Dodaj do ulubionych

Do mam 10-miesięczniaków

04.02.09, 18:17
które nie stoją i nie raczkują? Czy w związku z tym chodziłyście na jakieś
kontrole do lekarza? Co na to Wasi lekarze? A może po prostu się nie martwicie
i czekacie cierpliwie na postępy waszych maluchów w tym zakresie?
Obserwuj wątek
    • 12olcia Re: Do mam 10-miesięczniaków 04.02.09, 18:28
      Jak dobrze wiedziec ze nie jestem sama. Moja mała ma 9,5 miesiąca i
      nie raczkuje i nie stoi. Oczywiście zamartwiam sie. Była u lekarza,
      który stwierdził ze wszystko jest ok i trzeba czekać. Przez
      ostatnie dwa tygodnie zauważyłam jej postepy rozwojowe. Np. To że
      częściej chce leżeć na brzuchu, turla sie, obraca wokół własnej osi,
      i podnosi pupcie leżąc na brzuszku. Także myślę że w swoim czasie
      zacznie raczkować, nie ma co sie martwić. Ale i tak sie martwie smile
    • monika_8721 Re: Do mam 10-miesięczniaków 04.02.09, 18:41
      Moja corka ma 10 miesiecy co prawda stoi i jak sie trzyma ja pod
      paszki to idzie jednak co do raczkowania to nie sadze aby zaczela.
      Przy lozku stoi ale puszcza sie, ze tak powiem "nie odczuwa potrzeby
      trzymania sie" heh doktor powiedziala ze potrzeba czasu i ze do roku
      ma jeszcze czas na postepy i mam nadzieje ze je zrobismile
      • monika_maz7 Re: Do mam 10-miesięczniaków 04.02.09, 19:28
        Moja ma ponad 11 mies. i dopiero jakieś 2 tyg. temu zaczęła trochę raczkować
        (woli pełzać), klękać przy meblach, siadać i stawać w łóżeczku. Wszystko to w
        ciągu jakiegoś tygodniasmile. Także nie martwiłabym się na Waszym miejscu, jeśli
        lekarz nie widzi problemu. Każde dziecko ma swój czas.
        pozdrawiam
        • taby Re: Do mam 10-miesięczniaków 04.02.09, 21:07
          Witam, moja córeczka skończyła własnie 10 miesięcy i też nie pełza, nie raczkuje i ani myśli o stawaniu. Od 3 tygodni chodzimy na terapię metodą Vojty. U nas stwierdzono, że jest to konieczne, że ma bardzo słabe mięśnie brzucha i lekko skrzywiony kręgosłup (od sadzania jej niestety, więc przestrzegam!). Byliśmy też dzisiaj tak na wszelki wypadek u neurologa, żeby potwierdził wskazania do rehabilitacji i lekarz powiedział, że generalnie jakiś wielkich schorzeń u mojej córki nie widzi, ale jak jej nie rozćwiczymy i nie rozruszamy to będzie coraz bardziej marudna (a jest) i wyrobi sobie złe nawyki ruchowe, które jej potem zostaną. Więcej nie pamiętam, bo ciężką noc mieliśmy i mało co niestety zrozumiałam sad
    • moni_ka30 Re: Do mam 10-miesięczniaków 04.02.09, 19:28
      Mój miał 10 i pół i jeszcze nie raczkował, ledwo stał ba nawet nie
      siadał. Dla lekarza było ok. Nadrobił w dwa tygodnie. Już chodzi
      przy meblach i jak nie zauważy to stoi całkiem nieźle bez trzymania.
      Aktualnie mam problem pt.:jak przewijać uciekające dzieckosmile
      Cierpliwości życze i dużo zabawy na podłodze polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka