joanna1981.pl
16.03.09, 21:35
Moja córka skończyła 11 miesięcy. Od jakichś dwóch tygodni jej
zachowanie uległo widocznej zmianie. Zachowuje się tak, jakby
wiedziała, że płaczem może dużo zdziałać. Kiedy na przykład zabieram
jej coś, czym nie powinna się bawić, zaczyna płakać, podobnie jest,
kiedy wracamy ze spaceru do domu. Jak reagować na takie zachowanie?
Wiem, że jest coś takiego, jak bunt dwulatka, ale ona jest jeszcze
za młoda na taki bunt. Czy ktoś ma podobny problem? Jak sobie z tym
radzicie?