Gość: mysza IP: *.sonata.waw.pl 19.11.03, 14:19 no właśnie, dziecko potrafi zasygnalizować fakt dokonany a nie potrzebę, a z nocniczka nie chce korzystać. A może zacząć od nakladki na sedes??? dziecko jest przecież już duże Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kasia Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:21 Przykro mi, ale to żaden rekord. Dzieciak nie jest jeszcze gotowy, moja córcia siusiała do nocniczka tak o. 2 lata i 8-9 miesięcy. Nauczyła się dosłownie w dwa dni -oczywiście wpadki jej się zdażają i teraz - 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: dwulatek w pampersie- rekord? 19.11.03, 14:53 A może nie zakłądać pampersów, tylko tetrowe pieluszki albo same majtki? Mój synek tak nauczył sę siusiać do nocniczka w kilka dni - zakładałam same majtki, jak sie zsikał, było mokro i nieprzyjemnie, potem zaczął sygnalizować chwilę przed. No i odpowiadało mu siusianie na stojąco, na nocnik nie chciał siadać, ale dziewczynka tak się nie nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 15:28 absolutnie popieram obydwie odpowiedzi - to juz chyba tylko w polsce dzieci chodza na nocnik przed 2 rokiem zycia. niepotrzebny stres dla obu stron - czy ty sobie wyobrazasz jak czesto musialabys wysadzac pod krzaczkiem, zanim dziecko wytrenuje na dobre nie tylko rozpoznanie ale potrzymanie przez chwile? faktem jest, ze pampersy sa tak komfortowe, ze dziecko ma malo powodow chodzic na nocnik. jka mi kupska za bardzo smierdzialy to ja zaczelam puszczac w majtkach/rajtkach i szybko zaczaila ze jest niemilo. ale miala 2 lata i 9 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hepik Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:16 To są jaja.Stres od siadania na nocniku?Mam córy 24 i 19,jak zaczęły siadać to i na nocniku też się nauczyły przed pierwszym rokiem życia.I jakoś nie są znerwicowane.Stres?Wam się nie chce,dopilnować i powtarzać i czekać.Wygodniej raz na pół dnia zmienić pampersa ale tłumaczenie stresem dziecka -bardzo wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: dwulatek w pampersie- rekord? 19.11.03, 22:44 Gość portalu: hepik napisał(a): > To są jaja.Stres od siadania na nocniku?Mam córy 24 i 19,jak zaczęły siadać to > i na nocniku też się nauczyły przed pierwszym rokiem życia.I jakoś nie są > znerwicowane.Stres?Wam się nie chce,dopilnować i powtarzać i czekać.Wygodniej > raz na pół dnia zmienić pampersa ale tłumaczenie stresem dziecka -bardzo > wygodne. 24 i 19 lat oczywiście,dla jasności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 13:53 a ja to swietnie pamietam, jak jedna z niewielu rzeczy wieku 2-3 - ciagle mi sie chcialo pic i nigdy sie nie moglam napic do syta, bo wlasnie mialysmy jechac autobusem, albo isc na zakupy etc. w pociagu do babci przez 3 godziny (ze 3 godziny to wiem teraz) nie dostalam nic do picia bo toalety brudne (abstrahujac od winy PKP). Odpowiedz Link Zgłoś
mam-darynka Re: dwulatek w pampersie- rekord? 19.11.03, 21:23 Gość portalu: mamusia napisał(a): > absolutnie popieram obydwie odpowiedzi - to juz chyba tylko w polsce dzieci > chodza na nocnik przed 2 rokiem zycia. niepotrzebny stres dla obu stron - czy > ty sobie wyobrazasz jak czesto musialabys wysadzac pod krzaczkiem, zanim > dziecko wytrenuje na dobre nie tylko rozpoznanie ale potrzymanie przez chwile? No tak - naszym mamom sie chcialo, my jestesmy leniwe do bolu i jeszcze wynajdujemy sobie usprawiedliwienie w idiotycznych poradnikach pseudo- psychologow, ktorzy zbijaja fortuny na pisaniu ksiazek sponsorowanych przez firmy produkujace pieluchy typu Pampersy. Ze tez ludzie lubia sie tak dawac nabijac w butelke pod haslem "dla dobra dziecka". A gdzie zdrowy rozsadek? Zginal pod stosem Pampersow Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: dwulatek w pampersie- rekord? 19.11.03, 22:47 Ja bym poszedł dalej-na starość wielu ludzi znowu potrzebuje pampersów-to może lepiej wogóle nie odzwyczajać w imię bezstresowego wychowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 13:40 my i nasze mamy nie mialysmy innego wyjscia - zadna tetra nie wytrzyma sikania po skonczeniu roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjtmjt Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: 195.205.229.* 19.11.03, 20:50 Psychologia rozwojowa uwaza, że tzw. trening czystosci" powinien zakonczyc sie okolo 3 roku zycia. Tak wiec Twoje dziecko ma jeszcze rok zeby "wyrosnac" z Pampersa. W kazdym razie pamietaj - nic na sile. Zestresujesz tylko niepotrzebnie dziecko co tylko przedluzy wychodzenie z pieluch. Przede wszystkim chwal go za kazdym razem kiedy zglosi swoja potrzebe przed faktem, ale nigdy go nie gań jesli poinformuje Cie post factum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.11.03, 02:36 Moj synek nie chcial wcale siadac na te nakladki na sedes.Jak nauczyl sie zalatwiac samodzielnie to tylko na naszym sedesie, a nie na nocniku. Wygladalo to strasznie smiesznie jak balansowal aby tam nie wpasc. Z pampersa wyrosl okolo 3 roku zycia. Stalo sie to niemal z dnia na dzien. Pewnego dnia bylam tak zajeta, mimo iz wiedzialam ze zrobil do pieluchy to nie polecialam go natychmiast przebrac. No i to mu sie tak mocno nie spodobalo, ze juz wiecej mi do pieluchy nie robil. Teraz z kolei mam dylemat jak goscia nauczyc samodzielnego podcierania sie . Jakie macie doswiadczenia w tym zakresie? Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 do Beaty 20.11.03, 08:10 Mój starszy syn ma 5 lat i nadal pomagamy mu przy podcieraniu ; próbowałam go już nauczyć tej czynności, ale nie chce, twierdzi, że może się ....pobrudzić! To nawet całkiem prawdopodobne, ale przecież nie będziemy tego robić za niego w nieskończoność. Pozostaje cierpliwie czekac i próbować, czego i Tobie życzę. A tej pani (panu), z dziećmi w wieku 24 i 19 (lat) odpowiem, że zreczywiście w tamtych czasach było to normalne, a teraz nie jest, ale to właśnie przez takie gadanie wszyscy są zestresowani, zarówno rodzice, jak i dzieci. Ja wcześnie musiałam wracać do pracy, dziecko zostawało z babcią, która uważała podobnie (że szybko na nocnik), ale jakoś nie udało sie tego nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hepik Re: do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 22:51 Może zbyt impulsywnie zareagowaem ale naprawdę mnie to bulwersuje-do tej pory wydawało się,że pampers dla komfortu dziecka,na wszelki wypadek na spacerze i wygody matek,ale tylko jeśli chodzi o pranie i prasowanie.Ale żeby 3 letnie chłopy czy 2,5 letnie pannice nocnika nie znały?W głowie się nie mieści A ten stres z wysadzaniem-to kit jakiś straszny-podejrzewam,że tych ekspertów- psychologów Procter end Gamble opłaca.Gdyby młode mamy nauczyły przy odrobinie cierpliwościi systematyczności w wieku 1 roku to łatwo policzyć ile stracą koncerny produkujące pampersy.To może bzdur o stresie nie powtarzać, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O-J Re: Do Hepika IP: *.rzeszow.mm.pl 21.11.03, 07:02 Czym się tak denerwujesz? Ja to nie robię z tego problemu. Sama się wszystkiego uczyła, a raczej dochodziła do wszystkiego. PRzed pierwszym rokiem życia??? Koszmar! A po co niby? bo inni tak mówią? Bo tak trzeba? Tu nie ma ścisłych granic. A w nocy do tej pory nadal zakładam pieluszkę -a co mam zrobić? Raz jest sucho, a kiedy indziej nie. I nic na to nie poradzę. A ma już 4 latka, jak wiesz. PS. A co Cię skłoniło, by to forum odwiedzić?.. Znana Ci dobrze O-J Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Od Hepika 22.11.03, 17:26 Wychodzi,że z lenistwa,Kiedyś trzeba było prać i prasować.I żeby tego nie robić,tzn w miarę rzadziej,dziecko było wysadzane.I przez kilkadziesiąt lat(nie wiem kiedy coś takiego jak pielucha tetrowa czy flanelowa została wynaleziona) tak robiono.Może dlatego teraz mamy społeczeństwo zestresowane,sfrustrowane a te pampersowe już takie nie będzie.I wcale nie mówię o jakimś zmuszaniu siłą czy karaniem .Po prostu o nauczeniu a uczyć można różnie-tu się chyba zgadzamy? A czemu się denerwuję-żebym to ja wiedział,Ty zawsze wieśz dlaczego?W sumie nie powinno mnie to wogóle obchodzić.Taka sztuka dla sztuki,widocznie.w zasadzie to irytuje mnie to dorabianie ideologi psychologicznej.A dzieciaki niech leją gdzie i kiedy chcą.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamamaćka Re: do hepika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 09:07 A ten > stres z wysadzaniem-to kit jakiś straszny-podejrzewam,że tych ekspertów- > psychologów Procter end Gamble opłaca. Rzeczywiście,przechodząc gehennę z moim synalkiem doszłam do takich samych wniosków.Niestety to symbol naszych czasów.Mysza nie martw się mój syn wprawdzie siusiu dał się nauczyć szybko do nocniczka,ale gorzej było z twardszą robotą,jeszcze dwulatkowi musiałam specjalnie na tą okazję zakładać pampersa, przetrzymywanie nic nie dało (poza stresem mamusi).Nadszedł jednak ten dzień,,że udało się jakoś tak przy okazji siusiu zrobić i coś więcej i od tamtej pory nie było problemu!! Może spróbuj po wypiciu czegoś posadzić dziecko na nocniczku,pobawcie się,poczytajcie książeczkę,a być może uda się utrafić moment "chęci" i będą powody do dumy. p.s. a wiekiem się nie przejmuj,nie jest źle!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamamaćka Re: do hepika i myszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 09:08 A ten > stres z wysadzaniem-to kit jakiś straszny-podejrzewam,że tych ekspertów- > psychologów Procter end Gamble opłaca. Rzeczywiście,przechodząc gehennę z moim synalkiem doszłam do takich samych wniosków.Niestety to symbol naszych czasów. Mysza nie martw się mój syn wprawdzie siusiu dał się nauczyć szybko do nocniczka,ale gorzej było z twardszą robotą,jeszcze dwulatkowi musiałam specjalnie na tą okazję zakładać pampersa, przetrzymywanie nic nie dało (poza stresem mamusi).Nadszedł jednak ten dzień,,że udało się jakoś tak przy okazji siusiu zrobić i coś więcej i od tamtej pory nie było problemu!! Może spróbuj po wypiciu czegoś posadzić dziecko na nocniczku,pobawcie się,poczytajcie książeczkę,a być może uda się utrafić moment "chęci" i będą powody do dumy. p.s. a wiekiem się nie przejmuj,nie jest źle!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamamaćka Re: do hepika i myszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 09:12 sorry nie miało być dwa razy Odpowiedz Link Zgłoś
szymanka Re: dwulatek w pampersie- rekord? 21.11.03, 10:02 Nauka kontrolowania czynnosci fizjologicznych to kwestia indywidualna. Moim zdaniem dziecko 2-letnie wcale nie jest duże i ma jeszcze czas na taką naukę. Generalnie literatura dziecięca podaje że tego typu trening można rozpocząć w momencie gdy dziecko w jakikolwiek sposób sygnalizuje że ma już świadomość tych czynności np. wiercenie się (bo mokro), chwilowe zaprzestanie zabawy itp. Czas treningu to znów kwestia indywidualna. Są dzieci które łapią o co chodzi w dwa - trzy dni, a innym rok nie wystarcza. Badania dowodzą że dzieci w pampersach potrzebują dłuższego czasu na naukę. Po prostu pampers wchłaniając wilgoć nie daje dyskomfortu więc opóźnia potrzebę korzystania z nocnika. BTW na wakacjach w Chorwacji widziałam niemieckich turystów z dzieciakami ok. 4 - 5 lat w pampersach. Moje dziecko zaczęłam uczyć korzystać z nocnika właśnie około 1,8 - 2 lat. Nauka trwała około 6 miesięcy. Przez cały ten okres pampersy zakładałam jedynie na noc i na wyjścia z domu. Po domu - majteczki i pieluszkę tetrową. Na początku nocnik później deska nakładka. Oczywiście nie było różowo właściwie to poświęciłam dywan w pokoju a wpadki zdarzały się nawet jak mały miał 5 lat. Wydaje mi się że najlepszy czas na naukę to okres lata, ciepło, niewiele ubrań - niewiele prania. Bardzo ważne jest cirpliwe i wyrozumiałe podejście rodzica do tych spraw. Pozdrawiam i życzę cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: dwulatek w pampersie- rekord? 21.11.03, 12:16 Ja myślę, że z dzieckiem w tym wieku można robić próbę (sama planuję to zrobić z synem w przerwie świątecznej, jak będę w domu, będzie miał wtedy 22 miesiące). Czyli powiedzieć mu, o co chodzi, i przez jakiś tydzień nie zakładać pieluch w dzień. Ale traktować sprawę na luzie: jak załapie, to fajnie, a jak nie, to bez pretensji, bez awantur, po prostu widocznie jeszcze nie czas, wracać do pieluch. Tu też, jak zwykle, ścierają się skrajnie sprzeczne opinie. A dzieci są naprawdę bardzo różne, rozwijają się w bardzo różnym tempie, i tak samo można dziecku krzywdę robić tym, jak się go zmusza na nocnik, kiedy jeszcze nie trzeba, jak i tym, jak się go "pieluchuje" kiedy już nie trzeba. Główne hasło: wyczucie matki i traktowanie indywidualne. Pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: dwulatek w pampersie- rekord? 21.11.03, 14:22 Moja mama, ktora wychowywala dzieci (czyli mnie) jeszcze wczesniej niz hepik, tez nie spieszyla sie z przyzwyczajaniem moich dzieci do nocnika. Oczywiscie caly czas sie probowalo siadanie na sedesie (ja zalozylam, ze skoro my siadamy na sedes, to dzieci tez), ale corka wrosla z pieluch dopiero jak miala ok. dwa i pol roku, a syn w wieku ponad trzech lat, mimo ze chodzil i spal bez pieluchy, to kupe MUSIAL zrobic do pieluchy. Zreszta nawet w spoleczenstwach gdzie dzieci chowa sie bezstresowo dzieci nie ida do szkoly w pieluchach. Po prostu z tego wyrastaja, moze pozniej niz te trenowane, ale wyrastaja. Nie wiem dlaczego ludziom tak przeszkadzaja dzieci 2 czy 3-letnie w pieluchach? Jezeli rodzice chca za te pieluchy placic koncernom je produkujacym, to niech placa. Podobnie jak Mamy chca do trzeciego roku zycia wydawac na mieszanke, to ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
pankracea Re: dwulatek w pampersie- rekord? 22.11.03, 14:54 gdy moja siostra uczyla na nocnik robic swoja sredniaczke bylo lato, mala chodzila po domu bez majteczek i pieluchy i kiedy zdarzylo jej sie nie dobiec do lazienki na nocik nikt nie robil problemu, a mala nie zrobila sisiu nawet do wody w basenie i wolala 'pupa ee'. a miala wtedy nicale dwa lata. a moj mlodszy podopieczny wlasnie uczy sie na nocnik robic. przed tygodniem skonczyl 2 latka. wczesniej chodzil po domu w pieluszcze i mialam go wysadzac co jakis czas, ale kiedy mial pieluche to nie zawsze pamietalam zajeta drugim z dzieci i innymi obowiazkami. teraz chodzi bez pieluszki i co jakis czas pytam czy nie chce siusi lub kuty, tak na wszelki wypadek, gdyby zapomnial sie w czasie zabawy, bo w sumie jesli chce cos zrobic to sam lapie za nocnik i sciaga majteczki i sie zalatwia. czasami zdarzy mu sie zasikac, ale nie robie z tego afery, nic nie mowie tylko zabieram do lazienki i przebieram. a pewnego dnia, gdy pochwalilam go, ze ladnie podciaga majteczki, siadal na nocnik tylko po to, zeby podciagnac majteczki i nie wydaje sie, zeby maly czul sie zestresowany, szczegolnie, ze za ladne nocnikowanie dostal fajniaste autko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: 62.233.197.* 13.12.03, 11:29 jaki stres moze być w siadaniu na nocniku? Przecież nikt nie robi tego na siłe. Mój synek ma 18 m-cy i od kilku dni chodzi po domu w majtkach. Co jakiś czas pytam go czy chce usiąść na nocniku. Czasami chce, często nie. Często zdarza mu się zmoczyć majtki, ale nie robimy z tego problemu. Kiedy chce kupę mówi nam o tym, czasami informuje o tym, ze chce siku. Na spacery i jak wychodzimy z domu zakładamy pampersa.Nie widzę w tym nic stresującego.A to, że dziecko ma robić do 3 roku życia w pieluchę , jest często spowodowane wygodnictwem rodziców i reklamą firm produkujacych pieluch jednorazowe. Dziecko gotowe jest do nauki czystści w wieku 18 m-cy, tak piszą w poradnikach i art. na ten temat. Mnie osobiście przeraziło, jak 2,5 letnia dziewczynka uczyła się sikać na nocnik. Wogóle nie mogła zrozumieć o co chodzi.Kupy i siki były wszędzie, a ona po 3 tyg, nie informowała nawet o tym, ze juz zrobiła kupę. Pomyślałam, że nie chcę, żeby moje dzicko tak długo czekało z nauką. Zgadzam się natomias, że dzicko musi do tego dorosnąć i nie można tego robić na siłę, bo efekty będą marne. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniko Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: 62.29.248.* 15.12.03, 11:46 Żaden rekord. Mój synek miał 3,3 latka gdy przestał nosić pieluchy (w nocy dużo wcześniej). Obyło sie bez stresów, namawiania, "wysadzania", przetrzymywania na nocniku. W ogóle obyło się bez nocnika i cała nauka ograniczyła sie do jednego dnia. Bez regresów, późniejszych wpadek itp. Po prostu dziecko było wystarczająco dojrzałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamagonia Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 12:05 Witam serdecznie ! Widzę , że z tego forum robią się niesamowite historie nakrapiane złością w prześciganiu się coraz to wymyslniejszymi odpowiedziami (...) Mam dwóch synów 2,5 roku i 9 m-cy.Starszy oduczył się korzystać z pieluch po drugich urodzinach.Był maj, ciepło, więc biegał w gatkach po domu a przygoda była co chwilę.Tak, przyznaję sie że byłam po 6-7 dniach zdesperowana i chętna na włożenie mu z powrotem pieluchy.Tu nasikane, tam nasikane,8-me majtki ledwo się suszyły...Ale widać to sie opłaciło gdyż po tygodniu nocniczek - a w niedalekiej przyszłości kibelek- został kumplem mojego synka.Oczywiście w grę wchodziły pochwały itp. Ktoś na pewno zaraz mi powie - na co czekałam?Dwa lata to przecież dużo... Tłumaczyć sie nie muszę. Pozdrawiam Cię i głowa do góry! Podsuwaj nocniczek dziecku, udawaj że on Ci się bardzo podoba i że chcesz żeby był Twój,zachęcaj je do siadania na nim mówiąc ze to tron dla Króla (bądź Królowej).Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 16.12.03, 11:55 A moja corcia ma 11 miesiecy i juz od 2 miesiecy uzywamy nocniczka (pieluch tez ma sie rozumiec). Nie wola oczywiscie ze chce na nocniczek bo jest na to za mala. Wysadzam ja zawsze po spaniu, czasem tak jak mi sie przypomni (ale to rzadko) no i jak zbiera sie na kupe. Ona doskonale juz sie orientuje po co jest nocniczek i nawet jak sie zagapie i po spaniu zrobi do pieluszki to jeszcze pare kropelek zrobi do nocniczka. Naprawde juz prawie sie nie zdarza zeby w nocniczku zupelnie nic nie bylo. No i juz nie pamietam kiedy ostatnio byla kupa w pieluszce. I wcale corcia nie wyglada na zestresowana. Jak nie ma ochoty usiasc na nocnik to po prostu wygina sie i nie da sie tam posadzic, wtedy odpuszczam. A pare razy zdarzylo sie ze na widok nocniczka szybciutko podeszla sama do niego (na czworaka) i potem byla kupa - znaczy wie o co w tym chodzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-fortuna Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.vogel.pl 16.12.03, 13:35 Czytam te wszystkie wypowiedzi i mnie osobiście nasuwa się wniosek, że wolę, aby moje dziecko w wieku 2, a nawet 3 lat nauczyło się załatwiać swoje potrzeby w ciągu 3-4 dni, niż miałoby być "szkolone" przez 3 miasiące, a nawet pół roku, jak napisała jedna z mam. Pewnie cześć z Was uzna mnie za wygodną czy leniwa, albo nakręcona poradnikami i reklamami pampersów. Pamiętam z dzieciństwa (epoka zimnego chowu) moją młodszą kuzynkę kuzynkę "wysadzaną" w wieku 8-9 miesiecy zaraz po spaniu, czy jej się to podoba, czy nie, i ktwiącą tak na tronie kwadransami. Co to jest, jak nie stres, tak samo jak idiotyczne pytanie co kwadransik "kochanie, czy nie chce Ci się siusiu, a może siądziesz na nocniczek?". Mój synek skończył właśnie dwa latka i od czasu do czasu czynimy próby nocnikowe, ale dotąd spotyka się to z jego oporem, a ja go nie zmuszam (zreszta zauważyłam, że znacznie bardziej przemawia mu do wyobraźni robienie do muszli, skoro i rodzice tak robią). Czekam z bardziej intensywną nauka do lata, bo wszyscy moi znajomi właśnie tak w prosty i mało stresujący sposób nauczyli sikać swoje dzieci. Zwłaszcza że wszyskie znane mi dwulatki (a zaznaczam, że znam ich tylko kilka, bo mój synek nie chodzi do żłobka), mimo ponawianych prób sikania do nocnika nadal robią w pampery. Więc może nie ulegajmy paranoi, że dwulatek w pampersie to kaleka i produkt leniwych mam, co to bezstresowo wychowują i na pewno pozwalają na wszystko. Znam trzylatkę, która w jeden dzień nauczyła się załatwiac swoje potrzeby, bo... odwiedziła ją rówieśnica umiejąca już sikać do muszli i po prostu jej zaimponowała. Wystarczy więc wola dziecka, jego gotowość do nauki i... trochę sprytu rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: dwulatek w pampersie- rekord? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.03, 15:45 Popieram poprzedniczke. Nie rozumiem tego argumentu bajerownia przez koncerny produkujace pieluchy jednarazowe. Nie wszystkie pieluchy sa tak drogie, jak pampersy, a juz zadne, jak pralka automatyczna, ktora mozna latwo zajechac praniem 8 majtek na dzien. A moze pracowite Matki- Polki, odrzucajac lenistwo na bok, piora wszystko w raczkach??? Odpowiedz Link Zgłoś