spędza mi za to
      znalezienie dobrej niani.
      • lillyofthevally Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 05.07.08, 09:28
        przy synku - po macierzyńskim poleciałam do pracy - małym zajęła się moja mama
        teraz zostaję na wychowawczym - aż mała skończy 3 lata i pójdzie do przedszkola smile
    • marta.uparta Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 06.07.08, 13:06
      moja córeczka ma prawie 7 miesięcy, ja jestem nauczycielką i na
      następny rok szkolny wezmę urlop wychowawczy (od wrzesnia). Mój maz
      też pracuje w sferze oswiatowej, więc nie będzie nam się przelewało,
      ale po głębokim przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że chwile z
      tak małym dzieckiem sa naprawdę bezcenne, ostatecznie nowe dziecko
      nie przytrafia nam się co rokusmile dlatego zaciśniemy pasa, a za rok
      Milena zostanie z babcią.
      Gdybym nie miała opcji "babcia" zdecydowałabym się na żłobek (pod
      warunkiem, ze dostałabym w nim miejsce). Dzisiejsze żłobki to
      zupełnie inne instytucje niż te z czasów naszego dzieciństwa. Znam
      kilkoro dzieci wychowanych w żłobkach (także tych publicznych) i
      muszę powiedzieć, że rozwojem społecznym, rozwojem mowy itp.
      znacznie prześcignęły rówieśników. Ale żłobek to moim zdaniem opcja
      niezła dla dziei już troszkę starszych, jeżeli chodzi o niemowlę to
      chyba jednak zdecydowałabym się na nanię.
      • matylda07_2007 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 06.07.08, 19:24
        Wychowawczy. Nie wyobrażam sobie zostawić z kimś tak małego dziecka (Młoda ma teraz 9 miesięcy). Pewnie mogłabym sobie to wyobrazić, gdyby sytuacja mnie zmusiła, ale cieszę się z tego co jest.
        • mik-lo Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 06.07.08, 22:44
          Starsza córka - po macierzyńskim do pracy, do opieki nad dzieciątkiem niania,
          taka której po prostu ze świecą szukać. Ja i córka miałam szczęście. Córka
          skończyła 3,5 roku i poszła do przedszkola.
          Młodsza córka teraz ma prawie 8 mies. - po macierzyńskim wychowawczy, dojazdy do
          pracy tam i z powrotem zajęłyby mi ok. 3-4 godz., dla dzieci czasu już by mi
          niestety nie starczyło...
          Z jednej pensji przelewać się nie będzie, ale jakoś musimy dać radę, a jak mała
          skończy 2-3 latka to przedszkole, a ja będę szukać pracy bliżej miejsca
          zamieszkania.
          • uannau Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 17.07.08, 23:27
            Zgadzam się całkowicie z moją przedmówczynią. Mój system pracy jest
            dwunastogodzinny, doliczjąc do tego dojazd półtorej godziny w każdą
            stronę, doszłam do wniosku, że dziecko jest ważniejsze, a na karierę
            przyjdzie jeszcze czas. Wcześniej nie do pomyślenia było takie
            rozumowaie, ale teraz po długich namysłach doszłam do wniosku, by
            się zwolnić z pracy. Nie będzie się przelewać, ale córeczka będzie
            miała mamę w czasie, kiedy najbardziej jej potrzebuje. Prawdą jest,
            że dziecko wszystko zmienia, całe myślenie o świecie i życiu.
            Uważam, że jeśli masz możliwość wzięcia wychowawczego skorzystaj z
            niego- takie jest moje zdanie.
      • jovita66 dla nauczycieli jest lepsze wyjście 22.07.08, 14:39
        niż wychowawczy. Ja idę na urlop na poratowanie zdrowia czyli tzw.
        zdrowotny. polecam bo korzystniej finansowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • syleczka78 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 07.07.08, 15:47
      hej!

      Ja byłam osobą która nie umiała żyć bez pracy. Zawsze coś się działo
      i coś było do zrobienia. Wciąż wyjazdy, nowe wyzwania, pomysły. Za
      zaangażowanie miałam dodatkowe premie, nawet sięgjące 100%
      wynagrodzenia. Kiedy zaszłam w ciążę miałam mieszane uczucia radości
      i niepokoju co dalej. Wydawało mi się, że urodzę, pobędę w domu te 4
      miesiące i wrócę, bo siedzenie przy pieluchach nie dla mnie. Jak
      urodziłam Franka, to mojej radości nie ma końca! Wciąż mogłabym się
      na niego patrzeć, bawić z nim, śmiać się, przytulać, całować i
      przwijać smile. Czasem myślę, że on ma tego dosyć tongue_outP. Podjęłam
      decyzję, że idę na urlop wychowawczy, gdyż nie chcę stracić tego co
      najpiekniejsze i najcenniesze, czyli ani chwili kiedy mój synek
      rośnie, uczy się nowych rzeczy i rozwija! Czekam, aż powie jedno
      zdanie "mamo kocham Cię" choć ma dopiero 4 miesiace smilewięć muszę być
      cierpliwa.
      Na szczęście mogę sobie pozwolić na urlop wychowaczy, gdyż finanse
      mamy zabezpieczone! Ale założyłam też swoją firmę i prowadzę ją w
      domu!. Połączyłam przyjemne z pożytecznym, a synka mam koło siebie.
      To cudowne być matką i móc spełniać się w takiej roli! Pozdrawiam
      wszystkie Mamy i życzę aby nasze Maluchy dawały nam uśmiech każdego
      dnia!
    • maleninki Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 12.07.08, 14:29
      ja też zastanawiam się co robić po macierzyńskim, co prawdy kończy mi się 12
      września, ale szefowa już kazała mi się zadeklarować co do powrotu do pracy. Na
      całe 3 lata wychowawczego chyba się nie zdecyduję, myślałam o roku, ale boję się
      zostawić córcię z obcą osobą... nie wiecie ile biorą nianie na bemowie?
    • kowalikm Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 13.07.08, 02:07
      Ja obecnie mam 2 letniego synka. Żadna z babć nie mogła zająć się małym , bo
      obie jeszcze pracują.
      Żłobka nie było w mieście, więc pozostawała opcja niani.
      Udało mi się znaleźć fajną i odpowiedzialną. nie musiałam się martwić o brzdąca.
      Tyle że oddawałam jej 80% mojej pensji.
      Zakładam oczywiście, że dość istotną kwestią jest to żeby niania dostawała
      godziwe pieniądze i nie odeszła po miesiącu lub 2. U nas pod tym względem było oki.

      Nadmieniam że w moim wypadku o urlopie wychowawczym nie było mowy - jestem na
      studium doktoranckim i nie ma czegoś takiego jak wychowawczy - nie mam umowy o
      pracę.
      Na to żebym siedziała w domu nas nie stać - poza tym jak większość kobiet
      chciałabym żeby moje dziecko miało radosną, zadowoloną z siebie mamę.
      Udało mi się po wielkich bojach znaleźć grupę żłobkową. Mały zaczął chodzić do
      przedszkola jak miał 20 miesięcy.
      No i zaczął się koszmar....
      Jeśli chodzi o akceptację przedszkola było super. Praktycznie nie zdarzało się
      żeby nie chciał iść do przedszkola czy bał się.
      Niestety zaczęły się choróbska.
      Nadmieniam że do 1,5 roku praktycznie nie chorował. Wierzyć mi się nie chciało
      jak znajme opowiadały o ciągłych chorobach dzieci, dopóki mnie to dotknęło.
      Zaczyna się katar, za chwilę ucho, potem antybiotyk - błędne koło.
      To już 5 miesiąc gdzie praktycznie co 2 tydzień jestem na zwolnieniu (dużo
      urlopów bierze moja mama czy mąż, czasem pomaga mi siostra).

      Teraz myślę sobie że może lepiej byłoby jednak żeby mały był z nianią co
      najmniej do 2,5 roku - 3. tak na prawdę wszyscy mi to mówią łącznie z panią doktor.
      Mam straszne wyrzuty sumienia, ale nasza niania wyjechała a tak trudno jest
      znaleźć dobrą. Poza tym liczę na to że może jednak się wychoruje - może pomoże
      szczepionka... jeśli nie nie mam wyjścia dziecko jest ważniejsze..

      Jeśli tylko będziesz miała gdzie wracać po wychowawczym proponuję wychowawczy.
      Ninia to też nie jest złe rozwiązanie pod warunkiem, że znajdziesz odpowiednią -
      może ktoś poleci Ci odpowiednią osobę.

      Ja - to oczywiście moja osobbista opinia - odradzała bym żłobek - przede
      wszystkim ze względu na zdrowie brzdąca. Pomijam już wszelkie problemy
      przystosowawcze, bo u mnie takowych nie było.
      Powodzenia.
      • arioso1 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 16.07.08, 08:23
        polecam nianię -złobki to przechowalnie dzieci- jeśli juz to
        prywatny-do państwowej placówki bym ja osobiscie nie oddała dziecka-
        czułabym sie jak barbarzyńca który dla chęci zysku pozostawia
        swoje dzieciątko na pastwę losu w placówce zwanej złobkiem,wśród
        innych dzieci z róznych domów, z róznymi chorobami, ze swiądami,
        wysypkami, z katarami z kaszlami bo matka chore przyprowadzi zeby
        nie zwolnili ja z pracy -podobnie jak przedszkole-tylko
        prywatne.jezeli rodzice są zmuszeni pozostawic dziecko pod opieką
        osób trzecich-niech to będzie fachowa opieka a nie moloch-nawet
        jeśli mamusia zaciągnia drugi etat zeby ją było stać
        • przedszkolak2 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 20.07.08, 20:24
          Żlobek to często znacznie bardziej fachowa opieka niż babcia czy
          przyszywana ciocia (niania).

          "dla chęci zysku pozostawia swoje dzieciątko na pastwę losu w
          placówce...." Na pastwę losu zostawiasz swoje dziecko z nianią- obcą
          kobietą, za którą zamykasz drzwi i nie wiesz co się w domu dzieje.

          "dzieci z różnych domów, z róznymi chorobami"
          Moje dziecko z "dobrego domu", chorujące na różne choroby, chodzi do
          państwowego przedszkola i jestem przekonana o słuszności tej decyzji.
          Drugie prawdopodobnie pójdzie do żłobka- i to wcale nie z powodu
          mojego skąpstwa czy barbarzyńskich zapędówsmile)
          Ps. A ta mamusia ma zaciągnąć drugi etat po to,żeby dziecko zamiast
          do 15-tej siedziało w przedszkolu do 20-tej ( w prywatnych
          rzeczywiście można)?
          • arioso1 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 20.07.08, 21:22
            ja jestem za tym aby dziecko niczym pójdzie do przedszkola
            wychowywało sie z mama w domu!!!
            ale jeśli matka bardziej obawia sie utraty pracy niz utraty
            cennych chwil swojego dziecka to juz jej sumienie.
            jezeli to kwestia finansowa-kazda kobieta powinna przemyslec sobie
            czy bedzie jastac na utrzymanie dziecka czy nie -bo potem zanosi
            podrzuca w złobku, babci, niani, a dziecko tylko na tym traci....to
            tylko jedna kwestia.
            nigdy bym nie oddała do państwowego żóbka dziecka- brzydze się- za
            duzo brudu, wirusów- panicznie się boję wszy, grzybic, swizbu i
            innych syfów którymi mozna sie zarazic w takich molochach-co nie
            oznacza ze uwazam iz kazde złobkowe dziecko jest pozarazane
            świeżbem czy innymi chorobami.
            Moje dzieci zasługuja na to aby były w domu ze mna a nie były
            oddawane na słuzbę jak to sie kiedys mówiło- i nawet jesli w związku
            z tym ubedzie mi w portwelu-to nic nie szkodzi
            • kasiak292 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 21.07.08, 12:33
              hmmm a zastanawiałaś się nad wizytą u specjalisty?? Czy ten strach
              przed chorobami, wirusami i zarazkami to nie jakaś fobia?? W domu
              gościom też zakładasz maseczki jak M. Jackson?? smile)
              pozdrawiam
              • misia_2309 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 21.07.08, 16:10
                Ja idę na wychowawczy, co prawda finansowo będzie niełatwo, bo mąż dużo nie
                zarabia, poza tym stracę szansę na awans, ale trudno. Moja kariera zawodowa i
                pieniądze już nie są dla mnie takie ważne, bo teraz dziecko jest najważniejsze
                na świecie. Teraz zależy mi przede wszystkim na dziecku,chcę z nim być, każda
                chwila patrzenia na to jak się rozwija jest bezcenna, codziennie widzę jak mnie
                potrzebuje, nie wierzę, że ktoś obcy mógłby zastąpić dziecku matkę, choćby to
                była nawet babcia. Jak sobie pomyślę, ze miałabym oddać dziecko obcej osobie,
                czy też do żłobka to czuję się podle, tak jakbym zrobiła dziecku wielką krzywdę,
                a ono nawet nie jest mi w stanie tego powiedzieć. Owszem zajęto by się nim, ale
                nikt nie okazywałby mu serca, czułości, której potrzebuje takie maleństwo, żeby
                się prawidłowo rozwijać. Przynajmniej ja tak to widzę.
              • arioso1 Re: Niania, żłobek czy wychowawczy?? 22.07.08, 21:03
                nie nie zakładam nikomu maseczek- do mojego domu byle kto nie
                przychodzi...znam te garstke ludzi -zresztą nie mam czasu na
                łażenie po domach,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka