płaska główka

22.06.09, 10:08
Mój synek ma dwa miesiące. Od początku śpi i leży na plecach, a ja
dopiero teraz zauważyłam, że ma płaską głowę z tyłu. Jestem pewna,
że to przez to leżenie na plecach. Od kilku dni staram się go kłaść
na boczku do spania w ciągu dnia – bo w nocy nie ma mowy, nie uśnie,
zaraz się prostuje i na brzuszku, ale po kilku minutach ryczy jakbym
go ze skóry obdzierała.
Czy któraś miała podobnie? Czy głowa sama nabierze kształtu jak
zacznie raczkować, siedzieć etc? czy może wymaga to jakiegoś
leczenia lub rehabilitacji. Proszę o pomoc bo nie znalazłam nic
sensownego w necie.
    • banaszka82 Re: płaska główka 22.06.09, 10:18
      myślę,że samo nic się nie prostuje,może powinnaś podpytać pediatrę...?moja
      znajoma urodziła już dziecko z główką krzywą z każdej strony i z tego co mi
      opowiadała ostatnio młoda śpi w specjalnym czepku...ale to chyba na skrajne
      przypadki...na pewno warto temu zaradzic..nikt by nie chciał mieć płaskiej
      główki...:-0
      • 34tydzien Re: płaska główka 22.06.09, 10:22
        Dzięki. Jutro idę na szczepionkę to się zapytam, ale i tak się
        strasznie martwię, bo wiem, że to moja wina! Gdybym od początku
        zwróciła na to uwagę i kładła go raz tak, raz inaczej.. Zobaczę co
        pediatra jutro powie, ale jakby któras z Was coś mialo do napisania
        na ten temat, to bardzo proszę..
        • banaszka82 Re: płaska główka 22.06.09, 10:36
          Nie martw się,wiem,że masażami można też wiele zdziałać...ta znajoma miała
          wielkie zmartwienie bo dziecko miało główkę jak kasztan...sad((ale masują i idą
          ku dobremusmile nie obwiniaj się,powodzeniasmile
    • martucha55 Re: płaska główka 22.06.09, 10:27
      Ja pytałam o kształt główki dziecka moją pediatrę i stwierdziła, że główka
      kształtuje się do minimum 6 -ego miesiąca życia dziecka i to najbardziej właśnie
      wtedy jak zaczyna się ruszać, przekręcać...Moim skromnym zdaniem nie ma powodu
      do paniki, trzeba po prostu obserwować...no ale spytać lekarza nigdy nie zaszkodzi
    • wawan1 Re: płaska główka 22.06.09, 11:13
      U nas też główka zrobiła się z tyłu płaska. Dostałyśmy zalecenie,
      żeby w ciągu dnia dziecko leżało głównie na brzuszku. A na noc
      próbować układać na boczki. Teraz młoda ma 9 m-cy i prawie nie znać
      tej płaskiej główki. Musisz się pilnować i zmieniać jej pozycje, a
      przede wszystkim leżakowanie na brzuszku.
      • 34tydzien Re: płaska główka 22.06.09, 11:48
        A jak zachęciłaś swoją dzidzię do leżenie na brzuchu. Mój synek
        okropnie tego nie lubi i po kilku minutkach okropnie płacze. Kładę
        mu kolorowe zabawki, wołam go, używam grzechotki, a czasem nic nie
        robię - b myślałam, że przesadzam i to go drazni! ale nic nie
        pomaga, płacze i już, chyba się wkurza, że nie umie jeszcze podnosić
        główki i sie sam obracać..
        • martyna.84 Re: płaska główka 22.06.09, 16:13
          Mój synek też tak miał, że w ogóle nie chciał na brzuszku.Poleżał kilka sekund i
          krzyk od razu i niczym go nie można było zachęcić. Po prostu są dzieci
          "brzuszkowe" i "pleckowe" i takie którym wszystko jedno, czy na plecach, czy na
          brzuszku. Najwyraźniej Twoje dziecko też jest pleckowe...
          Nic na siłę. Oczywiście warto jak najczęściej kłaść na brzuszku, bo wiadomo,
          lepiej się będzie rozwijać i w ogóle.
          A główka synkowi też się spłaszczyła trochę, ale teraz jak już siada i turla się
          to trochę się zaokrągliła. Nie będę Cię oszukiwać, nie jest okrąglutka jak
          piłka, ale do przeżycia.
        • ophelia78 Re: płaska główka 22.06.09, 23:20
          >A jak zachęciłaś swoją dzidzię do leżenie na brzuchu. Mój synek
          >okropnie tego nie lubi i po kilku minutkach okropnie płacze

