Dodaj do ulubionych

Paluszki w buźce!!

13.10.03, 19:46
Hej
Moja prawie dwumisięczna córeczka od kilku dni wkłada do buźki paluszki,
piąstki,czasami ślini się. Na ząbki jeszcze o dużo za wsześnie. Co to może
oznaczać? Dodam że mała kiepsko ostatnio ssie pierś, mam wrazenie jakby jej
cos w buzi przeszkadzało.Zaglądałam ale nic nie widać.A może ja gardełko
boli. W jaki sposób to rozpoznac??
Pozdrawiam
Katrin i Gabrysia (19.08)
Obserwuj wątek
    • aga173 Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 19:47
      a dajesz jej smoczka? Może tego jej brakuje?Lepiej oduczyć póxniej smoka niż
      wkładania paluszków do buźki.
    • violamarchew Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 20:00
      Moj 3-miesieczny syn tez sie slini od jakiegos czasu. Wklada palce do buzi,
      piastki. A ostatnio (nie wiem czy to ma jakis zwiazek z tym) po karmieniu
      (piersia) płacze, albo przerywa karmienie i placze. Tez nie wiem o co chodzi.
      eMamy doradzcie cos.
    • hana1707 Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 21:07
      Witam,
      moja Julka (3 miesiące) tez wkłada piastki do buzi, zastanawiałam się czy nie
      swędzą jej dziąsła i nie wyrasta ząb ale to trwa juz długo i nie ma zębów...i
      tez nie wiem dlaczego ona to robi. Julcia bierze smoczek, gdy ten wypadnie
      rączki zaraz pakuje do buzi...może ktos wie dlaczego nasze dzieciaczki tak się
      zachowują?! Pozdrawiamsmile
    • ropusia Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 22:01
      Witam!
      Gdzieś wyczytałam, że około 3 miesiąca dzieciom zaczynają funkcjonować
      ślinianki, więc stąd intensywne ślinienie się. A że rączki do buzi? Podobno
      rączki to pierwsze zabawki, a buzia jest pierwszym sposobem poznawania świata -
      stąd "zabawki" do buzi (jak wszystkie inne później smile) Moja mała skończyła 4
      miesiące, nadal się ślini, wszystko pakuje do buzi i na szczęście jeszcze nie
      ma zębów!
      Pozdrawiam!
      • 11ulla Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 22:10
        moj synek juz deczko odpuścił wkładanie rączek, teraz bawi się nózkamismile
        był taki okres, że wkładał obie ręce i grzebał...czasami coś drapnął i była
        syrena, a już najbardziej cieszyło go guganie z ręką w buzi - śmiał się w głos
        nie ma jeszcze zębów
        ja dawałam smoka, od smoczka sie odzwyczai a jak nauczy się sedziec z
        paluszkiem w buzi, to nie będzie to za dobre
    • natalia433 Re: Paluszki w buźce!! 13.10.03, 22:11
      witam!
      Mój 2,5 miesięczny synek też upodobał sobie ten zwyczaj wkładania piąstek do
      buzi,no i bez zakładania sliniaczka też się nie obejdzie bo inaczej ciuszki
      mokre,jak czytam te wszystkie wypowiedzi stwierdzam że to chyba normalne
      zachowanie naszych brzdąców.
      pozdrawiam!!!
      Natalia mama Dawidka!
    • doniczk Re: Paluszki w buźce!! 14.10.03, 08:50
      Ja też martwiłam się, że moja czteromiesięczna córcia non stop wkłada paluszki
      do buzi. Zaczęło się właśnie w drugim miesiącu... i trwa nadal, teraz nawet
      bardziej intensywnie. Ślina płynie coraz obficiej i bez śliniaka nie da się
      żyć. Początkowo nie chciała ssać piersi, ale to minęło, teraz zajada jak smok.
      Lekarka mówiła, że zmienia się PH w buźce, ząbków na razie nie widać, ale
      podejrzewam, że to one są sprawcami wkładania paluszków. Dzidzia bowiem bardzo
      chce gryźć, nawet mnie nie oszczędza. Poczekamy zobaczymy, daję jej smoka,
      lubi też twarde gryzaczki. Pozdrawiam
      • 11ulla Re: Paluszki w buźce!! 14.10.03, 09:06
        a własnie nie dopisałam, że moj na szczęście bezzębny synek teraz jak tylko mu
        sie uda dorwać moje palce, to na siłe wkłada sobie do buzi i straaaaasznie
        mocno ściska dziąsłami
    • amadra Re: Paluszki w buźce!! 14.10.03, 22:48
      witam.
      mam dobrą wiadomość dla wszystkich mam których dzieci wkładają palce do buzi.
      moja 4 misięczna Zosia też wiecznie pakuje coś do "paszczy", ale koleżanka
      która jest psychologiem wyjaśniła mi, że w tym okresie u dzieci wytwarzają się
      połączenia między neuronami w mózgu, a najwięcej receptorów stymulujących ten
      proces znajduje się o dziwo na języku smile dlatego nasze pociechy poznają świat
      poprzez wkładanie do buzi czego się da, dlatego podobno nie należy szczególnie
      zabraniać dzieciakom tej przyjemności i pozwalać nawet od czasu do czasu wziąć
      do buzi coś mechatego czy szorstkiego
      mnie ta informacja uspokoiła smile
      ppozdrawiam
      ania&zosia
    • misieka Re: Paluszki w buźce!! 15.10.03, 12:19
      Wszystkie dzieciaki własnie po 2 m-cu zaczynają się nadmiernie ślinić i
      wkładają paluszki, całe piąstki, pózniej grzechotki, gryzaki, co popadnie.
      Przerabiałam to juz z dwójką moich dzieci, teraz przerabiam z trzecim, 2,5-
      miesięcznym synkiem. Wprawdzie najstarszej ząbek wyszedł w 5-tym m-cu, a
      synkowi w 7-mym, to u najmłodszego widze jakieś wychodzące u góry wyrostki, w
      miejscu dwójki. Pamiętam jak kiedyś nasza pani dr mówiła, że dziąsła potrzfią
      przez wiele tygodni swędzieć, ząb nie wychodzi w ciągu kilu dni. Raz się chowa-
      cofa, potem znowu pnie do góry, stąd to kilkutygodniowe problemy zębowe.

      A odnośnie wkładania do buzi wszystkiego, córcia- najstarsze dziecię, jak juz
      siedziała, to uwielbiała skubac kocyk i te paprochy włochate jeść, a od
      ślinienia miała chrosteczki wokół buziaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka