Dodaj do ulubionych

9 miesięcy horror z zasypianiem....

31.10.08, 09:28
Drogie Mamy od tygodnia czuje sie jakby mi ktoś zdziecko zamienil.
Do tej pory zasypiało samo w łóżeczko o stałych porach, ale teraz
nie daje sie odłozyc bo od razu jest wrzask. Spi też krócej bo sa to
2 drzemki po około 40 min. Nie wiem jak postepować: czy tulic brac
na ręce i czekać aż zaśnie czy też poczekać aż się wypłacze- ale
serce mi się kraje. Może to lęk separacyjny, czy skok rozwojowy, w
nocy też spi marnie ale ona zawsze sie budziła po kilka razy wiec tu
jakby sie nic nie zmieniło. Dodam, ze jak nie śpi w dzien to jest
pogodna i raczej nie marudzi. Czy miałyscie taki problem? Jak go
rozwiążac? Dodam, ze mała od tygodnia własnie zaczeła non stop
stawać w łóżeczku.. a nie umie jeszcze sama usiąść jak stanie. Więc
albo sie w koncu przewróci albo płacze i muszę ja połozyć lub
posadzic. Jest to problem o tyle, ze jak usypia w dzien to ciągle
wstaje nawet jak jest bardzo zmeczona.
poradzcie co robić?
pozdrawiam
joanna
Obserwuj wątek
    • smerfetka8801 Re: 9 miesięcy horror z zasypianiem.... 31.10.08, 09:51
      ja bym cierpliwie czekala dzieci maja takie fazy.skoro potrafila
      zasypiac samodzielnie to nie zpomniala tego tylko najwyrazniej cos
      sie zmienilo daj duzo ciepla ,ale staraj sie nie kolysac tylko np
      brac na rece i przytulac bez spacerow po pokoju i tak dalej smilepokaz
      ze jestes gdy cie potrzebuje ale nie daj sie szantarzowac-czyli np
      nie usypiaj na rekach
    • birka87 Re: 9 miesięcy horror z zasypianiem.... 31.10.08, 20:28
      to lęk separacyjny
      W tym wieku dziecko potrzebuje dużo czułości, boi się, ze go zostawisz. To samo
      ze spaniem, boi się, że jak sie obudzi to Ciebie nie będzie. Mów dużo do niego,
      mów, ze rano, czy na jedzenie jak się obudzi to będziesz. Może jakiś pluszowy
      przyjaciel ułatwi sprawę smile
      • aska34 Re: 9 miesięcy horror z zasypianiem.... 31.10.08, 21:47
        Dziękuję za odpowiedzi.... tak też myślałam, ze to lek separacyjny,
        czasami w ciągu dnia gdy znikne Małej z oczu też jest przerażliwy
        krzyk, oczywiscie mówię do niej i przytulam ile sie da nie wiem
        tylko ile ona z tego rozumie, nie chce jej usypiac na rekach bo
        wiem, ze łatwo sie do tego przyzwyczai, a z drugiej strony nie moge
        zniesć jak strasznie płacze przed zaśnięciem...
        eh... mam nadzieję ze jej to minie..
        pozdrawiam
        joanna
    • smolkowicz_a Re: 9 miesięcy horror z zasypianiem.... 31.10.08, 22:10
      A u mnie tak było właśnie kiedy nauczył się wstawać. Nie szło go
      położyć do spania, cały czas wsttawał i wstawał. Nie muszę mówić, że
      często się przewracał i walił głową o szczebelki. Gdy tylko był w
      łóżeczku ćwiczył wstawanie. Trochę to trwało i przeszło jak ręką
      odjął.
      • aska34 do smolkowicz_a 01.11.08, 10:08
        a jak długo to trwało, widze, ze nasze dzieci sa prawie
        rówieśnikami, moja jest 10 dni młodsza.... zaczela intesywnie
        wstawac jakiś tydzien temu i wtedy zaczął sie problem z usypianiem
        bo ciągle tylko wstaje i wstaje... a potem kiedy juz nie ma siły
        przewraca się i uderza o szczebelki, do tego lęk separacyjny chyba
        też działa...
        pozdrawiam
        joanna
        • smolkowicz_a Re: do smolkowicz_a 01.11.08, 12:43
          Nie pamiętam dokładnie, bo u mnie to było ze 2mieiące temu, ale
          tydzień, albo 2.
          • renik78 Re: do smolkowicz_a 01.11.08, 21:11
            Mój synek miał taki okres w wieku siedmiu miesięcy.Nauczył się wstawać i gdy przychodziła pora drzemki nie chciał się położyć.Wcześniej zasypiał samodzielnie.Nie brałam go na ręce tylko cierpliwie znosiłam jego marudzenie i po kilku dniach wszystko wróciło do normy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka