Dodaj do ulubionych

czy naprawdę wszystkie jesteście idealne?

    • kinga_owca Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 18:07
      Matysiaczek, Twój post trąci samouwielbieniem do siebie jako do
      najnieidealniejszej na świecie big_grin
      i to juz nie pierwszy raz wink

      ja uważam, że wszystko można tylko bez przesady i oby zgodnie z
      własnym sumieniem i każda mama powinna wypracować własny (własny a
      nie książkowy) sposób postępowania
      karmię piersią, noszę w chuście, lulam przy cycu, śpię z dzieckiem w
      łóżku, nie daję dziecku mleka modyfikowanego ani mlecznych gotowych
      kaszek, nie daję parówek, danonków; nie zostwiam dziecka samego w
      domu, chodzę z nim do łazienki
      ale
      zjada rzeczy z podłogi, je kupne wędliny i żarcie z knajpy, na
      roczek dostał kawałek tortu, zupki dostaje od czasu do czasu i
      zazwyczaj z mrożonki (dziadek gotuje gar a ja zamrażam na potem),
      kaszki robię raz z wodą z kranu a raz z mineralną - zależy jaka
      akurat jest w czajniku, nic nie starylizuję, zabawki myję gdy są
      brudne albo gdy upadną na ziemię np. w parku, nie codziennie
      wychodzę na spacer i jem z dzieckiem czasem jedną łyżeczką i z
      jednego talerza
      dziecko ma się dobrze
      • matysiaczek.0 kinga 19.03.09, 18:27
        może i trąci...ale i tak żyg mam jak czytam co piszą idealne. Ale chyba nie o samouwielbienie chodzi, raczej zastanawiałam sie, gdzie popełniam błąd...to wszystko co pisałam, to przykłady...ja swoje kąpię codziennie, ale nie dla higieny, raczej boję się, ze nie zorientuje się, ze już noc i nie będzie spać..smile parówek jeszcze nie daję, ale sklepowa wędlinkę tak...i inne.

        co do "nie pierwszy raz"...pamiętasz skubana? wtedy też nerw naruszył się, ale nowa byłam, nie kumałam pewnych spraw...a teraz...piszę co myśle, aż czasem boję się...nie raz naskoczyli i skrzyczeli.

        Ale ten wątek to pod wpływem zostawiania dzieci samych i jedzenia parówek. No myslałam, ze wyjdę z siebie, albo, ze jakas nienormalna jestem,cieszy mnie ogromnie, że tyle jest nas nienormalnych, nawet nie wiecie jak mi lepiej..aha, choc karmię piersią, pozdrawiam znad redd'sa jabłkowego....kończy sie...buuu
        • kinga_owca Re: kinga 19.03.09, 19:01
          smile
          życzę dobrej nocki, bo idę właśnie usypiać swoje wykąpane dziecię
          przy niewysterylizowanym cycku i już się nie wynurzę z wyrka
          ale jutro zajrzę czy wątek się rozwinął wink
          • ciociacesia co spac? o tej porze 19.03.09, 19:38
            moje sie własnie z ostatniej drzemki obudziło i wczesniej jak o 22 nie usnie.
            zaraza mała
        • annubis74 Re: kinga 20.03.09, 09:46
          matysiaczek, idealne matki istnieją tylko we własnej wyobraźni
          rozumiem co cię tak wkurza w tych wszystkich postach typu "o zgrozo"
          z tego co piszesz wiem że masz 2 dzieci, więc zakładam ze po
          pierwsze masz wieksze doswiadczenie i czesc wypisywanych na forum/w
          ksiazkach madrosci traktujesz z dystansem
          mama która urodziła swoje pierwsze dziecko to chodzaca skarbnica
          madrych rad i zalecen nie zawsze sprawdzonych w praktyce
          przy 2 bobasie na pewno wrzuca sie bardziej na luz
    • semi-dolce Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 18:32
      O, widzę że cię natchnęłam moim "nigdy w życiu". Popatrz a w wątku obok jakaś
      mama dreszczy dostała kiedy napisałam, że parę kocich włosów dzieciu nie
      zaszkodzi. I ty myślisz, że ja idealna, a ona że ja wyrodna, nieodpowiedzialna i
      koniec świata. No i jaki z tego wniosek? smile
    • memphis90 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 18:58
      Ja jestem idealna, odpowiedzialna i kochająca, bo:
      -daję wodę z kranu i nie używam sterylizatorow
      -mam butle z aventu
      -kupuję słoiczki
      -daję dziecku mannę (bo lubi)
      -nie chodzę codziennie na spacer, tylko kiedy jest ładna pogoda
      -całuję w co popadnie
      -nie zamierzam paść dziecka na codzień wyklętymi danonkami czy trującymi
      parówkami, ale nie będę robiła tragedii, jeśli raz na jakiś czas zje

      ale- nie zostawiam dziecka samego w mieszkaniu smile
      • annubis74 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 09:51
        -daję dziecku mannę (bo lubi)

        oświeć mnie memphis, co niby złego jest w podawaniu manny, bo tej
        teorii nie znam. też daję od 6 miesiaca taką zwykła sklepowa a nie
        specjalnego przeznaczenia, też lubi
        • memphis90 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 22.03.09, 10:53
          Och, bo przecież gluten wolno dopiero po pierwszym roku życia, bo
          stare zalecenia tak mówią, a te stare są lepsze niż te nowe, bo
          celiakia itd...winkJa podawałam przez jakiś czas kaszkę w małych
          ilościach, było ok- więc dostała normalną porcję z owocami.
          Spróbowałam dać też jaglaną- ale uważam, że jest wstrętna w smaku,
          ble! (ale to moje osobiste zdanie)
          • annubis74 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 22.03.09, 13:13
            aaaaaa to teraz już wiem
            kurcze tak to jest jak człowiek chce iść z duchem czasusmile
            ale ja nie spotkałąm nikogo kto by mnie pouczył że manny dawać nie
            należy, widocznie babcie są postępowe
            moja wcina, też z owocami lub z zupką
            co do jaglanej to ja akurat lubię, ale małej jeszcze nie dawałam
    • alpepe Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 19:01
      ja jestem, nie dopytuję się o nic na forum, żyję po swojemu i średnio mnie
      interesuje, co ktoś o mnie napisze, skoro mój sposób na pielęgnację, odżywianie,
      leczenie i wychowywanie dzieci się sprawdza.
    • beliska Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 19:34
      Wiele zależy od tego, jakie jesteśmy.
      Jak ktoś jest pedantem, będzie sterylizował butle, nie pozwoli dotknąć dziecka. Jak ma hopla na punkcie zdrowego stylu życia, będzie kupował eko żarcie, da mineralkę, będzie ganiać z dzieckiem
      w każdą pogodę po lesie. Każdy ma takiego hyzia co go mole i tyle. Mam tak, ze lubię wiedzieć, iż nie potrafiący się samodzielnie obsłużyć, a przebywający w moim domu są syci/dzieci znajomych, zwierza, a więc i moje dziecię także/, daję codziennie obiad, będę dawać i najzywczajniej w świecie denerwuję się, jak mała strajkuje względem jedzenia. Nie dam parówek niemowlęciu za nicwink Nie znaczy to, że nie zaopatruję się w hipermarketach.
      Nie znam żadnej 'idealnej' matki w realu i śmiem wątpić, czy takowe w ogóle istnieją /może tylko forumowo!/, bo jakby zebrać do kupy to wszystko, co czynić winna matka idealna, to baba musialaby być robotem, a nie żywym człowiekiem, który ma swoj styl życia, wypracowany przeciez przez lata, ma tez wady, przyzwyczajenia, gorsze dni, migreny, czasem ma wszystkiego dość, a i dziecia musiałaby mieć nader spolegliwego np. nawet gdybym chciala codziennie spacerowac, to nie da się ze wzgledu na moją małą,
      która ma specjane wymogi co do spacerów.
      A tak w ogóle to dalas dziś mamom mozliwość wypowiedzenia się w temacie innym od tych codziennych kupowo-dietowo-spacerowo-sennych
      i super. Po ilości postow widać, jak tego potrzebująsmile
    • malgra Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 19:43
      matysiaczek.0 chyba przyda Ci się odpoczynek od forum.Zrób sobie z miesiąc
      ,,wakacji'' a po powrocie spojrzysz na forum inaczej i z przymrużeniem oka
      czasem. Nie wszystkie wypowiedzi sa tak szczere jakby ich autorki chciały a że
      internet jest anonimowy(prawie) to i udawać mozna idealną.
      Znam jedna babeczkę,która tu na forum niemowlę niemal wyzwała kiedyś inna mamę
      za to,że chciałaby maluchowi załozyc kolczyki a sama w tym czasie załozyła je
      swojej córeczcesmile
      Śmiem twierdzić,że więcej jest takich osób.
    • delfina77 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 20:30
      Ja jestem wyrodna matka: nie sterylizuje butelek i ogolnie nie przesadzam ze
      sterylnoscia a te wszystkie rady i porady traktuje z przymruzeniem okasmile Schemat
      zywienia niemowlat zmienil sie chyba z 2 razy odkad urodzilam pierwsze dziecko,
      a to bylo tylko 2 lata temu, wiec pewnie za pol roku sie okaze, ze to co teraz
      robimy jest be. Ja akurat na spacery chodze codziennie ale to tez dlatego, ze ja
      lubie, nienawidze siedziec caly dzien w domu
      • ziomas.1 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 20:58
        Kolejny wątek mojej idolki wink
        - karmię warzywami z supermarketu i daję kranówkę
        - nie wygotowuję butelek od 3 mies.
        - myję dziecku ręce jak sobie prypomnę (ok. 3xdz nie licząc kąpieli)
        - daję polizać czekolady, kremu z ciastek, miodu, umoczyć dzióbek w
        kawie i herbacie - i tak się krzywi niemiłosiernie smile)
        - od 4 mies podciągałam do siedzenia, bo lubił i nie leżał prawie w
        ogóle na brzuchu bo nie cierpiał; od 2 tyg do ok. 3 mies spał na
        brzuchu bo miał kolki i tylko w takiej pozycji było mu dobrze spać
        - od urodzenia przyjmowaliśmy gości, którym pozwalałam brać go na
        ręce; obcym pozwalam dotykać i brać na ręce - jak nie protestuje
        - odkąd pamiętam, zostawiam z dziadkami - dzięki temu mam
        towarzyskie dziecko, które nie przeżyło szoku, gdy wróciłam do pracy
        i na razie brak objawów lęku separacyjnego

