zaczynam nowy watek. chcialabym sie podzielic z wami tym doswiadczeniem.
Ciekawi mnie czy wszystkie niemowlaki smieja sie z tego samego. Oczywiscie
rozpoczne i napisze z czego smieje sie moja Dominika, ktora ma 6,5 m-ca.Pisze
tylko o rzeczach z ktorych smieje sie na caly glos,tak do rozpuku

-Kiedy zaklada sie jej pieluszke na glowe i po chwili oczekiwania zrywa z
wrzaskiem. Wtedy mala czeka w napieciu i po chwili sie juz chichra.
-Kiedy lezy na brzuchu i nagle ktos sie do niej z na przeciwka przybliza.
-Kiedy robimy jej samolocik.
-kiedy sie ja caluje po brzuszku.