madeleine.b
12.03.09, 10:10
Urodziłam córeczkę przez CC tydzień temu. Mała jest zdrowiutka, naprawdę
malutka w skutek dystrofii wewnątrzmaciczne. Miała 2,75 kg po urodzeniu.
Później w szpitalu zaczęła spadać z dnia na dzień aż do 2,59. Zaczęłam ją
karmić, dostała kroplówkę i przybrała obecnie do 2,67. Jesteśmy już w domu,
ale wcale nie jestem szczęśliwa. Malutka śpi non stop, nie chce ssać piersi.
Muszę ją regularnie wybudzać i dokarmiać sztucznym mlekiem. Nie budzi się
nawet jak ma "narobione" w pieluszce. Już sama nie wiem co myśleć. Chce mi się
płakać, bo nie wiem czy to normalne...Wiem, że to noworodek i one śpią 20
godzin na dobę, ale żeby aż tak?
Powiedzcie, że tak...