dźwiganie główki

24.08.08, 17:25
Witam,
Mój synek ma 12 tygodni. Naczytałam się, że w tym wieku powinien
leżeć na brzuszku, podpierając się na przedramionach i podnosić
wysoko główkę. Zaczęłam układać go tak jak najczęściej, ale bardzo
tego nie lubi, "dziobie" nosem w materac, płacze, nie chce opierać
się na rączkach, trochę lepiej jest jak kładę go na swoim brzuchu -
wtedy dźwiga główkę bardzo wysoko, tak samo w pozycji pionowej -
bardzo ładnie trzyma główkę. Czy nauczy się ładnie leżeć na brzuszku
i podnosić główkę? Kiedy powinien umieć to robić? Wiem, że każde
dziecko rozwija się w swoim tempie, ale trochę się tym martwię...
    • zirczik Re: dźwiganie główki 24.08.08, 18:34
      Moja córcia m a9 tygodni ma tak samo- nienawidzi lezeć na brzuszku crying, ale ladnie trzyma główkę jak jest u mnie na rękach. ja wciaz czekam ze się nauczy
      • zjawa1 Re: dźwiganie główki 24.08.08, 18:46
        Miałam ten sam problem co Wy!!! Teraz moja córcia ma juz 7 miesięcy
        i nie tylko ślicznie podnosi główkę ale i szykuje się do
        raczkowaniasmile Takze, bez obaw!
        Moja mała nie cierpiała lezec na brzuchu. Dlatego znalazłam inny
        sposob.
        Ja układałam sie na wznak i kładłam mała na swoim ciele buźką do
        mojej twarzy. Mineły ok 2 tyg i mała świetnie zaczeła podnosic
        główke, w koncu tak sie jej to spodobało, ze bez wiekszych oporow
        podnosiła ja, kiedy była np. na podłodze.
        • zirczik Re: dźwiganie główki 24.08.08, 18:52
          dzieki za podpowiedz- spróbuje z moja taki sposób
          • zjawa1 Re: dźwiganie główki 24.08.08, 19:02
            Zycze powodzeniasmile Myśle, ze bedzie ok! Mała bedzie sie czuła
            bezpiecznie na Tobie i chetniej zacznie podnosic głowke!
    • vanja20 Re: dźwiganie główki 24.08.08, 20:27
      Moja 2,5 miesięczna córcia nie lubi leżeć na brzuszku dłużej niż 5 minut.
      Płacze, wierzga - wymusza w ten sposób zmianę pozycji. Ortopeda zalecił
      kładzenie jej na brzuszku w pozycji żabki unieruchamiając dodatkowo nóżki,ale
      ona odpycha się i pełzniesmile Jest naprawdę silna i potrafi tak "przejść" pół
      metrasmile Jak siedzę to często kładę ją sobie na piersi i wtedy przynajmniej jest
      spokojna a mięśnie kręgosłupa i tak ćwiczy , bo bardzo wysoko i to na dobre parę
      minut podnosi główkę.
    • karbala Re: dźwiganie główki 25.08.08, 11:43
      moja corka (4,5m-ca) nie znosila lezec na brzuchu, ciagle ryla
      noskiem w materac. sadze, ze byla to wina nie najmocniejszych
      jeszcze miesni stad ten wrzask i placz. teraz kiedy przewraca sie z
      plecow na brzuch uwielbia opierac sie na rekach i ogladac wszystko
      to co jest wysokosmile a do tego przebiera nozkami do pelzania!
      wiec wydaje mi sie, ze dzieci tego nie lubia bo mecza sie strasznie
      i najnormalniej bola ich karki. a co do kladzenia dziecka sobie na
      brzuch to jest super cwiczenie, ktore nie wymaga tak duzo sily jak
      lezenia na plasko. wiec wszystko jest do nauczenia i polubienia.
      pozdrawiam
      • niunio-dwa Re: dźwiganie główki 25.08.08, 17:21
        moja 14 sierpnia skończyła 3 miechy i nic nawet na chwile nie
        chciała podnieść (a mjała co dzwigać bo pyza z niej niezła) i tylko
        dziobała podłoże i płakała -aż 18 sierpnia położyłam ją jak zwykle
        na przewijaku na brzuchu i podniosła głowę od razu tak wysoko - od
        tej pory juz nie płacze tylko stęka i dzwiga swoją pyzatą główke -
        aha często jak ją kładłam to podkładałam jej swoje przedramię na
        wysokości pach lub kładłam sobie na brzuchu
        • smerfetka8801 Re: dźwiganie główki 26.08.08, 12:50
          moja mała ma dokładnie 23 dni pediatra już na 1 wizycie(miała 10 dni) kazała ją
          układać na brzuszku przed karmieniem i u mnie efekty są mała ślicznie podnosi
          główkę-ale oczywiście tylko na kilkanaście sekund-potem mała przerwa i znowu.ale
          jak widać nie masz najmniejszych powodów do obaw-każde dziecko ma swój czas smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja