Dodaj do ulubionych

dzieci a wiatr

06.04.09, 08:41
Jak to jest z wiatrem, czy szkodzi dziecku, czy w ogóle nie zwracać na niego
uwagi?. Mieszkam na wsi, za domem mam szczere pole przed domem łąki i las
-wieje często i dość znacznie, chronić i zakrywać dzidzie przed wiatrem (o ile
to możliwe)czy nie?
Obserwuj wątek
    • skierka27 Re: dzieci a wiatr 06.04.09, 08:47
      Ja bym nie chroniła za bardzo.W miare ciepły myśle nie zaszkodzi,jak ostry i zimny,to jakąś czapencje,ale zależy ile stopni na dworze.Działałabym na wyczucie.Jeśli mnie by ten wiatr bardzo przeszkaszał,chroniłabym,jeśli nie-nie osłaniałabym.Przecież nie wypuszczamy dzieci na dwór z wodą w uszach(wtedy mogłoby przewiać ucho)smilePozdrawiam.
    • beliska Re: dzieci a wiatr 06.04.09, 08:50
      U nas też wieje. Zależy jaki wiatr, bo jak halny to sama się zasłaniamsmileJak była maleńka jesienią, chroniłam gondolą, teraz zakładam lekką czapeczkę i tyle. Siedzi w ogrodzie w kojcu, czy na rękach, czy w spacerówce. Mała lubi podmuchy wiatru na buzi.
      Nie stawiam jej w miejscach, gdzie wieje najmocniej, bo sama tez nie lubię tam być.
    • deodyma Re: dzieci a wiatr 06.04.09, 09:23
      nie przejmuje sie wiatrem o ile nie jest bardzo zimny, porywisty i
      nie ma mrozu.
      jesli wialo i mnie nie bylo zimno, nie martwilam sie, ze dziecko mi
      zmarznie.
      jesli wial mocno zimny wiart, az mnie zatykalo, wtedy zakladalam
      folie na wozek i bylo po sprawie.
      i jak juz naprawde zimno bylo, zakladalam ochraniacz na nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka