Dodaj do ulubionych

Krzyk po kapieli

03.02.09, 13:44
Mamy nie lada problem. Nasza 4 miesięczna córcia wpada wręcz w histerię kiedy
zaczynamy zabiegi pielęgnacyjne po kąpieli. Kiedy jest w wanience, jest
zadowolona, uśmiechnięta itp, a kiedy zaczynam ją smarować oliwką, pudrować i
o zgrozo!!!!, ubierać, wpada w histerię. Nie pomagają żadne formy zabawiania
małej, krzyczy i cała się pręży.
Co robić drogie mamy? Macie jakieś złote środki na ten problem?
Obserwuj wątek
    • marcik-844 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 13:49
      Moja 3,5 miesięczna Gocha też tak miała niedawno. Pomagało tylko jak
      mąż zdejmował z łóżeczka karuzelke i jej pokazywał, a raczej
      potrzasał. Powoli jej to przechodzi ale czasem jak wpadnie w
      histerie to Boże uchowaj. Najgorsze, że ostatnio ma coraz więcej
      takich krzykliwych dni, nie tylko po kapielisad(
      Trzeba chyba przeczekać, nie ma radywink
      Zaangażuj męża niech robi sztuczne zamieszanie!
    • tscina Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 13:50
      skoro zabawa nie pomaga to może jest jej bardzo zimno? Moi chłopcy mimo iż
      bardzo zimnolubni też awanturowali się po kąpieli Ja sama nie lubię wychodzić
      spod ciepłego prysznica Postawiłam więc stół do przewijania przy kaloryferze,
      odkręcam go tuż przed kąpielą i jest spokój A może bardzo lubi kąpiele a wy
      wyciągając ją z wanny psujecie zabawę? smile
      • shpilca Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:02
        Dzięki za odpowiedzi! Niestety, wszystko jest wypróbowane. Mąż skacze śpiewa,
        gaworzy, znosi zabawki, kąpiemy mała w kuchni, wcześniej włączamy na maksa
        palniki gazowe, wiec jest gorąco, a w wodzie siedzi długo, czyli dopóki woda
        jest wystarczająco ciepła. Najsmutniejsze jest to, ze kiedyś mała ślicznie
        gaworzyła z tatą, tzn. powtarzała dźwięki, które mąż wydawał, a teraz tylko się
        drze. Chcemy dziś wypróbować włączenie suszarki do włosów, podobno szum
        uspokaja. Przy zasypianiu pomaga! Pozdrawiam i czekam na inne propozycje
        • memphis90 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:27
          Niestety, wszystko jest wypróbowane. Mąż skacze śpiewa,
          > gaworzy, znosi zabawki,
          Może za dużo bodźców? Dziecko zmęczone przy próbach zabawiania będzie się darło
          jeszcze bardziejwink
          • mar.bar Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 21:16
            U nas pomoglo obnizenie temperatury wody z rownoczesnym podniesiem temperatury
            powietrza w pomieszczeniu oraz zaraz po wyciagnieciu malej z wody szczelne
            owiniecie jej w recznik, tak zeby prawie nie mogla sie ruszac wink Pomoglo od
            razu smile
        • nata047 Re: Krzyk po kapieli 04.02.09, 07:34
          Osobiście zmieniłabym ogrzewanie powieszczenia zamiast gazem na
          farelke. Gaz zabiera tlen i może dlatego maluch krzyczy. Ja mojego
          synka karmię godzinę przed kąpaniem. Potem zabawa na przewijaku i
          ciepła woda, farelkę mam włączoną na wysokości przewijaka żeby nie
          odczuł takiej różnicy temperatur po wyciągnięciu z cieplutkiej wody.
          Życzę powodzenia
    • dare-czka Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:00
      u nas tak samo maly ma 7,5 mies kapiel uwielbia,gada,bawi sie
      raczkami,przekreca a to na rzuch,a to na bok(ciezko go umyc),a po
      kapieli jak go klade na lozko i zaczyna sie wycieranie,smarowanie to
      wrzask,maly sie ciagle przekreca na brzuch ciezko go wytrzec,ubrac a
      o zmianie pieluchy nawet nie wspomne...achhh
      • paula29 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:07
        u nas podobnie, podziałał smoczek.
    • korrra Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:13
      U nas jest to samo, mały (9 tydzień zaczął) uwielbia się kąpać, ale
      tylko go wyjmę z wanny na ręcznik ,zaczyna się histeria, i tak
      płacze już do 23:00, (chyba po kąpieli dochodzą kolki) sad dodam ze
      nie może być mu zimno, bo łazienkę dogrzewam przed kąpielą.
      Ale spróbuj przed wyciągnięciem córki z wanienki okryć ciałko
      ręcznikiem, i bardzo powoli ją wyjmować, u mnie to troszkę działa.
      Czytałam gdzieś, ze dziecko nie lubi być nagie, i trzeba je okrywać.
      powodzenia
    • memphis90 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 14:25
      Hmm, jak moja mała ma płaczliwy dzień i widzę, że po kąpieli będą jazdy, bo jest
      zmęczona, to kąpię ją w oilan'ie (nie trzeba potem oliwkować), potem jak
      najszybciej ubieram. Nie zabawiam, nie gadam, nie tulę, nie masuję, nie czyszczę
      uszu itd. U nas i tak uspokajanie nic nie daje, więc im szybciej skończymy
      pielęgnację i ubieranie, tym szybciej będzie spokój. Może Twoja mała jest już
      solidnie zmęczona? SPróbuj wykąpać z pól godziny wcześniej, może pomoże...
    • camel_3d pan suszarka 03.02.09, 14:38
      do mojego maluch po kapieli przychodzi "pan suszarka" i go suszy. maly uwielbia
      taki cieply powiew smile przetestuj.

      a no i szuru burusmile zawijam go calego w recznik..glowke tez i robie szuru
      burusmile strasznei mu sie to podoba.

    • moniaczek77 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 15:01
      Ja ostatnio miałam to samo i kombinowałam co to może być. Mały po wyciągnięciu z
      wanienki krzyczał strasznie i nie mogłam go uspokoić - zdażyło się nawet że jeść
      nie chciał choć jest strasznym żarłokiem. Poeksperymentowałam troszke - tzn.
      jak synka nie kąpałam wogóle to był spokój - więc wykluczyłam kolki. Wczoraj
      okąpałam go wcześniej i o dziwo nie płakał nic. Dzielnie zniósł zabiegi
      pielęgnacyjne (a kąpać się uwielbia) a potem nawet na brzuszku poleżał. Dochodzę
      więc do wniosku, że to chyba zmęczenie, wyciąganie z kąpieli którą lubi tak go
      wkurza i krzyczy. Zobaczymy co będzie dzisiaj.
    • the_ivy Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 15:23
      Mój synek też płakał. Zmieniłąm 3 rzeczy.
      1.kąpiel w natłuszczającym płynie- nie muszę go smarować.
      2.mam ręcznik pod ręką i natychmiast go w niego zawijam i on sobie w
      nim leży bez płaczu
      3.około 30 min przed kąpielą mały je, bo jak jest głodny to po
      kąpieli tak wrzeszczy........
      • blue_isia Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 16:34
        U nas zdecydowanie po kąpieli króluje suszarka! Uspokaja córkę
        rewelacyjnie. A odkąd zmieniłam sposób wyciągania jej z wanienki -
        krzyki ustały całkowicie. Kiedyś przenosiliśmy ją w pozycji poziomej
        na rozłożony ręcznik. Teraz ręcznik trzymam na klatce piersiowej i
        podnooszę ją z wody tak jak do przytulenia i noszenia - w pionie.
        Sposób na wrzask w 100% trafiony smile
        • matylda07_2007 Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 16:41
          No właśnie. Kąp w oilatum, albo czymś podobnym. Nie musisz oliwkować, pudrować.
          Krem na pupę, pielucha, piżama i koniec.
          • jajki-ewicz Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 17:11
            U nas było dokładnie to samo. Ale udało sie to wyeliminować prawie do zera, bo czasem jezcze pomarudzi, ale nie tak jak wczesniej.
            1. Karmię synka przed kapielą.
            2. Zabiegi pielęgnacyjne - oczka, buźka, uszka itp. wykonuje przed kąpaniem.
            Wczesniej robiłam to po kąpaniu i maluszek darł sie w niebogłosy. Ale rzeczywiście gdy jest bardzo zmeczony, to płacz mu sie jeszcze zdarzy mimo wszytsko.

            ps. Nie zdarzyło sie aby zwrócił jedzenie, pomimo tego że karmie go okolo 10 - 15 minut przed kapielą.
    • dare-czka Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 17:07
      my wlasnie wczoraj zakupilismy oilatum zeby nie smarowac kremami i
      oliwka,do tego jeszcze chcemy kuspic pieluchomajtki zeby szybko
      zlaozyc i po bolu.Tylko ze jest problem bo nigdzie niem oge kupic
      pieluchomajtek(Warszawa)Gdzie Wy kupujecie?
    • joanna1981.pl Re: Krzyk po kapieli 03.02.09, 21:53
      Też mieliśmy ten problem. Malutka płakała, bo się bała, tak
      reagowała na wyjmowanie z wody, nagłą zmianę temperatury. W ogóle
      była bardzo drażliwa. Wyrosła z tego. Po około czterech miesiącach
      przeszło jej to. Teraz uwielbia zabiegi pielęgnacyjne. Przyzwyczaiła
      się smile
      • dg2604 Re: Krzyk po kapieli 04.02.09, 06:24
        No u mnie to chyba o cos innego chodzi...im mala starsza,tym wieksze cyrki
        odstawia...wczoraj to doslawnie trwalo to z 10 minut walki zanim pieluche
        zalozylam,ograniczylam zabiegi do minimum-po kapieli,staram sie zrobic wszystko
        przed,ale jak dziecko chore i trzeba nos czuscic,zakraplac,z uszami to samo,to
        to troche trwa...a ona wczoraj darla sie jakby ja zarzynali,ma 9
        miesiecy...stawala na glowie,tak sie wyginala,ze nie moglam ja na plasko
        polozyc...i sama ie wiem,czy jest zla ze juz czas wychodzic,czy co? poprostu to
        co wczoraj zrobila,nie da sie tego opisac-normalnie jakbym nad nia jakies
        egzorcyzmy odprawiala.
    • mruwa9 Re: Krzyk po kapieli 04.02.09, 08:09
      ja zaraz po kapieli owijalam w recznik (duzy, miekki, kapielowy) i
      od razu, w reczniku, do piersi. W trakcie ssania troche posmarowalam
      buzke kremem, uczesalam, wysuszylam rozne zakamarki -szyje, za
      uszami, itd. Zwykle w trakcie ssania udawalo sie tez dostac do
      nozek i nasmarowac je lotionem. Gdy dziecko sie uspokoilo, szybko i
      sprawnie ubieralam, krzyki zredukowane do minimum, bo po piersi
      dziecku bylo blogo i przyjemnie. Aha , lotion do ciala (oliwek ani
      zasypek nie uzywalam) ogrzewalam w dloni, bo kontakt zimnego kremu
      ze skora na pewno nie budzi entuzjazmu dziecka.
    • aniaontop Re: Krzyk po kapieli 04.02.09, 19:53
      Mój synek za tydzień skończy 4 miesiące - od 3 dni ma to samo. Dziś
      przetestowałam porady tu opisane - niestety jak zaczęłam zakładać bodziaka to
      zaczął histerię - i tak dobrze bo wczoraj ledwo go wytarłam i już był koncert.
      Sama już nie wiem co robić.
    • mikams75 Re: Krzyk po kapieli 05.02.09, 09:59
      kapiel i machanie raczkami i nozkami w wodzie jest wyczerpujace szczegolnie po
      calym dniu. Maluch placze ze zmeczenia i glodu.
      U nas bylo to samo - przygotowuje mleko wczesniej i po kapieli maz trzymal butle
      a ja wycieralam itd.
      Jak konczylam zabiegi pielegnacyjne to butla byla juz pusta i maluch natychmiast
      zasypial zmeczony i syty.
    • rama_dar2 Re: Krzyk po kapieli 05.02.09, 12:51
      Moja corka ma 10,5 m-ca i tez mialasmy podobny problem. Trwalo to ok 2m-ce. I
      ewidentnie byl to protest przeciwko wyciagnieciu z wody. Mala krzyczala, kopala
      i wyciagala rece w kierunku wanienki. Czasem pomoglo ponowne chwilowe wlozenie
      do wody. Wyciagalam mala z wody zawijalam recznikiem i zaczynalam energicznie
      wycierac i masowac po pleckach - w ten sposob dalo mi sie ja troche uspokoic.
      Potem zaczynalam caly ceremonial ze spiewniem piosenki, smarowaniem dokladnie
      calego cialka mleczkiem i delikatnym masowaniem. To, wydaje mi sie, pomoglo.
      Mialam wrazenie, ze w wodzie bardzo sie rozbawila i potem musialam ja powoli ale
      stanowczo uspokoic. Z drugiej strony nie wiem wlasciwie czy to pomoglo czy po
      prostu przeczekalismy ten okres. Powodzienia i cierpliwosci zycze. Pozdrawiam
      • madresa Re: Krzyk po kapieli 05.02.09, 21:36
        Aaa to widzę normasmileNasze dzieci choć spokojne zawsze ryczały po kąpieli.Przy
        synku zabawiałam,zawsze miałam jakiś ciekawy przedmiot by dać mu go do reki a
        przy córce już mi się nie chcewinkJak już jest ubrana przestaje
    • emi_d Re: Krzyk po kapieli 05.02.09, 22:16
      staram się synka brać do kąpieli jakieś pół godziny - 40min po jedzeniu, a jeśli
      nie uda nam się wycyrklować albo po prostu jest marudny czy zmęczony po wyjęciu
      z wanny włączam suszarkę. Póki co działa rewelacyjnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka