dare-czka
02.02.09, 11:39
wiem,ze ten watek byl po tysiac razy zakladny,przez mnie
rozwniez,ale ja juz nie kumam.Moje dziecko 7,5 mies jest odkladany w
dzien o tych samych godzinach i nic to nie daje,kurcze,ma juz 7,5
mies zasypia tylko w lozeczku,ciagle tak samo,ale on i tak nie
umie.dzis dal niezly cyrk,prezyl sie wyginal,ryczal,zrobil sie od
tego caly purpurowy na twarzy,zaczal sie wyginac taz ze chodzil
tylem na glowie,wygladalo to jak atak histerii,nie wiem moze to
poczatki ADHD?Pomoglo tylko masc na zabkowanie dentinox,ale on sie
chyba od niej uzalezil,zazwyczaj jak juz nie moze zasnac to mu daje
i sie uspokaja,ale nie chodzi chyba o ukojeniu bolu,raczej o
przyzyczajenie.Nie wiem juz co robie zle,czy moje dziecko takie
oporne,czy cis ze mna jest nie tak?Sam nigdy nie usnal tak
poprostu,kiedys byly momenty ze szybko zasypial max 10 mion,a teraz
to tylko uzypia go wypjanie duzej ilosci wody albo dentinox,ale on
sie juz od tego chyba uzaleznil...Nic z tego nie kumam,przeciez
powinien sie wreszcie nauczyc zasypiac,ciagle tak
samo,lozeczko,smoczek,kolysanka-a on nic,tylko sie
wygina,prezy,wierci,widac ze niby spiacy,oczy polprzymkeniete,ale
nie potrafi sam usnac.Trace nadzieje,ze to sie kiedys zmieni,jak
slysze ze inne dzieci zasypiaja same,to kurcze zastanawiam sie czy
ja popleniam jakis blad,czy moze z moim syniekm jest cos nie tak...