          Mój też tego nienawidził, leżał parę sekund, potem nos w kocyk i ryk. ALe
          rehabilitantka sprzedała nam super patent: podsuwaj dziecku ręce, zgięte w
          łokciach pod kotem 90 stopni, pod klatkę piersiową (i lekko przytrzymuj, żeby mu
          się nie rozjeżdżały na boki). Wtedy dziecku się wygodniej leży, łatwiej utrzymać
          główkę. No i jakie widoki!!! Kładę tak małego kilka razy dziennie (lepiej
          częściej, a na krócej, niż raz a długi) i za każdym razem leży dłużej (teraz już
          kilka minut!) I nie beczy!

          Jak ktoś zainteresowany, to może wysłać zdjęcia na priva, jak te łapki powinny
          leżeć.
        • wawan1 Re: płaska główka 23.06.09, 09:46
          MOje dziecko od urodzenia było kłądzione na brzuszku. I jakoś
          polubiło tę pozycję. Ale największym hitem było stawianie małej
          lustereczka przed nią. Ona wtedy zadzierałą główkę, patrzyła się na
          siebie i tym sposobem stałą się brzuchowcemwink
          Dziś ma 9,5 m-c, uwielbia spać na brzuchu, póki nie zaczeła
          siedzieć, bawiła się w pozycji na brzuszku. Odnośnie kształtu
          główki, rzeczywiście nie jest ona idealnie okrągła z tułu i jak się
          przypatrzeć, to ślad po tym spłąszczeniu jakiś tam pozostał. Ale
          jest to na tyle już zniwelowane, że trzeba się wpatrzyć mocno, żeby
          zauważyć.

          A małego trenuj na brzuszku ile się da. I rzeczywiście staraj się
          nawet zrulowany ręcznik podłożyć pod paszki, żeby mu było wygodnie z
          oparciem.
      • sissyl08 Re: płaska główka 29.06.09, 23:42
        Moja sześciomiesięczna córeczka ma spłaszczoną główkę z dwóch stron: z przodu
        lewą stronę buzi i z tyłu prawą stronę główki, a to wszystko z powodu ssania
        prawego paluszka. Jak śpi na brzuszku, główkę ma zwróconą w prawą stronę do
        paluszka i jak na wznak tak samo do prawego paluszka. Już nie wiem co mam robić,
        ba nie uznaje smoczka, tylko ten swój smaczny paluszek.
    • camel_3d Re: płaska główka 22.06.09, 16:22
      jak bardzo si espaszczyla to zdaje sie ze sa rozne cwiczenia na to..
      poza tym..nie wiem jak w PL, ale w DE mozne zamowic tez specjalny helm dla
      dzeicka zeby glowka wrocila do normy. tyle ze go si enosci kilka miesiecy..
    • bafilek Re: płaska główka 22.06.09, 22:58
      U mnie było to samo. Chciał spać i spał tylko na wznak, co niestety
      spowodowało spłaszczenie szczególnie prawej strony. Jak go czymś
      obkładałam, żeby się nie obracał, to tak się wiercił, że ciało było
      bokiem, a głowa i tak na wznak. Teraz ma 10 miesięcy i UWIELBIA spać
      na boczkach, ale niestety głowa do stanu sprzed spłaszczenia nie
      wróciła. Jest na pewno lepiej odkąd usiadł, ale jak się przyjrzeć to
      widać, głównie tę prawą stronę. O tyle dobrze, że moje dziecię
      zarośnięte jest i cały czas szybko zarasta, więc pod włosami to się
      nie rzuca w oczy. No będzie miał trochę krzywą czaszkę - najwyżej
      się nie będzie kiedyś golił na łyso smile
      • camel_3d Re: płaska główka 23.06.09, 07:50
        >najwyżej
        > się nie będzie kiedyś golił na łyso smile