        Nie zostawiam samego w domu, bo mam "niezabezpieczone" mieszkanie -
        wolę pilnować niż zastanawiać się, czy przeżuwa jakiś kabel pod
        napięciem albo wtyka przewraca na siebie krzesło.
        Chodziłam codziennie na spacery na macierzyńskim,bo to uwielbiałam a
        młody spał i miałam chwilę na refleksje i poczytanie.
        Poza dosłownie kilkoma razami kąpię codziennie, bo to obydwoje
        uwielbiamy, a Króliczek łapie dobry nastrój przed snem.
    • sloooneczko kolejny odkrywczy podział... 19.03.09, 20:42
      mamusie idealne i rzyg- beznadziejne..nie, rzyg -idealne i
      beznadziejne
      uncertain
      • skierka27 Re: kolejny odkrywczy podział... 19.03.09, 21:25
        Nie ważne,czy będziemy dawać naszym dzieciom te cholerne parówki,pysie,słodycze,danonki i wędliny.Nie istotne,czy wysterylizujemy butelki,podamy kranówe,obliżemy smoka i łyżeczke.I nie ma znaczenia,czy zostawimy dziecko samo na minute,podrzucimy do babci,będziemy lulać,albo nie.Brudne ,czy czyste ręce,codzienna kapiel lub nie,spacery zawsze lub tylko czasami...To wszystko dla naszych dzieci nie jest ważne.Dla nich zawsze będziemy jedyne,cudowne,najukochańsze,niezastąpione,najpiękniejsze i najważniejsze na świecie...jednym słowem idealnesmileŻyczę spokojnej....idealnej nocybig_grin
      • matysiaczek.0 sloooneczko 20.03.09, 07:33
        jak taka mondra jesteś, to czemu nie potrafisz zrozumieć mnie, kiedy czytam kolejny odkrywczy post/wątek jak to mama dba o swoje dziecko i nie może, no wprost nie może zrozumieć, jak inna mama może być taaaak nieodpowiedzialna robiąc to co wyżej (parówki, tv, butelka...)

        I też sob ie mysl wtedy prawie to co ty: kolejna idealna mama...rzyg...
        • sloooneczko Re: matysiaczek 20.03.09, 09:01
          a ja jak otwieram tego typu wątki to mam głęboko w poważaniu co robi
          inna matka ze swoim dzieckiem, o ile nie prosiłam o jakąś radę czy
          nie robi ona swojemu dziecku krzywdy.
          Nie oceniam siebie w kontekscie innych osób.Nie innym oceniac czy
          jestem dobrą czy zła matką, raz, że nikt ich do tego nie upoważnił,
          dwa nie czuje potrzeby smarownia na ten temat na forum.
          I po problemie.
    • j.ona Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 21:20
      ja to się kiedyś załamałam jak trafiłam na wątek o spacerach - jedna mama to
      codziennie 4 razy po 2 godziny spacerowała - jak doliczyłam do tego ubieranie i
      rozbieranie to zaczęłam się zastanawiać kiedy to biedne dziecię np. je...
      a nadmierna czystość to zdrowiu szkodzi, a ja jestem supermamą więc dbam o swoje
      dziecię i nie sterylizuję, daje względnie brudne zabawki... a i jeszcze uważam,
      że słoiczkowe jedzenie jest zdrowsze niż to gotowane samodzielnie :;
    • ala.81 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 21:44
      nie daję parówek
      kąpię codziennie
      nie karmie daniami ze słoiczków
      karmiłam piersią do 6 miesiąca wyłącznie, a wogóle na piersi był do roku
      nie zostawiam samego w domu
      no i używam pieluch wielorazowych smile więc jestem idealna smile heheh

      ALE
      daję sklepowe salami
      pozwalam ogladać bajki
      o zgrozo ma rok i nadal kąpie sie w tummy tub tongue_out
      pozwalam jeść z podłogi, to co upadło i okruchy te co wczesniej naprodukował
      pozwalam pić wode z kąpieli i lizać mydło, wyjadac piasek ze szczelin
    • youstynus Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 19.03.09, 22:34
      Od tygodnia po urodzeniu jesteśmy codziennie na spacerze co najmniej 1 godzinę
      smile Reszta różnie smile
      • czarodziejka000 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 06:37
        Hm...
        -wygotowywuje butelki i od czasu do czasu smoczki
        -piersia prawie wcale nie karmilam
        -jestem na etapie wdrazania nowych pokarmow i sa to sloiczki ACZKOLWIEK mam
        zamiar od czasu do czasu cos ugotowac w ramach eksperymentu i zwyczajnie z nudow wink
        -wode daje butelkowa
        -MIGDY nie spala z nami /ze mna w lozku!
        -Do snu odkladam do lozeczka i wlanczam karuzele
        -wlanczam tv zc chwile ciszy
        -nie znosze spacerow ale wychodze zeby nas dotlenic NIE CODZIEN!
        -kapiel raczej codziennie bo to dla nas zabawa smile
        -podrzucam jak tylko jest okazja dziecko pod opieke babci(a ona mieszka z nami
        wink) jak chce cos zalatwic albo po prostu wyjsc na ploty
        -jak sobie ryczy czasem w lozeczku to podaje smoka...no chyba ze nie dziala to
        ja dzialam inaczej wink
        -zabawki myje tylko jak sa nowe potem nie
        -podobno mamy z mala cwiczyc i na to poswiecam TROCHE czasu ale tez nie kazdego
        dnia...(uwazam ze z rechabilitacja teraz to przesada ..wszystko w swoim czasie)

        Dziecko usmiechniete i chyba zadowolone! wink
        Uwazam sie za dobra matke smile
        • annubis74 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 22.03.09, 13:16
          plisssss WŁĄCZAM!!!!!!!!!!
          bo aż mnie oczy rozbolały
    • olifra a czemu nie? 20.03.09, 07:40
      prawie smile
      -nie zostawiam nawet na minute, od kiedy mojej przyjaciólce w takiej sytuacji
      kiedys zamek sie zaciął
      -sama nie pije herbaty ani kawy na wodzie z kranu bo nie lubie, takze moje
      dzieci siłą rzeczy tez nie
      -nie toleruje oblizywania smoczka, to jest oblesne i obrzydliwe, dla mnie jedyna
      rzecz nie do zaakceptowania
      -nie nawidze jak obcy dotykaja raczek mojego dziecka, nie pozwalam i koniec
      - a reszta...niech sie dzieje wola boska...
    • tanoshii Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 09:03
      Zostawiam samego na minutkę, a jeśli biorę prysznic, to nawwet na dłużej. Z czystym sumieniem depiluję nogi przez pół godziny, jak on bawi się w kojcu, albo beczy. Daje słoiczek, jak nie chce mi się gotować; nie pocieszam, jak się wywali; nie wstaję do niego jak ryczy (a wiem, że nic mu nie jest). Butelki wyparzałam przez pierwszy miesiąc. Powinnam dawać wodę mineralną, a często leje kranówę. Więcej grzechów nie pamiętam. Jak sobie przypomnę- dopiszę smile
    • 5_monika Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 09:12
      - genaeralnie my parówek nie jemy nigdy, dziecko czasem tak, samo
      robi sobie hot-dogi
      - wedlin nie lubi więc kanapki z szynką nie zje, na słowo
      ekologiczne ma "uczulenie", ale to jak teraz jak dziecko jest sarsze
      i rozumne, jedyne co lubi to Advokat eko smile
      - zostawiałam dziecko na moment (sklep obok bloku), nawet wtedy jak
      spał w głębokim wózku, czyli był malutki
      - nie dawałam codziennie zupki i teraz też nie ma codziennie obiadu
      - spacery ? różnie
      - danonki non-stop tylko taki nabiał lubił, ale teraz uważam że
      są "cukrem" bez wartości
      - pije wodę kranówę jak nie ma mineralniej
      - nigdy nic nie sterylizowałam
      • memphis90 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 22.03.09, 11:02
        > ekologiczne ma "uczulenie", ale to jak teraz jak dziecko jest sarsze
        > i rozumne, jedyne co lubi to Advokat eko smile
        Dajesz dziecku alkohol? Ja rozumiem, że na ekologicznych jajach, ale
        to chyba przesada? big_grin
    • nombrilek Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 09:22

      Ja jestem bardzo mało idealna, chociaz sie staram:
      i nawet czasem daje danonki, i wogole wszystko to co ja jem i szynke
      z hipermarketu i na obiadki gerbery bo samej nie chce mi sie
      gotowac, tylko cos dogotowuje np jajko albo brokuła, jedynie deserki
      najczesciej robie sama, ale czasem gotowe jak gdzies jedziemy.
      I nawet tv daje pooglądac i zawsze oglądam wieczorem Barwy szczescia
      a maly z nami i tu zasypia, i na spacery tez nie chodzimy
      codziennie. i nie myje smoczka jak spadnie na podloge w domu,
      zreszta mijałoby sie to z celem bo i tak ciagle ma cos w buzi z
      podłogi. itd
    • zazou1980 ... 20.03.09, 09:59
      dżizas, dobrze że nie wiecie jak ja chowam moją młodą, bo baty by się na mnie
      posypały. generalnie to co pisze matysiaczek to pikuś smile

      a tak na serio to moje pierwsze dziecko i jest od samego początku eksperymentem.
      całą obsługę wykonuję tak, żeby nie zepsuć za bardzo, a i młoda była szczęśliwa.
      chyba na razie mi się udaje, bo praktycznie nie płacze (chodzi mi o wycie bez
      powodu), wygląda na zadowoloną i często się uśmiecha...
    • kinga_owca Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 10:41
      widzę że wątek kwitnie wink
      wieczorem usypiając małego tak sobie pomyślałam, że warto znać
      słowo "czasami"
      bo generalnie słodyczy małemu nie daję, ale czasami dam - np.
      ostatnio zeżarł bezę (kupną ale z zaprzyjaźnionej wink cukierni)
      kąpię zazwyczaj codziennie ale czasami nie wykąpię
      itd itd
      i nauczyłam się unikac słowa "nigdy" big_grin
    • naprawdetrzezwy Sama bijesz świnie? 20.03.09, 11:01
      matysiaczek.0 napisała:

      > Proszę napiszcie, ze dajecie parówki i wędliny ze sklepu,


      Bo ja wędliny kupuję zawsze w sklepach...
    • abnet Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 11:10
      Krzyczę na dziecko jak mnie wkurzy. Nie jest sterylne ma co prawda ponad 5 lat i
      zostaje chwilę same a ja wychodzę po bułki. I nie jestem idealną matką i nigdy
      nikt ie jest idealny
    • wana Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 11:16
      Ja:
      - daję parówki
      - daję wędliny
      - spałam z dziećmi i mężem
      - młody kąpie się w zimnej wodzie
      - dawałam słoiczki
      - nie karmiłam butelką
      - jak mogły utrzymać łyżkę to jadły same, nie karmiłam
      - nie chce jeść, nie je
      - upadnie, to się podniesie
      - śpią cały rok przy otwartych oknach
      - 10cio latka zostaje czasem z 5-cio latkiem
      - 10cio latka jeździ sama po Warszawie
      - itd.

      Wyrodna jestem, no nie?
    • goldenleo Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 11:26
      Matysiaczku, brakowało mi tutaj takiej osoby! Jesteś idealna! big_grin
    • baetka i jeszcze z innej strony 20.03.09, 11:34
      Ja karmię piersią i jem: kapustę, cebulę, paprykę, czekoladę !!! chleb razowy
      ("ciężkostrawny") i dużo innych nielegalnych rzeczy oraz od czasu do czasu
      kieliszeczek winka smile

      O higienicznych grzechach nie wspomnę smile
    • lenaa77 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 11:37
      Moje dziecko wiele lat temu przestalo być niemowlakiem, ja nie
      robiłam żadnej z tych rzeczy. Dzieciątko jest zdrowe, proste,
      wyluzowane itd. Teraz kiedy żyje w pełnym słodkich pokus świecie
      szkolnym pilnuję, żeby przynajmniej w domu nie jadło i nie piło
      słodkości i innych chipsosyfów. Do szkoły też nie daję, ale tam
      jakiś cukierkowy czarny rynek kwitnie, więc nie łudzę się, że
      skontroluję cokolwiek. Boshe, stosując się do takich zasad same
      powariujecie, ciągnąc do za soba dzieci. Miałam więcej grzechów
      np.dziecko biegało boso po trawie, pytałam się dziecka czy jej nie
      za gorąco, zamiast wciskać 3 czapeczkę, pozwalałam trochę popłakać,
      zamiast pędzić do każdego kwęknięcia, zabierałam na zakupy, nie
      miałam sterylizatora, ortopedycznych kapciuszków i pieluc tetrowych
      itd
    • upl Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 11:53
      qrcze - mam wrazenie, ze matki same sobie sa winne, ze maja kompleksy bycia nie
      dosc dobrymi matkami wink
      serio
      za duzo czytaja internetowych forow i tzw porad jak to koniecznie trzeba z
      dzieciakiem postepowac bo inaczej bedzie kanal - nie daj boze na krok odstapic
      od porad, ktore na dodatek sa ze soba sprzecznie

      zeby nie bylo

      sama sie dalam wpedzic w taki kanal na forum wink

      ale mi przeszlo i staram sie kierowac zdrowym rozsadkiem - glownie
    • sylwia3012 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 12:25
      Chyba napisałaś w końcu normalny list. I wbrew niektórym "idealnym"
      mamom jesteś najnormalniejsz pod słońcem. Chyba czytamy za dużo
      gazet, i internetu a potem głupie pomysły chodzą nam po głowie. Ja
      robię wszystkie z tych rzeczy o których tu piszesz i mam zdrowe
      dziecko, i nie wpadam w panikę jak obliże brudny smoczek, czy
      zabawkę ktora leży na podłodze. Gdyby trzeba było robić te
      wszystkie rzezcy z listy "idealnych mam" to na nic innego nie
      miałybyśmy czasu, bo ciągle byśmy myły, wyparzały, sprzątały i takie
      tam. Głowa do góry. Pozdrawiam wszystkie "nieidealne mamy" a
      tym "idealnym" życzę więcej luzu.
      • sylwia3012 Re: czy naprawdę wszystkie jesteście idealne? 20.03.09, 12:29
        miało być, że nie robie żadnej z tych rzeczy (to takie sprostowanie)
        • cuocooo nasza lista - dziecko 1,5 roku. 20.03.09, 13:24
          1. Nie podawalismy zadnych sytnetycznych witamin. W zimie tran.
          2. Nie wyparzalismy niczego cos spadlo na podloge (np. lyzka - tylko
          przeplukanie kranowka) skoro i tak corka raczkuje i rece do buzi bierze.
          3. Nie daje slodkich napojow, ale herbate, bawarke (UHT), wode, sok wyciskany i
          kawe zbozowa.
          4. Codziennie je kostke gorzkiej 80% czekolady.
          5. Zostawiam ja w wannie i ide zrobic sobie herbate (lazienka jest przy kuchni).
          6. W ogrodzie pozwalam jej wziac do buzi zdzblo trawy i kawalek kory, choc mowie
          ze to brudne to i tak MUSI sprawdzic.
          7. Kupuje ubrania wylacznie w lumpeksach - nowe to tylko prezenty od innych.
          • cuocooo Re: nasza lista - dziecko 1,5 roku. 20.03.09, 13:29
            8. Przy karmieniu piersia (nadal 2x w dzien) jedzenie wszystkiego lacznie z
            lampka wina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka