Dodaj do ulubionych

foteliki samochodowe

06.05.09, 16:14
Drodzy rodzice, przymierzam się zakupu fotelika samochodowego dla mojej 6,5 miesięcznej córci,która jeszcze nie siedzi ale już sztywno trzyma główkę.Zupełnie nie wiem jaki wybrać...Wybór w sklepach jest ogromny a co sklep to co innego zachwalają - oszaleć możnasad
Czy możecie coś doradzić...?
Z góry dziękismile
Obserwuj wątek
    • agazagie Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 16:16
      Wpisz w wyszukiwarkę - tematów o fotelikach jest mnóstwo. Na pewno coś
      wybierzesz dla siebie. Tfuuu.. dla dziecka wink
      • edinha Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 16:40
        ok,dzięki zaraz poszukam smile
      • anmall Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 11:41
        Polecam te stronkę fotelik.info/
    • mama_nikodemka Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 16:18
      ja moge polecic concord ultimax z przedzialu 0-18kg, montowany tylem do kierunku
      jazdy do 9kg, potem przodem, fotelik wygodny, szeroki, synek sie nie poci w nim,
      bardzo latwo ustawic z pozycji siedzacej do lezacej, szczerze polecam!
    • lidek0 Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 19:55
      Polecam foteliki z systemem montażu ISOFIX
      fotelik.info/isofix.html o ile można to zrobić w waszym
      aucie. Z fotelików BebeConfort ISEOS
      dino.sklep.pl/nowy/advanced_search_result.html?
      keyword=iseos&search_in_description=0 , mają płynną regulację kąta
      nachylanie więc łagodnie położysz w nim dziecko do spania, są
      poszerzane na boki o 15 cm dzięki czemu dziecku w grubszym ubranku
      jest luźniej no i oczywiście są bardzo bezpieczne.
    • leneczkaz Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 20:16
      Jesteśmy przeszczęśliwymi posiadaczami Bebe Confort Isoes Neo (przedział 0-18).
      CUDO po prostu. Synek w podróży głównie śpi a fotelik ten rokłada się na
      półleżąco. Mięciutki, wygodny..
      Jak nie czujesz się pewnie z siedzeniem malucha to montujesz tyłem, ale leząco
      przodem też ok, bo dziecko przy hamowaniu leci jakby nogami do przodu.

      Jeden jedyny minus. Ciezko sie zapina pasy dziecku bo maja taki patent, że
      trzeba polaczyc ze soba 2 koncówki w określonym schemacie. Za każdym razem dumam
      z 2 min. ;p
    • slonko1335 Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 20:17
      Na pewno taki który montuje się tyłem do kierunku jazdy. Sprawdź testy i nie
      słuchaj co chwalą...
    • wiola_wd Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 21:09
      dla takiego malucha fotelik najbezpieczniejszy to taki montowany tyłem do
      kierunku jazdy. Z resztą w ten sposób, własnie tyłem, najbezpieczniej jest
      przewozić dzieci w ogóle, czyli minimum do 3-4 lat - tak byłoby idealnie smile
      Jeśli Twojej córci nie wystaje główka z fotelika kołyski i nie osiągnęła wagi
      maksymalnej dla tego fotelika (czyli 13 kg, czasem 10, zależy od fotelika) to
      nie zmieniaj - tak jest najbezpieczniej dla jej kręgosłupa i główki. Siły jakie
      działają na dziecko nawet przy ostrzejszym hamowaniu są tak duże, że malucha
      jadącego przodem, nawet takiego dwuletniego, nieźle szarpie - główka jest
      przecież nadal dość duża w stosunku do reszty ciała i ciągnie malucha do przodu.

      Im później zmienisz fotelik na większy tym lepiej, chyba, ze kupisz fotelik
      montowany tyłem a przeznaczony dla dzieci do 18kg - można już czasem kupić w
      Polsce, normą są w Szwecji.

      Moja córka, fakt, że jest bardzo drobna (niestety miała trochę problemów z
      rośnięciem), ma 3 lata i jeszcze jeździ w foteliku 0-13, maxi cosi cabrio (waży
      jakieś 9,5 kg i ma 86-7cm). Nigdy nie marudzi, lubi swój fotelik, chociaż
      właśnie w końcu przyszedł czas na zmianę i w najbliższym miesiącu kupujemy
      większy (Romer king Plus) bo głowa zaczyna wystawać.
      • leneczkaz Re: foteliki samochodowe 06.05.09, 21:39
        Mój synek mierzy 76 cm. W zaden 0-13 się nie mieścił. Waży 8,5 kg. i jezdzi
        przodem do kierunku jazdy ale nie z mojego wyboru a przez nachylenie kanapy
        tylniej. Tylem prawie stał, nie leżał, tak mamy nachyloną kanapę. W 0-13 też
        cudacznie to wyglądało i napewno nie było wygodne.
        Koniec koncow przez jakis czas jezdzil na moich kolanach. Wiec zamontowalismy
        przodem i na lezaco i jestm w koncu zadowolona.
        Choc wiadomo, że lepiej tylem. Samochudu jednak nie zienimy.

