Moja 2,5 miesięczna córeczka od środy nie robiła kupy. Karmię
piersią, mała nie zachowywała sie niepokojąco wiec uznałam, że
wszystko jest oki, co potwierdziły wypowiedzi na forum w tej
kwestii. Dziś dostała ataku płaczu, prężyła sie, nie mogła zrobić
kupy. Załozyłam czopek glicerynowy i ... jest mała kupa, strasznie
cuchnąca z białymi serowatymi krupami. nie wiem co mam dalej myśleć
i robić

(((