Dodaj do ulubionych

z gondolą w aucie ???

08.06.09, 12:27
moja sąsiadka przewozi swoje maleństwo w aucie na tylnym siedzeniu w gondoli
od wózka. Zastanawiam się czy tak można ? przecież powinna być przewożona w
foteliku 0-13 kg chociażby ze względu na bezpieczeństwo dziecka. Spotkałyście
się z czymś takim ?
Obserwuj wątek
    • aniarad10 Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 12:43
      w mojej miejscowości przewozono noworodka ze szpitala do domu....niestety nie przeżył,bo wpadli w poślizgsadtak więc co tu wiecej pisac.A sąsiadka powinna mandat dostać za narażanie życia!!!!
    • mol_sc Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 12:45
      moja po 2m życia zaczęła jeździć w foteliku, wcześniej właśnie w gondoli. Po
      pierwsze drobniutka była i w tym foteliku żeby ją odpowiednio usadzić to był
      szok, głowa leciała, pokrzywiona była...nie wiem może ten fotelik jakiś nie
      bardzo choć z chicco polecany przez wielu, a po drugie nie dała sie zapiąć w
      pasy, ryk, krzyk- tragedia. Więc przez pierwsze 2 miesiące jeżdzliśmy tylko do
      lekarza i tyle przynajmniej jeżeli chodzi o auto. Potem już było ok i tolerowała
      fotelik smile
    • semi-dolce Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 12:49
      Jeżeli gondola ma uchwyty do przypięcia pasami oraz własne pasy do przypięcia
      dziecka to można.
    • franczii Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 13:14
      a moze ma gondole przystosowana do przypiecia pasami w aucie
    • czuia Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 14:26
      Jezeli jest to gondola przystosowana do przewozenia samochodem to
      teoretycznie mozna. Sa tez takie specjalne dla wczesniakow, ktorych
      nie mozna przewozic w fotelikach.
      Ale - jak moja mala byla noworodkiem i musialam z nia gdzies jechac
      to wlasnie zdecydowalam, ze kupie taka gondole - wydawalo mi sie, ze
      tak bedzie lepiej, bo przeciez kregoslup sie nie nadwyreza, a ze
      jest to dozwolone to myslalam, ze tez bezpieczne. Gdy przy pierwszym
      lekkim hamowaniu zobaczylam jak glowka malej lata we wszystkie
      strony (mimo ze gondola miala takie specjalne ochraniacze na
      glowke), wyrzucilam to w cholere i nikt mi nie wmowi, ze to jest
      bezpieczne.
    • krztyna Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 17:26
      Są gondole przystosowane - mają uchwyty oraz pas brzuszny dla
      dziecka. Ale wystarczy spojrzeć na wyniki crash-testów i jasne
      będzie, że przewożenie w gondoli może i jest dozwolone, ale na pewno
      nie jest tak bezpieczne jak w foteliku...
      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
      • agar2208 Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 17:51
        Ja mam wózek Bebecar, i tam gondola jest przystosowana do przewożenia dziecka.
        Ma specjalne uchwyty do pasów i specjalne pasy, którymi przypina sie dziecko.
        Osobiście jednak woziłam synka w foteliku.
        Ręce mi opadają, jak ludzie wożą dzieci w gondolach ( nie przystosowanych do tego)
        Sama mam koleżankę, która zaraz po urodzeniu woziła dziecko w gondoli. Zwróciłam
        jej uwagę, że to niebezpieczne, a ona mi na to, ze ma plastikową mocną gondolę i
        co sie moze stać, a po drugie to jej synek zapada się w foteliku.
        Nie ważne , że przy hamowaniu gondola spadnie , masakra jacy niektórzy i jak
        narażają swoje dzieci.
        Owa koleżanka miała później stłuczkę i dzięki bogu, że synek był już według niej
        na tyle duży, że woziła go w foteliku. Nawet nie chcę myśleć, co mogło by sie
        stac jak by był w gondoli.
        Niektórzy wożą swoje dzieci trzymając na rękach. Przy wypadku dziecko taka mama
        zmiarzdzy przyciskając do siedzenia.
        Znajomy trzymal na kolanach na tylnym siedzeniu psa. Podczas wypadku jemu nic
        się nie stało, bo uratował go ten pies. Pies natomiast był zmiażdżony.
        To samo było by z dzieckiem.


        • ophelia78 Re: z gondolą w aucie ??? 08.06.09, 20:44
          Pomijając już fakt, że Kodeks Drogowy wyraźnie mówi o foteliku. Więc jak policja
          złapie to mandat murowany, bo nikt chyba nie uwierzy, że gondola to to samo co
          fotelik (i słusznie).
    • wiola_wd Re: z gondolą w aucie ??? 09.06.09, 04:20
      moja znajoma woziła w gondoli (miękkiej, takiej wkładce do wózka) dwoje swoich
      dzieci. Przesiadali się do fotelika dopiero w wieku ponad pół roku (już do 9-18,
      na taki 0-13 szkoda było kasy sad ), inna koleżanka zaczęła wozić córkę dopiero
      na podstawce (tym poddupniku) jak mała miała 5 lat, wcześniej albo na rękach
      albo mała po prostu siedziała z tyłu na siedzeniu. Jeżdżą sporo, nie na długie
      trasy ale codziennie jakieś wyjazdy do sklepu, szkoły itp.
      Te kilka lat temu (dokładnie 6) nie zastanawiałam się nad tym, że dziecko
      powinno być w foteliku, koleżanka brała na ręce i wsiadała do tyłu samochodu,
      nawet raz z nią jechałam. Teraz, jako mama trzylatki, mam jakąś wiedzę na temat
      przewożenia dzieci w fotelikach, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w samochodzie to
      w pewnym stopniu chyba mi nawet odbiło wink ale myślę, że akurat odbicia w tym
      temacie nie są groźne.
      Moja córka od urodzenia jeździ w foteliku, urodziła się drobniutka (przy wypisie
      2640g) i jakoś nie było problemu z wpięciem jej w fotelik (chociaż nie mogłam
      oprzeć się wrażeniu, że jakoś się zapada i fotelik jest za duży a ona za mała smile
      - w foteliku nie płakała, zasypiała od początku więc pewnie było jej wygodnie)

      Są gondole przystosowane do przewożenia dzieci ale wg. mnie, jeśli dziecko nie
      jest wcześniakiem i nie ma medycznych przeciwwskazań do przewożenia w foteliku
      to gondola nawet nie powinna być brana pod uwagę przy przewożeniu malucha w
      samochodzie.
      • olivka_pestka Re: z gondolą w aucie ??? 14.06.09, 21:26
        też myślę, że fotelik jest bezpieczniejszy niż gondola. Z drugiej strony lepsze
        wsadzanie w przystosowaną gondolę niż jeżdżenie z dzieckiem na rękach... to
        absolutna głupota.
        • alushka Re: z gondolą w aucie ??? 14.06.09, 21:43
          My mielismy taka gondolke firmy Jane, przyczepia sie raz pasami samochodowymi a drugi raz samo dziecko w srodku ma takie pasy. Jest ona do 10kg, na niej widnieje znak ze mozna dziecko tak przewozic wiec gdyby policja to zobaczyla na pewno manadatu nie byłoby. Ja sobie chwalilam to rozwiazanie do ok 5 mies gdy Maly byl juz ciekawy jazdy i wtedy zamienilismy na normalny fotelik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka