Dodaj do ulubionych

Dziwne siadanie

29.11.03, 17:50
Moja 8-mczna córka sama potrafi usiąść od 3 tygodni. Robi to z pozycji na
brzuszku, podciąga blizej siebie rączki, robi prawie że szpagat i klap na
pupę i już siedzi. Potem już siedząc ustawiała nóżki normalnie jak przy
takiej pozycji. Ale od kilku dni najwygodniej jej siedzieć prawie że w
szpagacie. Niekiedy podciąga jedną nogę pod siebie i siedzi w takich
akrobatycznych pozycjach robiąc jak to mówimy szpagat męski i damski.
Czy to jest w porzadku,że ona tak kombinuje z ustawieniem tych nóg? Niekiedy
mam wrażenie ,ze je sobie powyłamuje ze stawów zwłaszcza gdy wraca z powrotem
do pozycji na brzuch. Ale zawsze potrafi je spod siebie w końcu powyciągać i
wygląda na bardzo zadowoloną z siebie. Dodam że ze stawami biodrowymi jest u
niej wszystko w porządku.
Prosze o uspokojenie mnie czy to jest normalne zachowanie dziecka przy
poczatkowym siedzeniu?
Obserwuj wątek
    • osmag Re: Dziwne siadanie 29.11.03, 20:13
      Tak siadaja dzieci, ktore maja przodopochylenie miednicy co predysponuje
      pozniej do koslawienia stopek i kolanek.
      Napisz czy raczkujac ma szeroko rozstawione nozki i jak ustawia stopy ( do
      srodka czy na zewnatrz). Czy siedzac ma proste nozki w kolankach czy lekko
      ugiete.
      Nie znaczy to, ze nie bedzie chodzila ale ,ze moze koslawic nogi. Powiedz jak
      ustawiony jest kregoslup? Wygiety w dolnym odcinku czy prosty?
      Pozdrawiam
      • agnes.en pytanie do Osmag! 29.11.03, 21:25
        Ja tez mam pytanie w sprawie siadania, korzystam wiec z okazji, ze jestes,
        osmag, uchwytna - mam nadzieje!
        Moja corcia niedlugo skonczy 7m. Od kilku tygodni rwie sie od siadania,
        wlasciwie juz siedziala prawie bez pomocy od 2tyg. a wczoraj usiadla na
        lezaczku, pochylajac sie nieco do przodu i za nic nie dawala mi sie oprzec o
        tyl lezaczka, chciala siedziec! w sumie trwalo to byc moze ok.15 minut, a ja
        zastanawialam sie, czy pozwalac jej na tak dlugie siedzenie, zwlaszcza, ze
        pochylala sie nieco do przodu, co robi za kazdym razem.
        Siadaniem nazywam tu przyjmowanie przez nia siedzacej pozycji, bo zeby usiadla
        samodzielnie z lezenia na brzuszku, to chyba jeszcze dluga droga!

        POza tym z upodobaniem siedzac u mnie na kolanach pochyla sie do swoich stopek
        i wtej pozycji chetnie przebywa smile Nie wiem, czy jej na to pozwalc podobnie jak
        na siedzenie w takim pochyleniu??? Wyznam, ze nie mam wokol zadnych niemowlat
        dla porownania i nie znam dokladnie stadiow 'dochodzenia do siedzenia'malych
        szkrabow...Stad mam tyle watpliwosci!Blagam o Twoja opinie!
        Pozdrawiam
      • sylwik7 Re: Dziwne siadanie 30.11.03, 09:47
        Witaj Osmag!
        Ale mnie wystraszyłaś, chyba pół nocy nie spałam z nerwów.
        Podaje Ci informacje o małej.

        1.Narazie raczkuje tylko do tyłu do przodu pełza. Jak raczkuje do tyłu do ma
        dość szeroko rozstawione nogi.

        2.Przy raczkowaniu ustawia stópki palcami na zewnątrz, czasami paluszki ma w
        dół a pięty w górze ale rzadko.

        3.Jak siedzi to dolny odcinek kregosłupa ma albo lekko wygięty ale to zależy od
        pozycji albo od tego na co patrzy albo prosty.

        4.Jak siedzi to nózki albo są całkiem wyprostowane (rzadko) albo lekko ugięte -
        wtedy gdy siedzi normalnie bo w szpagacie są raczej proste.

        5.Nie wiem czy to istotne ale piszę w 7 i 14 tygodniu miała USG stawów
        biodrowych - prawidłowe.

        6. W 5 m-cu i w zeszły czwartek oglądał ją ortopeda, gdyż trochę niepokoiliśmy
        się lekko zakrzywionymi podudziami. Stwierdził za drugim razem, że to raczej
        normalne, kazał przyjść do kontroli gdy będzie pewnie chodzić. I zalecił,żeby
        nie przyspieszac nauki chodzenia, żeby jej nie stawiać i żeby dużo raczkowała
        po podłodze - właśnie tak robimy. (Teściowa zapewnia że zarówno mój mąż jak i
        jego siostra mieli identyczny kształt nóg i wszystko sie wyprostowało koło
        roku).

        7.A dziś od rana jakby wyczuła że mama jest przerażona i siedzi normalnie nie w
        szpagacie.

        A teraz pytania ode mnie:

        1. Skąd się bierze to przodopochylenie miednicy - czy to wada wrodzona czy
        nabyta, czy to jakieś uszkodzenie w ciąży, czym spowodowane?

        2. Czy to determinuje wystąpienie późniejszej koślawości czy tylko zwiększa na
        nią szanse?

        3.Czy można temu zapobiec? W jaki sposób?

        4. Czy powinnismy poprawiac jej te nogi w siadzie? Jakieś ćwiczenia?

        5. Czy mamy iść do lekarza?


        To tyle. Napisz cos pocieszającego. Bo ja to jestem z tych co sie okropnie
        przejmują.

        Pozdrawiam
    • osmag Re: odpowiedz 29.11.03, 22:51
      Ja nie sadzalabym jej jeszcze. Jezeli sama usiadzie z pozycji lezacej to niech
      siedzi. Mozesz sie z nia bawic: ona siada na twoich kolanach a ty ja kladziesz
      ( pocwiczy miesnie brzuszka). Mysle ,ze juz niedlugo usiadzie. 80 % dzieci
      zaczyna siadac w momencie kiedy zaczyna raczkowac i prawie jednoczesnie wstaje
      do pozycji pionowej. Odrobina cierpliwosci, duzo miejsca na podlodze plus
      motywacja i dojdzie do wszystkiego. Ogolnie rzecz biorac dzieci w tym wieku
      nie lubia zbyt dlugo jednej pozycji i te czeste zmiany sa bardzo wskazane i
      kozystne dla kregoslupa.Jeszcze bedziesz mazyc o czasie kiedy maluszek nie byl
      tak ruchliwy. Cierpliwosci i pozdrowionka
      • agnes.en Re: odpowiedz 29.11.03, 23:15
        Dzieki, osmag smile))Wiem, ze nie trzeba sie tak spieszyc winkAle martwie sie
        troszke, ze nie przewraca sie na brzuszek, a zwlaszcza odwrotnie. Zrobila to
        pare razy sama pare dni temu (po moich 'instruktarzowych' turlaniach). Podobnie
        raczej nie uklada sie nigdy na boczku z wlasnej inicjatywy sad( Do snu uklada
        sie tak, ze gorna polowa cialka jest skrecona na bok (na ogol prawy), a
        bioderka i reszta leza jak na wznak... Mama moja zwrocila uwage, ze moze to
        dlatego, ze...pupa jest za ciezka (moj Skarbik wazy prawie 10kg!)I coraz
        bardziej nad tym sie zastanawiam.
        Wiesz, kiedys spotkalysmy sie przy moim poscie o kreczu szyi (lewostronnym).
        Byl z pewnoscia niewielki, dlatego nasza rehabilitacja nie trwala dlugo. Ale
        martwi mnie to uparte ukladanie sie na prawo, bo glowke ma nieco splaszczona i
        w ten sposob sie jej nie bedzie to wyrownywac (???)

        POzdrawiam Serdecznie smile))
    • osmag Re: Dziwne siadanie 01.12.03, 21:11
      Popracuj nad tymi obrotami( powinna to robic swobodnie do konca 6 mies.)Jezeli
      cwiczylyscie to moze pokaz sie swojej rehabilitantce niech spojzy i powie co
      robic ( trudno ta droga przekazywac konkretne informacje ). Pupa na pewno nie
      jest za ciezka powod musi byc inny. Mialam u siebie dziecko co wygladalo jak
      maly Budda i byl bardzo ruchliwy ( nie bylo widac tylko szyji smile))
      • agnes.en Re: Dziwne siadanie 02.12.03, 00:33
        Kochana Osmag!
        Prawde mowiac bylam tydzien temu u naszego 'speca od Bobath', ktory cwiczyl
        corcie i dosc szybko nas pozegnal, mowiac, ze juz jest swietnie, 'reszte corcia
        zrobi sama'.
        Z pewnoscia co do kreczu mial racje, ale faktem jest, ze ona wciaz sie wte
        kreczowa strone odwraca,we snie ma glowke odchylona wrecz pod katem prostym do
        pleckow(!!!)Martwi mnei to troszke, bo nikt z nas az tak sie do snu nie odgina;
        (((.
        A wiec w poniedzialek stwierdzil, ze wszystkie odruchy juz u niej wystepuja, za
        nie ma do czego sie 'przyczepic', zeby dac jej jeszcze 2-3 tyg. czasu.
        Co do obrotow, to ona nie chce ich powtarzac - dzis znow 'odmowila
        wspolpracy',tak placzac, jakbym jej robila krzywde. Moze robie to nienajlepiej,
        alew koncu to chyba nie to. POnadto nie chce zbytnio lezec na brzuszku, co mnie
        znow zaczyna troche martwic (fakt, ze dokuczaja troszke zabki, wychodza
        pierwsze!smile)

        Pisze tak tu o tym, choc 2 tyg. napisalam post na ten temat, ale tam wszystkie
        mamay uspokajaly, potem rehabilitant uspokajal, a ja...nadal sie tym troszke
        gryze. Napisz, Osmag, co tym myslisz, co mam robic???
        POzdrawiam serdecznie
        • agnes.en DO OSMAG-jeszcze raz! 03.12.03, 02:40
          Mam nadzieje, ze zajrzysz tu jeszcze Osmag i przeczytasz powyzszy post. Twoja
          opinia bardzo by mnie ucieszyla...
          POzdrawiam
    • osmag Re: Dziwne siadanie 03.12.03, 06:24
      Ja mysle,ze Twoje malenstwo ma wszystkie odruchy w pozadku, ale ja rowniez
      zwracam uwage na jakosc ruchu. Juz u tak malego dziecka widac jak bedzie
      ustawialo nogi, jaki bedzie kregoslup kiedy dziecko sie spionizuje( nie trzeba
      byc czarodziejem tylko patrzec). Czesto slysze, ze dziecko wyrosnie. Tylko mam
      pytanie skad potem ci kilkuletni pacjenci z krzywymi kregoslupami, nozkami i
      kolankami. Ostatnio ogladalam dziewczynke 8 letnia , ktora cwiczyla wczesniej i
      niestety za wczesnie ja wypuszczono z cwiczen. Mnie nie tylko interesuje fakt
      ze dziecko raczkuje, chodzi, ale jak to robi!
      Napisz z kad jestes moze znam jakiegos rehabilitanta z Twoich okolic
      • agnes.en Re: Dziwne siadanie 03.12.03, 10:13
        Kochana Osmag, napisalam na priv gazetowy,chcialam to zrobic juz wczesniej,
        dzieki tez za odpowiedz!
        • agnes.en Do Osmag...email..?? 03.12.03, 23:46
          Osmag. czy dostalas mojego maila?
    • osmag Re: Dziwne siadanie 04.12.03, 16:38
      Juz odpisalam. Przepraszam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka