tasia_tk
08.07.09, 20:55
mamy synka 5 m-cy, a w najbliższym czasie wybieramy się na wesele do
innego miasta, zaplanowaliśmy to w ten sposób, że jedzie z nami moja
mama i zajmie się nim, bo całe szczęście mamy rodzinę w tym
mieście , więc jest się gdzie zatrzymać. Karmię piersią więc
oczywiście na pory karmienia będę, zastanawiam się tylko jak noc w
obcym miejscu i to częściowo beze mnie przyjmie moje dziecko, które
nauczone jest spać tylko i wyłącznie w swoim łóżeczku, bez kolysania
na rękach (w życiu tak nie zaśnie)nie używa też smoka, nie usypia
przy piersi, tylko łożeczko i tyle... miała któraś z was podobną
sytuację, bo nie mam pojęcia jak w takich sytuacjach w nocy
szczególnie mogą zachować się takie maluchy? ...tak myślę, że może
spanie w wózku będzie dobrym rozwiązaniem??? Wiem, że dzieci są
różne, a jak inne otoczenie przyjmują wasze pociechy??? Dodam, że
raczej nigdy na dłużej synek nie zostawał beze mnie, to będzie nasz
debiut, na ogół to bezproblemowe dziecko, więc może się uda...