        gorzej jak mu wlosy same wypadna.. smile
    • naamahia Re: płaska główka 23.06.09, 10:02
      Nie martw się to wszystko da się jeszcze sprostować u mnie było gorzej bo
      malutka upatrzyła sobie prawa stronę do tego miała asymetrię ułożeniową. U was
      to tył główki jest spłaszczony u nas była to ewidentnie jedna strona. Problem
      polegał na tym że mała miała pół zwichnięcie lewego bioderka nie mogłam jej więc
      kłaść na boki.
      Dzisiaj ma 9 miesięcy i główka wróciła do normy.

      Sposoby domowe smile Polegające na systematycznym poprawianiu pozycji smyka
      1.Kładzenie na boczku raz na jednym raz na drugim z tyłu podłożyć podusie czy
      ręcznik żeby dzidzia nie objechała ( u nas nie można było tego stosować)
      2. Leżenie na pleckach i przekładanie dzidzi główki na boczki raz na jedną raz
      na druga. Można też z jednej strony podłożyć pieluszkę żeby dzidzia tak nie
      przekręcała główki, lub specjalnie uszyty woreczek z wkładem piasek, lub jakieś
      inne podatne do układania wkłady styropian lub inne takie co w eko pufach.
      3. Leżenie na brzuszku i podkładać dzidzi pod piersi mały ręczniczek żeby było
      jej wygodniej i łatwiej się do tej pozycji przystosować, lub kładzenie u
      rodziców na brzuszku ( brzuszek do brzuszka) tak by dzidzia słyszała serducho
      miłe uczucie.
      4. przy myciu główki masaże owalne delikatne miejsca z rozmasowywaniem
      spłaszczonego obszaru delikatnie na boki.

      5. Zakup leżaczka ( czy też ala fotelika) podobnego do eko pufa ale z szelkami (
      droga inwestycja) ale może warto
      ccocon sleep około 185 zł
      lub pufy doomoo 359 sad ale starczają na długo bo potem jako siedzisko dla dzidzi.
      • 34tydzien Re: płaska główka 23.06.09, 14:54
        dzięki, pediatra nie podała mi takich sposobów..
    • mamaijulio Re: płaska główka 23.06.09, 10:34
      ja od początku kładłam dziecko na boczku ze względu na to, że to pozycja bezpieczniejsza Jak się noworodkowi uleje to wtedy się nie zachłyśnie a z resztą szybciej zasypiał na boku WYleżanej głowy nie ma
      • 34tydzien Re: płaska główka 23.06.09, 14:45
        Byłam dzisiaj u pediatry i.. powiedziała, że to spłaszczenie wróci
        do normy jak będe go kładła na boczki i na brzuszek.
        Chciała mi pokazać i kazało się, że malutki za słabo podnosi główkę -
        prawie wcale,a jak na poczatek 3 miesiąca to powinien już podnosić
        głowę i utrzymywac ja kilka minut w takiej pozycji.
        Dała mi czas do następnego szczepienia - za 4 tygodnie, a jak nic
        się nie zmieni to mały będzie chodził na rehabilitację. Powiedzała,
        że nawet jak mały ryczy to ma leżeć na brzuchu i koniec!
        Nastraszyła mnie okropnie, więc jak tylko wróciłam to od razu małego
        na brzuch - oczywiście głowy nie podniósł, ale wpadł w taką histerię
        jakby nie wiem co się stało. Od rana próbowałam juz kilka razy i
        ciągle histeria, że nie mogę go potem uspokoić! Teraz śpi, na boczku
        bo podłożyłam mu poduszkę.

        Będę próbować z tym ręcznikiem pod piersiami - dzięk wielkie za
        radę! ale i tak cały czas ryczę bo wiem, że to przeze mnie - gdybym
        od oczątku go kładła na ten brzuch!!!
        • 34tydzien Re: płaska główka 23.06.09, 14:53
          napiszcie jeszcze proszę jak kłade go na boku to co z nóżką z tej
          strony na której nie leży? czy ma być ułożona na tej nóżce pod
          spodem, ma być trochę w tyle, czy w przodzie - tak jakby na brzuchu
          miał leżec? może głupie to pytanie ale po prostu nie wiem i nie chce
          znowu czegoś zawalić..
          • mamaijulio Re: płaska główka 24.06.09, 21:27
            hmm... pierwsze słyszę, żeby był jakiś specjalny układ nóżek jak dziecko śpi na boku indifferent ale może tak jest W każdym razie moje dziecko jak sobie ułożyło nóżki tak spało i tak śpi do dziś Jeśli układ nóżek podczas snu ma jakieś znaczenie dla ich prawidłowego rozwoju to u nas z nimi wszystko gra
          • mamaorzeszka Re: płaska główka 25.06.09, 03:25
            Ja między kolanka wkładam małemu kocyk jak leży na boku.
            Wyprubowałam na sobie jak byłam w ciąży. Poduszka między nogami
            bardzo odciąża kręgosłup. I jeszcze...mój synek też nie chciał leżeć
            na brzuchu i nie podnosił głowy. Kładłam go na brzuch, stawałam z
            tyłu nad nim i wsuwałam otwarte dłonie pod jego pachami aż pod jego
            klatkę pierśową lekko unosząc mu klatkę. A przed nim kłądłam jakieś
            kolorowe maskotki. Po 2 dniach już sam podnosił główkę, ewentualnie
            z niewielką pomocą. Pilnowałam tylko żeby nie płakał, więc na
            początku kładłam go tak na parę sekund i stopniowo wydłużłam czas.
          • mykapsel Re: płaska główka 25.06.09, 21:48
            Jeśli kładziesz dzidzia na boku i nie ma on kłopotów z bioderkami to niech
            układa nóżęta jak mu tylko wygodniesmile
        • naamahia Re: płaska główka 25.06.09, 08:13
          Spokojnie z tym leżeniem na brzuchu bez paniki... moja nie mogła sobie
          swobodnie poleżeć przez to że miała to podwichnięcie i asymetria była od
          tego.... a w wieku 3 miesięcy trafiłyśmy do szpitala na wyciąg ze względu na
          bioderko... potem było to utrudnione bo gips.. i za długo i leżeć nie mogla a
          dzisiaj ma 9 miesięcy brak asymetrii po malutku wydłużamy pozycje brzuszkowe.
          --
          Aby dzidzia nie płakła można też kupic piłke lekarską dmuchaną taka jak w
          szkołach rodzenia i do porodu stosują i na nią dzidzie lub z tym ręczniczkiem.
          To nie ma polegać na tym że męczysz nie wiadomo jak dzidzię.
          po protu często te serie powtarzaj w ciągu dnia np 5 razy po 1 minucie... potem
          dojdziecie np do 10...
          potem wydłużać czas leżenia no i u siebie na brzuchu go kładź brzuszek do
          brzuszka a zamiast ręcznika twoje piersi może będzie wtedy spokojniejszy.
          smile jak będzie to męczarnia to nigdy tego nie polubi... a Ty się będziesz miała
          za wyrodną matkę.
          Być może rzeczywiście ma słabe napięcie mięśniowe ale może po prostu ma słabe
          mięśnie dlatego że nie kładłaś za często bo płakał.
          Sądzę że będzie dobrze poćwiczycie maluch się wzmocni bez paniki i do roboty
          systematycznie smile głowa do góry będzie dobrze.
          Życie nabrało Nowego sensu -odkąd jest z nami Amelia ur. 03-09-2008
          • naamahia Re: płaska główka 25.06.09, 08:20
            zapomnialam o jeszcze jednej fajnej pozycji... siadasz kladziesz sobie w poprzek
            kolan dzidzie jedne kolano lekko unosisz do góry.
            Mieszaj te metody każda okazja jest dobra by poleżeć na brzuszku. Te
            najskuteczniejsze to jednak takie w której dzidzia lezy na twardym podlozu z
            tym ręczniczkiem z przodu ciała tak mnw pod piersikami zwieniety w rulon
        • titamax Re: płaska główka 25.06.09, 14:04
          na to niepodnoszenie główki jest prosty sposób,który zaleciła
          neurolog mojej córce (też długo nie podnosiła główki). Kładziesz
          dziecko na plecy, chwytasz swoimi dłónmi za nadgarstki dziecka i
          podnosisz ale tak, żeby nie odrywać pupy dziecka od podłoża wink ,
          trzymasz 3 sekundy i opuszczasz. Ćwiczenie powtarzaj 5 razy
          najlepiej przy każdym przewijaniu. I nie przestraszaj się tym, że
          główka dziecka na początku bedzie smętnie wisieć miedzy ramionkami.
          Sama zobaczysz i miło się zdziwisz jak szybko dzieć będzie ładnie
          trzymał główkę . Moja mała po dwóch dniach ładnie podnosiła. A
          jeśli chodzi o płaską główke, to córka też taką miała. Nie mogłam
          jej kłaść w innej pozycji np na brzuchu czy na bokach bo miała
          leczoną dysplazję , teraz ma ponad 9 m-cy i ani śladu po płaskiej
          główce. Z tym, że ja na zlecenie pediatry podawałam (i nadal
          podaję) wapno i wit. D.
    • lipenka Re: płaska główka 25.06.09, 08:16
      moj ma to samo, spanikowalam bo wyglada jak zapalka ale pediatra
      powiedziala, ze to dlatego ze ma miekka potylice (i ciagle lezy na
      pleckach na wznak oczywiscie) wiec moze to tez trzeba sprawdzic? Na
      razie udaje mi sie go przekladac na boczki kiedy spi. Najlepiej
      wychodzi nam to na spacerze i w nocy (ale trzeba cwaniaka pilnowac
      bo umie przesunac kazdy kocyk, ktory ma za plecami i polozyc sie tak
      jak lubi
    • lipenka Re: płaska główka 25.06.09, 08:19
      aha, jeszcze jedno: zaczynalismy od cwiczenia pt"turlanko", zeby
      polubil takie obroty (biore go za raczki i turlam z jednego boczku
      na drugi)
    • anianiunia2507 Re: płaska główka 25.06.09, 15:38
      Moja kolezanka urodzila syneczka juz z plaska glowka z prawej strony.Maly
      poprostu tak ulozyl sie w brzuszku mamy ze niestety to spowodowalo takie
      splaszczenie glowki.Z tego co mi wiadomo to chodzila z nim na rehabilitacje i
      pomoglo.
      Ja coreczke ukladam na boczku i glowka okragla jak kolankosmile
      Sprobuj.na poczatku moze protestowac ale to dla jego dobra.
    • mykapsel Re: płaska główka 25.06.09, 21:45
      Moim skromnym zdaniem w wieku 2 mies. dziecko jest tak "miękkie i elastyczne", że przy odrobinie wysiłku da się to naprawić. Tak jak wcześniej mamy pisały - powolutku i sukcesywnie, nigdy na siłę.
      Nie obwiniaj się kobieto, jest na to czas !!!
      • 34tydzien Re: płaska główka 27.06.09, 21:50
        UDAŁO SIĘ!!! Moje słoneczko wreszcie podnosi główkę, na razie tak
        słabo i na chwilkę - ale z godziny na godzinę jest coraz lepiej smile a
        jak kładę go na brzuszku w takiej pozycji aby podpierał się na
        ramionach to nawet 3 minuty wytrzymuje! Najlepsze ćwiczenie dla
        niego, zachęcające do leżenia na brzuszku okazało się położenie
        rozłożonego becika na stole, a małego tak aby głowę miał tuż na jego
        brzegu, oczywiście cały czas pilnowałam aby nie fiknął mi na
        podłogę! Tak go zaciekawiły widoki, że zaraz zaczął podnosić głowę i
        kręcić nią w prawo i w lewo. Odetchnęłam z ulgą.
        Dzięki dziewczyny, teraz muszę mu wyprostować tą płaska główkę..
    • agniesxox Re: płaska główka 28.06.09, 20:59
      moje malenstwo ma 3 mies. i tez plaska glowke. dostalismy
      skierowanie do pani fizjoterapeutki. bylismy. uwaza ze bardzo
      plaska... mamy malenstow klasc jak najczesciej na brzuszku, boczkach
      jak nie spi. jak spi to ma sobie lezec jak chce. ja i tak bede
      probowac klasc na boczki.
      w piatek bedzie glowka mierzona i dostanie fizjo... a jak do 5go
      mies. sie nie polepszy to chelmik... 23 godz na dobe...
      juz mi sie plakac chce.... czy to moje zniedbanie?
      • mamaorzeszka Re: płaska główka 28.06.09, 23:01
        Napisz proszę na czym będzie polegać taka fizjoterapia. Jak nie
        pójdzie fizjoterapia, to będzie miał chełm? Jak to? Mój synek (2
        miesiące) ma z tyłu wystającą potylicę. Taki jakby guz z kości
        czaszki juz na dole przy karku. Lekarze mówią żeby się nie
        przejmować, ale to fatalnie wygląda. Nie chcę sama nic podkładać w
        to miejsce, bo się boję. Co to za fizjoterapia. Napisz proszę cos
        więcej.
        • agniesxox Re: płaska główka 29.06.09, 09:42
          mamaorzeszka napisała:

          hej mama orzeszka... ja mieszkam w holandii, wiec moze tu jakos
          inaczej postepuja, bo jak czytam o podobnych problemach, to w polsce
          ludzie uzywaja duzo tzw domowych sposobow... np moj brat urodzil sie
          z plaska glowa z jednej strony, byl 1 mies. w inkubatorze i moja
          mama po dopiero 2-3 mies zaczela mu reczniczki podkladac, na boki
          klasc itp.
          jezeli chodzi o fizjo, to na twoim miejscu poprosilabym pediatre o
          skierowanie. nie zaszkodzi sprobowac, co nie? zwlaszcza jezeli sie
          niepokoisz...
    • mamaorzeszka Re: płaska główka 29.06.09, 21:00
      Znalazłam świetną stronę na necie. Chyba o taki chełmik Ci chodziło.
      Zobaczcie na zdjęcia dzieci przed i po terapii.
    • mamaorzeszka Re: płaska główka 29.06.09, 21:01
      www.cranialtech.com/
      • agniesxox Re: płaska główka 30.06.09, 00:37
        mamaorzeszka napisała:

        > www.cranialtech.com/
        dzieki, tez tam zajze!
        • 34tydzien minął miesiąc 13.07.09, 07:51
          Od założenia postu minął prawie miesiąc.

          Jeśli chodzi o podnoszenie główki to jest super - mój smyk dźwiga ją
          wysoko i długo potrafi tak wytrwać, a najlepszym ćwiczeniem okazało
          się podkładanie mu rączek pod tors.

          Jeśli chodzi o płaską główkę – to w ciąg dnia bardzo pilnuję aby
          podkładać mu coś jak leży na pleckach (bo na boczku dalej nie chce)–
          tak aby główka zawsze była na boczku – rozmawiam z nim też w taki
          sposób, aby musiał przekręcać główkę na boczki.
          Jeśli zaś chodzi o nocki to wygląda to mniej więcej tak, że od ok.
          19.30 do 1.30 (pobudka na karmienie) młody śpi na pleckach, ale z
          podłożonym bardzo twardym jaśkiem z boczku – aby główka była
          przekręcona. Po tym karmieniu pozwalam mu już spać na płasko. Minęło
          tak mało czasu, a już widać poprawę. Najważniejsze to konsekwencja i
          nie poddawać się – jak maluch ma drzemkę (zawsze od 30 do 40 min) to
          zaglądam co chwila i jak się przekręcił to znowu podkładam.
          Więc wszystkie dziewczyny nie poddawajcie się! I jeszcze raz wielkie
          dzięki za rady i pocieszenie!!
          • agniesxox Re: minął miesiąc 28.08.09, 15:37
            moje malenstwo ma 5 miesiecy i za miesiac chyba dostanie kask...
            • kj-78 Re: minął miesiąc 28.08.09, 21:12
              Bedzie Ci pewnie ciezko patrzec na maluszka w tym kasku. Biedny
              bedzie, ale chyba warto. Moi znajomi maja rocznego synka ze
              strasznie splaszczona glowka. Fajny, wesolutki brzdac, ale jak sie
              na niego patrzy, to az zal! Az sie dziwie, ze nikt w pore im nie
              pomogl. To Norwegia, juz od dawna zauwazylam, ze w Polsce jakos
              sluzba zdrowia mimo wszystko lepiej dziala, bardziej lekarze patrza
              na szczegoly, i przynajmniej w moich oczach sa bardziej
              kompetentni... Pozdrawiam i trzymam kciuki. Moja malutka ma prawie
              dwa miesiace i bezproblemowo lezy tak, jak ja poloze. Teraz widze,
              jakie mamy szczescie smile
            • czerwcowa_anulka do agniesxox 28.08.09, 22:40
              A mieszkasz w Polsce? Do jakiego lekarza trzeba iść żeby zdiagnozował główkę i
              ewentualnie zapisał kask? Obawiam się że u nas też jest problem z kształtem
              główki... sad
              • mamaorzeszka Re: do agniesxox 28.08.09, 23:21
                Nie słyszałam aby w polsce była taka możliwość. Kaski robi się
                zagranicą. Mój synek miał wystającą potylicę. Szukałam informacji o
                kaskach, ale ponieważ wiązało by się to z wyjazdem i znacznymi
                kosztami na początek chciałam wypróbować domowe sposoby. Obecnie
                głowa z tyłu nabrała ładnego kształtu. Może nie jest idealna, ale
                już jakby tak zostało to byłabym bardzo zadwowlona. Pilnowałam go,
                żeby sypiał w różnych pozycjach. Dużo leżenia na brzuszku i obrotów.
                • agniesxox Re: do agniesxox 04.09.09, 16:29
                  z domowych sposobow:
                  - podkladanie recznikow pod materacyk w zozeczku
                  - jak dziecko nie spi to klasc jak niajwiecej na brzuszek i na boczki
                  - stymulowac zeby patrzylo w druga strone np. wieszac na lozeczku
                  kolorowe zabawki

                  wazne: trzeba dziecko zbadac i jezeli nie ma wady w szyi to ok,
                  jezeli jest... to nie wiem. ja mieszkam w holandii, wiec tu jest
                  jakos inaczej, ale zabraniaja klasc dzieci inaczej niz na pleckach.
                  a potem im wieksze tym mocniej protestuje jak sie go pzreklada.
                  teraz ma 5 miesiecy i plaski lepek. ma jeszcze szanse na poprawe -
                  miesiac. jak sie nie zmienjszy to splasczenie, to kask...

                  zobacz na
                  www.cranioform.de/pl/schaedeldeformitaeten_bei_kleinkindern/die_indikation.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja