misiaczekmoj
25.11.08, 17:50
zastanawiam sie czy cudowanie przy jedzeniu nie skonczy sie zle.
Ania je w jednym miejscu na krzesle i zeby cos zjadla trzeba dawac jej cos do reki, najlepiej nowego, wtedy otworzy buske ale nie jest to tak ochoczo(pierwsze dwie lyzki sa)
Butle jemy na sofie, do tego potrzebujemy pingwinka ktory spiewa albo inne cuda bo nie zje wszystkiego.Czasem cos tam zagadam tez otworzy buske.
Zaznacze ze nie wpycham na sile , zawsze czekam jak otworzy sama buske i wie ze dam jej jedzonko.
czy to zaszkodzi, czy obrzydze jej jedzenie w ten sposob?