witam. proszę o rade. moj półroczny synek jest na piersi, ale
niestety wracam do pracy i chce go " przerzucić" na butlę. problem w
tym , iz on wogóle nie toleruje butelki, ani do picia , ani do
jedzenia. czy ma ktos jakąs rade? drugim problemem jest to , iż
synek calą noc potrafi spać, ale z moją piersią w buzi

w momencie
gdy próbuję wysunąc pierś budzi sie z płaczem. bede bardzo wdzięczna
za dobre rady co mam z tym zrobić