kaskahh
30.01.09, 23:26
ludzie ratunku
ciagle to samo
obojetnie, czy wyspana, czy nie
wykapana czy nie
malo spala czy duzo w dzien...
zasypia o 23
ostatnio przesypiala cale noce i sie zbytnio nie "burzylam", ale teraz budzi
sie po ok 3 godz...
czekamy wiecz, az ksiezniczka raczy usnac
macie jakies rady-porady?
znajoma mowila o tym, by budzic wczesniej (pobudka o 9, i potem albo znowu
zasypia albo wyspana na jakas godzine, dwie)
i sie przstawi po jakims czasie
wlasnie zasnela, mam nadzieje, ze pospi....