Witam..
Kurcze wywołałam wilka z lasu..normalnie jestem zła na siebie,że tak
chwiliłam małą,że taka grzeczna,nie płacze,pieknie śpi i je..ehh..
Do czasu tak było niestety...
Od tygodnia non stop marudzi,wiem że chodzi o zęby,ale smarowanie
maściami jest na chwilę.Nakarmiona,przewinięta,wykąpana a wyje i
wyje.Zabawki naokoło soebie,a nic ją nie rusza.Ciągle trzeba jej
poświęcac uwagę.Pięknie spała w łóżeczku,a teraz tylko w
wózku.Zazwyczaj spała od 21 do 8 rano z przerwą o 21 na mleko,a
teraz śpi po kąpieli nie śpi tylko wyje do 2 w nocy i budzi się
dopiero o 11.Fakt to ma swoje plusy bo mam chwilę na to,żeby
poprać,zrobić obiad i ptanie,ale o 13 znów drzemka i o 18
następna.Nie dziwota,że pózniej wyspana w nocy !!Pedistra mówiła,że
mam jej nie kłaść popołudniu tylko zrobić jej dzremkę ok 12 w
południe i do wieczoraj ją przeciągnąć,ale próbowałam i nic !18 to
jej godzina..dziś żeby nie zasnęła posadziłam ją na
lodówkę,trzymałam ją pod pachami i tańczyłam krakowiaka,parze na nią
a ta główka w dole i śpi.Nie wiem jak jej wszystko uregulować no
nowo.Nie wspomne już co wywija jak ją ubieram na spacer.Aż sie
odechciewa wychodzić !!Gdzie jest moja Roxanka-ta grzeczna i
uśmiechnięta

Wiem,że im starsze dzieci tym więcej uwai
potrzebują,ale już mam dość,no do cholery ile można.Wszystko na 5
minut,tylko mama 24 h.
Czy relanium sprzedają bez recepty??