        P.S. Synek niedługo zaczyna 8 m-cy
      • wiola_wd Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 03:46
        jeszcze coś powinnam dopisać.
        Córka jeździ w foteliku zamontowanym na bazie, nie wpiętym pasami.
        Przez tą bazę jest on wyżej i co za tym idzie ona ma więcej miejsca na nogi
        (siedzenie w samochodzie nie jest całkiem pionowe, jest trochę odchylone więc im
        wyżej tym miejsca więcej, przy zamontowaniu na przednim siedzeniu jeszcze czasem
        ciut odchylamy siedzenie) no i pas nie blokuje jej nóżek, może je układać jak
        chce (przy montowaniu fotelika pasem nóżki przyciśnięte są do fotelika).
        Gdyby nie baza to pewnie już jakiś czas temu zmienilibyśmy fotelik na większy
        ale tylko ze względu na nóżki bo głowa dopiero teraz zrównała się z końcem fotelika.
        • leneczkaz Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 07:08
          No ja tez mialam z baza w przedziale 0-10/13 ale zdaje sie o takich wogole tu
          nie piszemy, bo kolezanka pytala o fotelik PO 6-TYM M-CY. nIKT POSIADAJĄCY
          ZDROWE DZIECKO NIE KUPI PO 6-TYM M-CY FOTELIKA 0-13 ! Mój syn mierzy w 7 m-cy 75
          cm. Gdzie ja niby go miałam dopakować w 0-10??
          A wieksze nie mają baz, bo i tak się je wpina na stałe.
          • slonko1335 Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 07:19
            A wiesz nikt posiadający zdrowy umysł nie wozi dziecka na kolanach, my też mamy
            pochylona kanapę i wiele fotelików do niej nie pasuje ale znaleźliśmy taki który
            jest idealny (bez bazy)tyle że wymagało to trochę zachodu...a co do faktu
            niekupowania fotelika 0-13 dla dziecka pow.6 m-cy bardzo się mylisz, rodzice na
            szczęście często jednak patrzą na bezpieczeństwo dziecka..Istnieją jeszcze
            foteliki 0-18 na przykład idealne dla większego niesiedzącego dziecka.
            • slonko1335 Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 07:50
              0-13 miało być
            • leneczkaz Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 08:25
              O Boshh.. Serio? No wyrodna ze mnie matka bo 2 x do spożywczaka podjechałam z
              dzieckiem na kolanach. Tragedia normalnie i powinnaś mnie zasądzić o odebranie
              praw rodzicielskich.

              Ciekaze za to jak Ty jeździłaś jako dziecko? Pewnie w foteliku z przedziału 0-?.
              Bo ja to naprzykład jeździłam całę życie, od 7-mego dnia u mamusi na rączkach. I
              patrz- ŻYJE! Nie do wiary co? Powinni o mnie jakiś program zrobić!?!
              Pewnie Ty jezdzilas tak samo.. O ile miałaś samochód. A może jesteś ze wsi i
              miałaś konia. Ciekawe w jakim foteliku jechałaś na furmance?!




              No śmiech na sali. Dziecko na kolankach jechało kilka razy kiedy nie siedziało
              pewnie a tyłem je chciala sadzać bo zwisało. Na chwilę obecną Maksymilian siedzi
              sam, bez podpórek a i tak jeździ na półleżąco bo przy chamowaniu nie opada na
              pasy górną częścią ciała..

              www.fotolog.com/leneczka/68801111 (moj syn w foteliku. zdjecie nie oddaje
              pozycji lezacej bo jakos niefortunnie zrobione;p, zreszta widac ze robione
              rownolegle do lezacego fotelika a nie do prostej kanapy)

              A teraz najwazniejsze. Nie życzę nikomu wypadku, ale z naukowego pkt.
              motoryzacyjnego w powaznym wypadku i tak nasze dzieci mają marne szanse w
              standardowych fotelikach. Musialybysmy zainwestować w najnowszy wynalazek polaka
              z Cicago..
              • slonko1335 Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 08:38
                Sprawa prosta nie jeździłam mimo, że nie jestem ze wsi tylko z dużego miasta,
                rozumiem, że oczywiście ludzie ze wsi są gorsi w Twoim mniemaniu z jakiegoś powodu?
                A poza tym chyba coś Ci się pomyliło jak porównujesz ruch drogowy w Polsce
                naście lat temu i teraz i prędkości jakie osiągały ówczesne samochody i te
                dzisiejsze.
                Wyobraź sobie, że właśnie jesteśmy świeżo po wypadku w najbliższej rodzinie z
                udziałem dziecka, ot takim za rogiem na osiedlowej drodze (oczywiście szwagier
                wyjeżdżając nie planował tego wypadku ale wsadził córkę w fotelik bo ma trochę
                rozumu), fotelik uratował dziecku życie, z auta nic nie zostało może dlatego jak
                czytam o takiej nieodpowiedzialności to aż mnie wzdryga na samą myśl.
                • slonko1335 Re: foteliki samochodowe 07.05.09, 08:45
                  Specjalnie dla Ciebie filmik o takiej mamusi która jedzie do sklepu za rogiem,
                  może po tym się trochę zastanowisz:
                  www.youtube.com/watch?v=otgH6sFECoM&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka