Dodaj do ulubionych

Sutki - Potrzebna pomoc

01.10.08, 11:59
Więc mój mały 3 tyg. synus załatwil mi sutki na dobre. Od wczoraj bolą, pieka jak poparzone, smarowałam i smaruje maltanem, wietrze, smaruje mlekiem i nic. Ile będa sie wygajały, dodam, ze nie krwawią i nie ma chyba ranek tylko są czerwone jak cholera a ból nie do wytrzymania. Czy mogę zrezygnować np z jednego karmienia na rzecz sztucznego mleka, zeby m trochę odpoczęły? Nie wiem juz co robic a z karmienia nie zrezygnuje
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:06
      Po pierwsze4, nie rezygnuj, hartuj piersi, zaciskaj zęby, jak Ci zależy na karmieniu - karm. Mnie straszyli, że laktacja (i sutki) normuje się około 4 miesiąca, a do tej pory, to ja już drugie "bolenie" zaliczyłam, ostatnio przez ciągłe wiszenie miałam nawet nawał (3 i pół mies). Także u mnie przestało boleć około 10 tyg. Dałam radę ja, dasz i Ty jak wiele innych. Aha mi raczej pomagał bepanthen, koleżance kapturki, pzdr
    • usia-1984 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:09
      Lepiej nie zaczynaj karmic sztucznie jak nie masz potrzeby bo jak
      małemu się spodoba smok tak może ci sie cyca juz nie łapnąc i tu
      bedzie dopiero problem ja miałam poranione ito okropnie juz w
      szpitalu bo mała była okropnym żarłokiem i położna poleciła mi kupic
      maśc bephantan na poranione brodawki nie trzeba zmywac przed
      karmieniem i uwież złagodził ból szybko się zagoiły i już nie było
      problemu a uwież ból był taki ze w szpitalu wyłam z bólu w poduszke
      jak przykładałam małą czasem mąż pomagała ją pzrykładac a ja
      zagryzałam zęby z bólu a zaczerwienienie może poprzedzac popękanie
      ja tak miałam pierwsze czerwone tylko bolały a potem juzporanione
      popękane na maxa ale udało sie poproś w aptece maśc bephanten i
      sprubój.Powodzenia
      • usia-1984 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:11
        bepanthen nie bephanten pomyłka przepraszamsmile
      • capricorn79 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:13
        a czy to moze byc od tego ze zaczęłam mu smoczka dawac jak bardzo płakał. Bo mi sie wydaje, że jak go wiecej ssie to mi sie tak zrobiło
        • mamulenka Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:15
          capricorn79 napisała:

          > a czy to moze byc od tego ze zaczęłam mu smoczka dawac jak bardzo płakał. Bo mi
          > sie wydaje, że jak go wiecej ssie to mi sie tak zrobiło

          Może być, ale gdyby nie smoczek, to musiałabyś go cały czas trzymac przy piersi
          - przecież to mały SSAK smile
    • mamulenka Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:12
      Sama pamiętam, jak to bolałosad Ratowałam się Bepantenem, gdy nie pomagało juz
      smarowanie mlekiem. Bepantenu nie trzeba zmywać przed karmieniem. Rezygnacja z
      jednego karmienia nic tu nie da, wiec nie jest rozwiązaniem, jeśli chcesz karmić
      synka piersią. Uwierz, z każdym dniem będzie lepiej smile) A przyjdą jeszcze
      czasy, gdy małemu wyrosną ząbkismile - to dopiero będzie jazda dla Twoich
      piersi!!!! wink
      • mary.uk Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 12:48
        Mi pomogl bepanthen (gruba warswa, zmywana przed karmieniem), a gdy
        bol jest nie do wytrzymania to polecam paracetamol.
    • emigrantka34 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 17:14
      ja polecam masc szwajcarskiej firmy medela PURE LAN 100 - u nas
      sprawdzal sie znakomicie, poza tym nie szkodzi dziecku i od razu
      p^rzynosi natychmiastowa ulge. Do dostania albo w dobrych aptekach,
      badz przez dystrybutora firmy Medela w Polsce.
    • mika_p Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 18:45
      Tak, smoczek ssie się inaczej niz pierś i mały może próbowac ssać piers jak
      smoczek.
      Oprócz tego, ze to cholernie cię boli, to jeszcze grozi, że zacznie kiepsko
      przybierać na awdze.

