asienka95
23.07.09, 18:20
Młody miał krostki na buzi i od czasu do czasu bóle brzuszka, prężenie się.
Pediatra zalecił od razu Bebilon Pepi 1 (bez laktozy). Krostki zniknęły, z
brzuszkiem też lepiej. Zastanawiam się jednak, czy to nie zbyt radykalny krok
- stosować wyłączenie mleko bez laktozy W sumie krostki ma wiele dzieci, nie
mówiąc już o kolkach z prawdziwego zdarzenia...Co o tym sądzicie?