Dodaj do ulubionych

jak sobie radzicie ze zmęczeniem?

14.08.08, 08:30
moja córka zkończone 8 tygodni jak to w tym wieku nie dajeza dużo pospać w
nocy. Karmię ją piersią i czasem budzi się w nocy 2x a czasem 3x na karmienie.
Na dokładkę między 4-5 niezależnie od karmienia budzą ją kłopoty brzuszkowe a
o 6 jest normalna pobudka i początek dla niej dnia sad
Przyznaje że czasem jestem tak zmęczona że padam na twarz. Mam kłopoty z
odsypianiem w ciągu dnia nawet jak mąż zajmie się małą, nie mogę zasnąć. Pije
kawę na szczęście małej to nie szkodzi ale ostatnio słabiej na mnie działa.
Może macie swoje sposoby, jakieś napoje energetyzujące. Jak jestem zmęczona to
jestem fatalną matką, niezadowoloną, nerwową, szkoda mi wtedy mojego dziecka sad
Podzielcie się doświadczeniami w tym temacie
Obserwuj wątek
    • macda Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 11:10
      Hej smile
      U nas trzytygodniowy szkrab budzi sie w nocy na jedzenie co 2h. Generalnie - nie
      mam sposobu na wyspanie sie,ale:
      - branie malej do lozka w ok.3-ej pomaga, bo wtedy karmie i przysypiam. Czasem
      macham reka na wszystko i biore ja do lozka od razu.
      - mala budzi sie o 7, ale i tak zachecam ja do drzemki i przed 8 zapadamy obie w
      sen gdzies do 9-ej.
      - czesto zdarza mi sie uspypiac z mala po jej kapieli czyli w okolicach 21.
      Zawsze to dodatkowe 2h snu.
      - no i odsypianie w dzien. Generalnie tez nie potrafie, ale czasami jestem tak
      zmeczona, ze to pol godziny przesypiam. Z Mala oczywiscie, bo maz w pracy.

      Wszelkiego rodzaju kawy i tym podobne bym odstawila - Tobie nie pomoga w dzien
      usnac, a i malenstwo moze byc pobudzone. Na co to komu wink

      A kiedy jest mi juz wybitnie ciezko wyobrazam sobie, ze Mala ma juz to swoje
      dziescia lat i nadszedl dzien jej slubu, a wiec i pozegnanie z bronia wink
      • kati792 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 11:55
        Tak jak poprzedniczka radzi:odstaw kawę,bo przez nią nie możesz zasnąć w
        dzień.Korzystaj z każdej drzemki swojego dziecka w dzień.Wiem,co mówię,bo sama
        tak robiesmileW nosie mam obiad,porządki itd.Żebym dłużej pospała w dzień,biore
        małą do siebie do łóżka i wtedy chyba czujac mnie śpi nawet 3 h!!!
        Jak nie zależy mi na drzemce kładę ją do swojego łóżeczkawink
        Sama wiem po sobie,jaka jestem,jak się nie wyśpię:zła,zmierzła,wściekła na
        wszystko i wszystkich.
    • nisar Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 12:38
      Boże, jakie mam cudowne dziecko! Mały zazwyczaj budzi się raz w nocy
      na karmienie (czasami niestety się wybudzi przy tym i jest problem
      żeby go utulić z powrotem), dzień zaczyna 6 lub 6:30. Na dodatek w
      dzień po południu śpi około 3 godziny i mam jedną godzinę na roboty
      domowe, drugą na czytanie/telewizję, trzecią na spanko. Mam niskie
      ciśnienie a kawy nie chcę teraz pić, więc udaje mi się zasnąć. I co
      ciekawe - nawet jeśli Mały budzi mnie po dwudziestu minutach i
      jestem nieprzytomna, to po paru chwilach okazuje się, że ta drzemka
      naprawdę sporo mi dała.
      Odstaw kawę i kładź się za każdym razem jak możesz się zdrzemnąć. Ja
      też zawsze miałam kłopoty z zaśnięciem w dzień, pomaga mi rozebranie
      się do t-shirta i położenie pod kołdrą. Wtedy zasypiam szybciej.
      Powodzenia.
    • natasz75 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 12:42
      Odstaw kawę i herbatę(jak pijesz-pobudza bardziej niż kawa).Kładz
      się spać w dzień jak tylko dzidzia uśnie.Nie ma lekko-większość mam
      ma takie dylematy.Mój synek ma 9 miesięcy i dalej się nie wysypiam!
    • mruwa9 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 13:20
      ja staralam sie regenerowac sily podczas karmienia. Karmilam na
      lezaco, jednoczesnie czytajac jakas lekturke (czasopismo, ksiazka),,
      przy ktorej zwykle sie zdrzemnelam. Jesli sie ma tylko jedno
      niemowle w domu i zadnych innych dzieci, jest szansa na kilka
      drzemek w ciagu dnia. A w nocy spalam z dzieckiem, karmiac przez
      sen, dzieki czeu nie musialam sie wybudzac wielokrotnie ze snu, a
      dziecko obslugiwalo sie moim biustem niemal samo smile polecam. Chyba
      nie ma lepszego sposobu , trzeba szukac kazdej okazji do wypoczynku,
      a karmienie, ktore na poczatku potrafi pochlaniac naprawde wiekszosc
      czasu, trzeba uczynic jak najbardziej komfortowym dla mamy, jak
      najmniej obciazajacym.
    • iwela Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 13:42
      Moja córa ma prawie 9,5 miesiąca i od chwili jej narodzin nie udalo mi się
      przespać 3 godzin ciurkiem. Od początku wybudza sie w nocy na krmienie co 1-2
      godziny (karmie piersia). Obecnie dzien zaczyna 0 5-6; moj budzik nieublaganie
      od 4 miesiecy dzwoni o 5-pobodka do pracy. W ciagu dnia-pracuje, potem spedzam
      czas z dzieckiem , zakupy obiad. Wieczorem gdy malenka zasnie czeka ma mnie
      goooora prasowania, zmywanie, sprzatanie (niemaz malo...oj malo pomaga). Czesto
      gesto sobie odpuszczam bo padam na twarz, ale jakos funkcjonuje. Teraz mala spi
      a ja popijam kawe bo na dzis zaplanowalam odrabianie zaleglosci buuuuuu.
      • iwela Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 13:44
        A odpowiadajac na pytanie...w moim przypadku to juz chroniczne zmeczenie...i ja
        sobie z nim radzic nie umiem...chyba sie do tego przyzwyczailam wink
      • mruwa9 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 13:53
        1. Z prasowania mozna zrezygnowac. Mozna wybierac ciuchy
        niewymagajace prasowania lub odpowiednio rowno je rozwieszac po
        praniu, aby byly gladkie bez prasowania.
        2. Kup zmywarke, co najmniej godzina dziennie do przodu.

        Trzeba sobie upraszczac zycie, I ustalac priorytety, rezygnujac z
        prac, ktore nie sa niezbedne. Szkoda energii na rozdrabnianie sie..
      • budzik11 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 19:11
        Mam identycznie jak Iwela, mały ma 10,5 m-ca i też nigdy nie spał dłużej niż 3
        godziny (a i to w dzień, bo w nocy pobudki co 2 godziny, a teraz, podczas
        ząbkowania - co godzinę). Na domiar złego mąż w niczym mi nie pomaga a ja mam
        dwoje dzieci, które śpią w dzień w innych porach, więc zdrzemnąć się nie mogę.
        Jasne, że jestem zmęczona i MARZĘ o jednej przespanej nocy (!!!), ale daję radę,
        nie narzekam specjalnie - decydując się na dzieci nie spodziewałam się że będę
        przy nich wypoczywać. Dla mnie to dość oczywiste, że dziecko karmione piersią
        budzi się w nocy, a że tak często - cóż, kiedyś to minie. Do matury przecież nie
        będzie się budził.
        Zresztą organizm karmiącej kobiety funkcjonuje inaczej dzięki hormonom, min.
        regeneruje się szybciej przy mniejszej dawce snu, więc nie jest aż tak źle.
    • eedzia4880 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 14:11
      na pocieszenie powiem Ci, że mam tak samo. tylko że syn ma już 12
      tyg - wstaje nadal 3 razy na karmienie w nocy - do zmęczenia
      stopniowo się przyzwyczaisz - organizm też potrzeuje czasu na
      przestawienie swojego rytmu. ja jeszcze 4 tygodnie temu miałam to
      samo, nawet jakaś depresja mnie dopadła...padała, wstawałam, szład
      dalej, ale czasem miałam dość i nerwy brały górę, płakałam...to
      wszystko minie-dodam że w nocy czasem mały ma kolkę...
      powodzenia,ps ja też piję kawe, 2 filiżanki dziennie, próbowałam nie
      pić przez kilka dni- nic u małego to nie zmieniło, więc jeżli nie ma
      ztym kłopotu, dlaczego odmawiać sobie małej czarnej
      • kati792 Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 17:41
        Napiszę jeszcze,że dopiero od stycznie tego roku zaczęłam przesypiać całe noce,a
        mój syn ma już 3 lata!!!Ledwo odsapnęłam troszkę w nocy,a od maja znowu się
        zaczęło,bo córka się urodziła!!!I znowu jestem w punkcie wyjściawink
        • hanah.vic Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 21:45
          Moja córa ma 6 m-cy i też nie za bardzo mogę się wyspać. Ja ten
          problem rozwiązałam następująco;
          - wstaje karmić młodą w nocy co 2-3 godziny, ok.3 nad ranem
          zostawiam ją już w naszym łóżku, daje jej cyca przez sen przez co za
          bardzo się nie wybudzam. Zwykle młoda wstaje ok 8, więc najgorzej
          nie mam..
          - staram się spać w ciągu dnia, czasem jest to tylko krótka drzemka,
          czasem 2-3 godziny
          - młoda chodzi spać o 20, jak jestem bardzo padnieta kładę się spać
          zaraz po niej.
          -jak chce spać w dzien a młoda nie ma ochoty na drzemkę,wysyłam ją z
          tatą na spacer.
          - w dni wolne od pracy w nocy do dziecka wsaje mój partner (przynosi
          mi ją na karmienia i odkłada do łóżeczka). Jak się rano obudzi a ja
          jestem nieprzytomna i chce jeszcze spać, córą zajmuje się tata.

          Tak czy inaczej ja też dałabym wiele za przespanie całej nocy..smile)

          • zjawa1 Re: ja ma 7-miesieczne niemowle...i 14.08.08, 21:56
            To, co opisujesz jest dla mnie codziennoscia od dnia jej narodzin.
            Prawde mowiac, mam jeszcze gorzej i jakos zyjesmile juz 7 miesiacsad.
            Mała w dzien spi ok 30 min. Idzie spac o 19 o 22 budzi sie na cycy,
            potem o 24, nastepnie po 2 i ok 5:30 jest pobudkasad. Takze, jesli ja
            jeszcze egzystuje spiac po ok 4 godz. z przerwami i Tobie sie uda!
    • mozyna Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 14.08.08, 22:18
      ja po prostu oduczylam malucha nocnych karmien, gdy wiedzialam, ze
      juz nie sa mu potrzebne, bo zajadal pokarmy stale. nie bylabym w
      stanie normalnie sie nim zajmowac, bo 4,5 mies. niedosypialam, dzien
      po dniu.
      • zjawa1 mozyna 14.08.08, 22:42
        A jak oduczyłas nocnych karmien?
    • asieksza Re: jak sobie radzicie ze zmęczeniem? 15.08.08, 13:47
      Wykorzystuj każdą wolną chwilkę na odpoczynek. Taki maluch jeszcze
      dużo śpi więc jest czas i na odpoczynek, jeśli nie możesz spać to
      poczytaj, obejrzyj jakiś fajny film rób to co lubisz a energii
      przybędzie, a także na to co jednak w domu zrobić trzeba.Nasze
      dzieci właściwie od początku spały z nami, jeśli jesteś zmęczona to
      duży komfort bo można karmić właściwie przez sen. Starsza córa sama
      się od nas wyprowadziła gdy zaczęła pełzać do łóżeczka przy naszym
      łóżku z wyjętymi szczeblami, młodszą usiłujemy eksmitować ale chyba
      jeszcze nie jej czas. Między dziewczynami jest rok i dziesięć dni
      różnicy. Młodsza budzi się dwa trzy razy w nocy, starsza w zasadzie
      śpi ale też się zdarzają pobudki. Zasypijaą koło 7-8 a wyspane są
      już o 6 rano ( ja niestety sówka jestem i nie do końca mi taki rytm
      pasuje ), teraz dostają karton zabawek i bawią się na tyle zgodnie,
      że mogę jeszcze zmrużyć oko. za to gdy śpia w dzień, już tylko raz
      ja gotuje obiad, sprzątam itd, bo jak nie śpia to nie można ich z
      oka spuścić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka