11.02.09, 12:03
Dziewczyny, jestem w koncowce pierwszej ciazy, kompletnie zielona i
spanikowana, czytam wszystko o opiece nad niemowalkiem. Czesto
wspominacie o suszarce jako antidotum na wiele problemow
(uspokojenie, zasypianie, kolki itp). Co konkretnie z ta magiczna
suszarka robicie? Wlaczacie i sam dzwiek tak dziala? Czy strumien
powietrza (chyba niebardzo? smile ),czy co? smile Z gory dzieki za info!
Obserwuj wątek
    • kammik Re: suszarka 11.02.09, 12:11
      Chodzi o dzwiek, ktory maluchowi przypomina szum maminej krwi. Czasem dziala też
      odkurzacz, mikser itp. Dopisz sobie suszarke z chłodnym nawiewem do listy
      wyprawkowej (polgodzinna sesja z ciepłym nawiewem ogrzewa pokoj do temperatury
      sauny) albo prościej - nagraj dzwiek na CD. Szwedzi mają takie płyty w sprzedaży smile
      • cynamonova82 Re: suszarka 11.02.09, 13:08
        u nas chodziło głównie o dźwięk, ale gdy to nie pomagało (np przy kolce) to
        działał też strumień ciepłego powietrza na brzuszek. Tak jak przed chwilą
        pisałam w innym wątku: syn ma 8 msc-y i suszarka sporadycznie nadal się
        przydaje. U nas to był hit.
      • korrra Pan Suszarka :) 11.02.09, 13:12
        Właśnie miałam zakładać o tym wątek smile
        U nas to jest Pan Suszarka smile, i własnie doszłam do wniosku że chyba
        uzależniliśmy naszego synka od jego dźwięku!!!
        Nasz synio ma 9 tygodni, jest wesoły, grzeczny pzez cały dzień sam
        potrafi usnąć, śpi we własnym łóżczeku, za to od godziny 19:30, po
        kąpieli jakby coś w niego wstępowało: zaczyna się płacz, który trwał
        do godziny 23:00, z przerwami na chwilę spokoju. Myślałam że to może
        kolki ze względu na regularność tego marudzenia, ale tu na forum
        wyczytałam o suszarce, i spróbowaliśmy:
        i naprawdę działa! jak mały zaczyna wrzeszczeć, pstryk - załączamy
        Pana Suszarkę i dziecko się uspokaja!!! Zaśnie sobie słodko, ale jak
        próbuję wyłączyć - budzi się i znowu płacz sad najgorsze że moja
        suszarka nie ma nawiewu chłodnego, i po 10 minutach jej działania
        powietrze w pokoju jest cholernie suche!
        Ale najgorsze jest to, że pożera dużo prądu, i już się boję rachunku
        który ma niebawe przyjść,a biorąc pod uwagę jeszcze dodatkowe
        sprzęty przy dziecku tj, nawilżacz, czasem farelka w łazience, i
        takie tam .......
        Ale tak jak napisała moja przedmówczyni, kup sobie suszarkę z
        nawiewem chłodnego powietrza.
        Próbowałam usypiać małego bez suszarki, ale wymiękałam po 10
        minutach i wspoamgamy się dalej jej dźwiękiem, ale kurcze ... trzeba
        go oduczyć od tego ....mam nadzieję, że się uda.
      • camel_3d Re: suszarka 11.09.09, 11:44
        >, mikser itp.

        to tez ma przypominac dzwiek maminej krwi?? jezu... to jakas mama na dragach
        chyba smile)))

    • madz-ia80 Re: suszarka 11.02.09, 13:33
      U nas suszarka była włączana po kąpieli, do ogrzania i uspokojenia
      tak od 2 miesięcy do 7 miesięcy życia dziecka.
      Teraz ma 18 miesięcy i się jej boi smile
    • igna-sia Re: suszarka 11.02.09, 13:52
      Ja jestem przeciwna stosowaniu takich technik, żeby uspać dziecko...
      chyba, że potrzebuje uspokojenia bo coś je boli, wtedy każda metoda
      jest dobra byle dziecku ulżyć. Nigdy nie używałam suszarki, za to
      bujałam, pozwalałam zasypiać na sobie i usypiałam przy piersi co
      jest równie (a może nawet bardziej)uzależniające jak suszarka. Teraz
      jestem na etapie uczenia dziecka samodzielnego zasypiania i jest to
      bardzo trudne bo mała nie rozumie dlaczego nagle ma zasypiać inaczej
      skoro zawsze zasypiała na mamie lub z cycusiem sad
      • aneczka.20.0 Re: suszarka 11.02.09, 15:45
        moja corcia miala okropne kolki i ze wszystkich mozliwych sposobow jedyne co jej
        przynosilo natychmiastowa ulge to cieply strumien powietrza suszarki, niestety
        kazda sie palila po kilku dniach pracy dopiero maz pojechal kupil mega sprzet
        (niestety troche kosztowal)i dziala do dzissmilea mala teraz jak wlaczam suszare to
        sie smieje do rozpukusmile
        • janatalia Re: suszarka 11.02.09, 17:27
          dzieki, dzieki dziewczyny smile nawet nie wiedzialam, ze suszarki z
          chlodnym nawiewem, dlatego trudno mi bylo sobie wyobrazic, zeby taka
          goraca dluzej niz z 5 minut eksploatowac, a teraz wszystko juz wiem.
          Do listy dopisalam, jak mi sie trafi wielbiciel suszarek - bede
          stosowac smile
          • aleosochozi Re: suszarka 12.02.09, 10:21
            To ja jeszcze dodam, jak jedna z przedmówczyń, że dobrze miec ten
            szum nagrany na płytę CD. Nam nagrał znajomy, który robi muzyke i ma
            odpowiedni sprzęt. Po pierwsze oszczędzasz prąd. Po drugie masz
            przycisk volume do dyspozycji, i możesz zacząć od głośniejszego
            szumu, a potem stopniowo ściszać, a dzieć sie nie obudzi. U nas
            wystarczy minutka głośniejszego, a potem zaraz ściszamy żeby szum
            był w tle, i dopiero po jakimś czasie wyłączamy. Po trzecie jeśli
            masz odtwarzacz z pilotem to możesz się poratować szumem nie wstając
            z łóżka - np.w środku cięzkiej nocy, gdy ząbkowanie wybudza
            dzieciaka co godzinke i nic oprócz szumu nie działa...
            • ania_marta Re: suszarka 08.07.09, 13:51
              witam wszystkich!

              Tylko dzięki płycie z dźwiękiem suszarki przeżyłam pierwsze miesiące - kolki,
              marudzenie .. Olusia zasypia w kilka minut! o uzależnieniu nei ma mowy bo
              włączamy jej to tylko w nagłych wypadkach - wiadomo że nie jest to antidotum na
              wszystko, ale stanowi ostanią deskę ratunku;]
              na początku tez kombinowaliśmy z nagrywaniem suszarki na plytę ale faktycznie -
              jakość była dość marna i Ola nie reagowala tak jak powinna. Ale znalazłam płytę
              z nagraniem na allegro! co prawda ja swoją płytę kupiłam już jakiś czas temu ale
              tu macie inna aukcję z tą płytą:

              www.allegro.pl/item680715157_sen_dziecka_muzyka_suszarka_odkurzacz_las_rzeka.html
              tak więc gorąco polecam!
              • ania_warecka Re: suszarka 08.07.09, 14:08
                tez mam ta plyte! i szczere Bog zaplac za "Sen Bobasa". Wraz z mezem mielismy
                juz dosyc - Patryk strasznie wariowal, do czasu az moj maz kupil ta plyte na
                allegro. Podchodzilam do niej sceptycznie, bo juz kiedys probowalam suszarki
                zeby go uspokoic, ale ta nie zawsze dzialala, poza tym szczerze mowiac taka
                zabawa jest calkiem upierdliwa.. Jednak Patryk przy dzwieku odkurzacza z tej
                plytki od razu sie uspokaja!! z calym sercem moge polecic
      • hanalui Re: suszarka 08.07.09, 15:42
        igna-sia napisała:

        > Ja jestem przeciwna stosowaniu takich technik, żeby uspać
        dziecko...

        Co to znaczy "uspac dziecko"??? big_grin

        I czemu jestes przeciwna skoro nie stosowalas i nie masz bladego
        pojecia o czym mowisz???

        > Nigdy nie używałam suszarki, za to
        > bujałam, pozwalałam zasypiać na sobie i usypiałam przy piersi co
        > jest równie (a może nawet bardziej)uzależniające jak suszarka.

        No widzisz...suszarka nie uzaleznia a bujanie, kolyzanie i cycuszki
        tak big_grin

        > Teraz
        > jestem na etapie uczenia dziecka samodzielnego zasypiania i jest
        to
        > bardzo trudne bo mała nie rozumie dlaczego nagle ma zasypiać
        inaczej
        > skoro zawsze zasypiała na mamie lub z cycusiem

        Good luck big_grin
    • habibeti Re: suszarka 08.07.09, 14:23
      ja tez niestety uzaleznilam synka od dzwieku suszarki, ale trudno.
      szuszarka jest tez dobra gdy ma sie gosci. zaglusza dzwieki dochadzace z pokoju
      obok. glupio powiedziec rodzinie czy znajomym: a teraz bedziemy szeptac, nie
      odkladajcie sztucow na talerzyki, nie spuszczajcie wody w toalecie itp. suszarka
      zaglusza wszystko smile
      • 18_lipcowa1 Re: suszarka 08.07.09, 14:30
        glupio powiedziec rodzinie czy znajomym: a teraz bedziemy szeptac,
        nie
        > odkladajcie sztucow na talerzyki, nie spuszczajcie wody w toalecie
        itp. suszark
        > a
        > zaglusza wszystko smile



        a to trzeba tak mowic?
        ja gdzie nie poszlam do rodzin z malym dzieckiem nikt nie kazal byc
        cicho,dziecko zasypialo przy tym normalnie
        • habibeti Re: suszarka 08.07.09, 14:33
          zalezy od dziecia... moj po wrazeniach jakie daje wizyta gosci ma baaardzo slaby
          sen...
          • janatalia Re: suszarka 08.07.09, 14:48
            Moj synek ma juz ponad 3 miesiace - w zyciu nie uzywalam tej
            suszarki smile Wciaz pojecia nie mam, szczerze mowiac, w jakich
            sytuacjach mialabym jej uzyc, czyli zakladajac watek dobra mialam
            intuicje wink Moze to dlatego, ze nie mial kolek typowych.
            • ago-ya Re: suszarka 08.07.09, 15:57
              Nasza córka usypiała w wózku z suszarką do 6 miesiąca (potem wyjechaliśmy).
              Normalnie jak zaczynała się robić marudna i wypadała pora drzemki to wkładaliśmy
              ją do wóżka odpalaliśmy suszare i w 3 minuty zasypiała. Później to nawet baliśmy
              sie ja wyłączyć bo czesto jak to robiliśmy to sie wybudzała. W ten sposób
              "suszylismy" ja w sumie pare godzin dziennie. Po 5 miesiącach przeczytalismy na
              suszarce ze pobiera 2000 wat!!! przynieslismy wiec do pokoju radio i
              puszczalismy dzwiek miedzy stacjami. Działał równie ok.
        • zebroid_dziki Re: suszarka 11.07.09, 15:58
          no widzisz, sa rozne dzieci. teoria swoje, a praktyka swoje. poczekamy az Ty bedziesz miala podobne rozkminki. to chyba juz niedlugo?
    • bebik.pl Re: suszarka 08.07.09, 16:01
      Nie wiem jaki sens ma przyzwyczajanie dzieci do takich rzeczy. Dziecko w końcu
      przecież samo nauczy się samodzielnie zasypiać bez takich dodatków.
      Jak mój synek uspokajał się w aucie to też miałam go wozić po osiedlu aż zaśnie?
      hmm...
    • deodyma Re: suszarka 08.07.09, 17:15
      nie stosowalam suszarki i nawet w domu jej nie mamsmile
      a bez suszarki to juz uspokoic sie dziecka nie da?
      niemowle nie usnie bez suszarki?
      kolka bez suszarki tez nie przejdzie?
      moje dziecko w listopadzie skonczy 2 lata i suszarki na oczy nigdy
      nie widzialo.
      i zyjebig_grin
    • maja17774 Re: suszarka 10.07.09, 22:09
      Też o tym słyszałam podobno działa... U nas na małego, który ma w tym momencie
      prawie 4 miesiące( za 10 dni), działa usypiajaco dźwięk odkurzacza. Nie żebym go
      włączała specjalnie, ale gdy leży w łóżeczku a ja sprzątam mieszkanie to mały po
      prostu zasypia...Ja nie stosuje żadnych z tych metod aby uśpić dziecko, po
      prostu od początku konsekwentnie po karmieniu odkładam małego do łóżeczka i
      śpi.W zasadzie zauważyłam, że usypiająco działają na młodego różne dźwięki,
      np.brzęczenie maszynki do obcinania włosów, kosiarka do trawy, której głos
      dochodzi zza oknasmile
      • monia260280 Re: suszarka 11.09.09, 11:33
        chodzi o to że sa to tzw. dźwiki białe, czyli czyste - te które
        maluch słuszał bedac jeszcze w brzuszku mamy i dlatego działaja one
        na niego uspokajajaco, zna je, nie są dla niego obce stąd doskonale
        wyciszają...
    • magdula311 Re: suszarka 11.09.09, 16:37
      u nas było tak, że wystarczyło włączyć suszarkę a mała zasypiała jak
      zahipnotyzowana, szum działał na nią uspokajająco smile gdy tylko był
      problem z zasypianiem włączaliśmy suszarkę, potem nagrałam szum
      suszarki na dyktafon- i bardzo często go używałam- ale ten sposób
      pomagał nam do 5 miesiąca. od tamtej pory córcia sama zasypia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka