22.04.09, 11:23
dzień dobry, proszę o radę. Mój 7-miesięczny synek w ogóle nie chce
jeść, zaciska dziąsełka i mowy nie ma, aby cokolwiek jemu wcisnąć do
ust. Z wielkimi bólami pije mleko modyfikowane. Chętnie natomiast je
z piersi. Martwię się, bo powinnam wprowadzać jemu inne już
produkty, które potrzebne są dla jego rozwoju. Dodam, że robiłam
jemu badania krwi i wyniki są dobre. Może ktoś ma jakąś radę,jestem
załamana.
Obserwuj wątek
    • ola11mar Re: niejadek 22.04.09, 11:27
      Chętnie też posłucham rad, bo ja mam córkę 8,5 i nadal jest prawie tylko na
      cycu. A ja wyglądam jak cienki szczypior (ma alergie). pozdrawiam
    • mruwa9 Re: niejadek 22.04.09, 11:28
      Poczekaj, nic na sile. Alergikiem maly nie jest? Maluchy czesto same
      czuja, wiedza, co im nie sluzy i wykluczaja z diety pokarmy, ktore
      moglyby im zaszkodzic. Probowalas posadzic malego przy stole z wami
      i dac mu na talerzyk,na stolik, kawalki czegos do jedzenia (gotowane
      warzywa , chrupki kukurydziane) , zeby mogl sam brac do raczek i
      probowac jesc, niezmuszany?
    • karro80 Re: niejadek 22.04.09, 11:29
      Może próbuj różnych smaków, któryś w końcu zaskoczy - możesz też
      zmieszać z mlekiem piersiowym i stopniowo zmniejszać jego ilość.
    • epreis Re: niejadek 22.04.09, 13:11
      odpuść...
      nie wciskaj na siłę, ale nie "dokarmiaj"
      spróbuj przegłodić...

      na pocieszenie- moja cycoholiczka w wieku 9 miesięcy byłą TYLKO na piersi, teraz ma 13 miesięcy i właściwie jest głównie na piersi, oprócz tego je tylko odrobinę kaszy, odobinę zupki i znów kaszy wieczorem....
    • kubiakkasia Re: niejadek 22.04.09, 21:45
      o,widzę że nie jestem sama z tym problememsmile Moja córcia ma skończone wczoraj 8
      miesięcy i od jakiś 4 miesięcy tez męczę się z jej jedzeniem. Nie chce jeść
      żadnych kaszek,kleików,mleka,owoców,więc biorę ją głodem, Nie wpycham bo to nie
      ma sensu,ale to ile nerwów mnie to kosztuje...zresztą chyba mamy które maja ten
      sam problem doskonale mnie rozumieją. Nikomu tego nie życzę! codziennie męczę
      się żeby cokolwiek zjadła,koszmar!!! Robiłam jej badania i wszystko dobrze
      wyszło. Czekam aż zacznie jeść to co my to może problem się skończysmileJuż po
      nocach mi się śni to jej jedzenie. Jak widzi mnie z miseczką i łyżeczką do
      karmienia to już ma zaciśnięte usta i nie da jej się nakarmić. Czekam na dzień
      kiedy zacznie ładnie jeść...Może kiedys nadejdzie. Życzę duuuuuzo cierpliwości i
      wytrwałoścismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka