Witam, 10 m-czny synek od jakis 4 tygodni wprowadził bunt

do tej
pory jadl slicznie az mu sie uszy trzęsły zupki, deserki a teraz
koniec

Na poczatku zwalalam wine na ząbkowanie- idzie mu 6 ząbków
na raz, bo ogólnie je mniej mleka, kaszek, ale zupek nie chce wcale.
Dzis np.zjadł o 10 miske kaszki, o 14 chcialam mu dac zupke i jak
zobaczyl w miseczce czerwoną zawartosc tak postanowil wogóle nie
otworzyc ust..

Rekami sie rozpychał, marudził-katastrofa. Więc
zrobiłam mleko z kleikiem i zjadł 230..! Chyba ta awersja do zupek
to niekoniecznie ma związek z ząbkami. Miałyście coś podobnego- co
mogę dawać małemu innego- bo teraz je tylko mleko i kaszki a to
chyba troche za mało odżywcze jak na jego wiek? Może coś bardziej na
słodko- sama nie wiem. HELP