      Odstaw smoczek natychmiast i zupełnie - poprawa nastąpi dość szybko, w
      najoptymistyczniejszym przypadku w ciagu doby.

      Jak nie nastąpi za kilka dni, to sprawdź, czy dziecko nie ma plesniawek, wtedy
      trzeba by was oboje przeleczyć.
    • beatazet Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 21:27
      Tez przechodziłam coś takiego. Myślałam, że nie będę w stanie przystawić do
      kolejnego karmienia. Goiły się bardzo długo, myślałam wogóle jak to się ma
      zagoić jak mała je cały czas maltretuje.
      Przed karmieniem lekko odciągałam pokarm. Nosiłam takie osłonki
      www.allegro.pl/item439588329_oslonki_medela_zbierajace_pokarm_i_ochronne_went.html
      smarowałam maścią Betaphen
      Myślę , że przerwa w karmienu niewiele da. Może spróbuj karmić przez nakładki,
      cos takiego
      www.bajka.istore.pl/sklep,3202,,,03,,pl-pln,567112,0.html
      Ja chyba tego próbowałam , ale nie umiałam przez to karmić ( nawet dokładnie nie
      pamiętam).
      Koleżanka karmiła do 8 miesiąca tak ( raczej dlatego , że małe nie chwytało jak
      trzeba, nie miała tak bardzo obolałych piersi).
    • plusimisi Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 21:29
      Mój mały mi wygryzł tak ,że miałam dziury z których sączyła się
      ropa. Goiły się ok miesiąca.
      Ja polecam bepanthen, albo krem Lansinoh z czystą lanoliną, nie
      trzeba go wycierać przed karmieniem bo jest bezpieczny nawet jak
      dzieciaczek go zje.
      Musisz pozatym dobrze przystawiać do piersi.

      Przystaw dziecko noskiem do sutka, jak wyczuje mleczko SZEROKO
      otworzy buźkę i wtedy jak najwięcej piersi zeby uchwyciło.

      możesz też delikatnie zcisnąc pierś. Wiem ,że to boli. Nie rezygnuj
      z karmienia.
      Pozdrawiam.
    • anniao Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 22:16
      Ja mam 8-tygodniową córeczkę i też to przechodziłam w pierwszych
      tygodniach. Uzywałam po każdym karmieniu Bepanten - maść a mąż kupił
      mi nakładki silikonowe na sutki. Broniłam się przed nimi jak mogłam
      bo wyczytałam gdzies, że hamuja one laktację - jest to nieprawda a
      dzięi nim bez problemu karmię do dzis. Uzywałam ich przez 2 dni -
      tyle czasu goiły mi sie sutki.
      Pozdrawiam i cierpliwości życzę
    • osa551 Re: Sutki - Potrzebna pomoc 01.10.08, 22:48
      Niestety jesteś chyba w najgorszym okresie dla sutków. Potem powinno być już
      tylko z górki. Ja jak mnie bolały wspomagałam się nakładkami ochronnymi Avent i
      karmiłam jakiś czas przez te nakładki.

      Jeśli zamierzasz karmić piersią w przyszłości - karmienie w tej chwili mlekiem
      modyfikowanym może wyrządzić więcej złego niż dobrego bo może zahamować Ci
      laktację a dziecko może się załapać na "łatwe" picie z butelki.

      Poranione sutki mogą być również związane ze złą techniką ssania dziecka, więc
      możesz się udać do poradni laktacyjnej, żeby Ci pomogli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka