drzezmen
24.08.08, 21:33
Moja córeczka skończy 10 tygodni w srodę (urodziła się dokładnie 2 tyg przed
terminem). Czekałam na uśmiech z wielkim zniecierpliwieniem. Coś na kształt
się pojawiło 2 tyg temu...nie ma go codziennie, nie kwitnie jej buzia na mój
widok. Często ma zadowoloną minkę. Usmiecha się czasem nad ranem gdy
nakarmiona i wyspana a ja ledwo na oczy widzę. Jak często ma pojawiać się
uśmiech na początku? czytałam gdzieś ze gdy maluch wyraźnie nie rozpromienia
się na mój widok udac się do pediatry...czy już powinnam się niepokoić (już to
i tak robię...)...