owocowa2
04.02.09, 10:29
Mój 8 tygodniowy synek wieczorami jest bardzo pobudzony. W ciągu
dnia jest bardzo spokojny siedzi sobie w leżaczku bujaczku lub w
wózku i wogóle nie płacze, rozgląda się zaczyma obserwowoać świat.
Natomiast gdy przychodzi wieczór to jak by mu ktoś dostrzyknoł
adrenaliny jest tak pobudzony. Ręce, nogi głowa wszystko chodzi i
płacze. Przystawiony do piersi też possie 2 razy i głowa mocno do
tyły i znowy pociągnie 2 razy i głowa mocno do tyłu ciężko go przy
piersi utrzymać. I taka jazda jest co wieczór od 20 do 24 w nocy aż
wkońcu spłakany i wykończony zasypia. Nie wiem z czego wynika takie
pobudzenie. Czy go kąpie wieczorem czy nie kąpie zachowuje się tak
samo. Jeszcze na rękach jest w miare a wsadzony do wózka wpada w
szał. Ręce mi opadają czy wy też tak macie???? Z czego to może
wynikać?? Daje mu infacol na kolki ale nie widze różnicy