alusia09 22.06.09, 11:47 Mam 6 tyg córeczke, która miała kontakt z osoba zarażoną, czy mimo iż karmię piersią istnieje duże prawdopodobieństwo zarażenia. Jesli tak to jak to przebiega u niemowlaka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata7305 Re: Ospa u niemowlaka 22.06.09, 12:23 Jesli tak to jak to > przebiega u niemowlaka? Różnie. Podobno łagodnie. Mój synek miał pół roku gdy zachorował na ospę i przechodził ja dużo gorzej niż jego ośmioletni brat. Nasza pediatra stwierdziła, że niewiele niemowlaków z ospą widziała, ale mój mały wygląda nie najgorzej, A dla nas była to masakra. Podobne tak małe dzieci jak Twoje nie chorują na ospę. Czego Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
krasulas Re: Ospa u niemowlaka 22.06.09, 21:34 mój wówczas 4 m-czny syn również miał ospę - jedyne 239 wyprysków! Także zaprzecza teorii łagodnej formy tej choroby u niemowlaka. Zaraził się od siostry - oboje przeszli ją ciężko, plamy dłuuugo znikały - teraz już nic nie widać. Ale! Ospa złapała go, bo organizm był mocno osłabiony po zap.płuc. Smarowanie natomiast było bajką przy wyjącej 5-latce. Odpowiedz Link Zgłoś
ukrygier Re: Ospa u niemowlaka 23.06.09, 18:34 Wnuczka ma 2.5 miesiąca.dwa tygodnie temu córce zaczęła wysypywać ospa.Dziś u córki ospa się kończy,a wnuczka póki co objawów nie ma,choć zagrożenie jest jeszcze.Mała nie musi zachorować,ponoć do 6 miesięcy ma odporność po mamie.Nie można jej niestety zaszczepić,gdyż zagrożenie jeszcze istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisul Re: Ospa u niemowlaka 23.06.09, 19:02 moja jak miała 2 miesiące to przechodziła była tylko na piersi i cóż nawet nie wiem gdzie się zaraziła, a jak poszłam do lekarza (na samym początku jak miała kilka pryszczyków) to pomimo że tłumaczyłam lekarce że nie jadłam nic mlecznego ani nic nowego (mała ma alergie) i że te pryszcze nawet nie wyglądają tak jak miała wysypke alergoczną uparła się że to alergia... ale mniejsza z tym, musiałam powspominac przechodziła ją mała tak w sobie trochę marudna była, jak ją smarowałam to wszystko wokoło było w tym kremie łącznie ze mną ale ogólnie cieszę się że mamy to za sobą Odpowiedz Link Zgłoś