hellious 11.07.08, 10:55 Od jakiego wieku? Gdzie (sklep internetowy) mozna znalezc fajne i w rozsadnej cenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mika_p Re: Pchacz 11.07.08, 11:09 Krótko po tym, jak dziecko stanie przy meblach. Kwestia fajności to sprawa indyuwidualna. Moja córka miała zielone plastikowe wiaderko, w którym były jej zabawki - wysypywała wszystko, przewracała wiadro do góry dnem i to był jej pchacz Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Pchacz 11.07.08, 11:23 hehe U nas role zielonego wiaderka puki co spelnia miska ( z praniem, lub bez) albo kosz na zabawki. Ale przeciez nie wyjde na spacer z dzieckiem pchajacym miske Odpowiedz Link Zgłoś
annaa77 Re: Pchacz 11.07.08, 13:14 ja kupilam na allegro uzywany za 26zl. szkoda mi bylo wydawam ok 100- 150 zl na nowy, przeciez to na taki krotki czas,po 3 tygodniach corka smigala samaa pchaczyk super w bardzo dobrym stanie grajacy i szczekajacy, corka przy okazji nauczyla sie robic hau! dzien i noc dzien i noc......i przez sen tez! HAhaha... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Pchacz 11.07.08, 13:32 annaa77 napisała: > ja kupilam na allegro uzywany za 26zl. szkoda mi bylo wydawam ok 100- > 150 zl na nowy, przeciez to na taki krotki czas,po 3 tygodniach > corka smigala sama Fakt...nie musi byc drogi, byle sie go dalo pchac . Natomiast ile dziecko pochodzi to juz sprawa indywidualna, bo moj chodzil i biegal z nim jakies 4-5 mies. Po prostu nie chcial sam chodzic i juz. Musielismy targac pchacza wszedzie ze soba, na spacery, do parku, na wyjazdy . I teraz nadal mimo ze juz chodzi i biega, jak mu wpadnie w rece to chetnie go pcha . Jak dla mnie to najlepsza zabawka, najbardziej trafiona i najbardziej zajmujaca moje dziecko choc tez nie mielismy jakiegos wymyslnego, zupelnie prosty pchacz. Za to kolezanki syn tylko na grajace elementy zwracal uwage, po kilku krokach pchania wracal do przyciskow...a chodzic zaczal sam bez pchacza Odpowiedz Link Zgłoś