Dodaj do ulubionych

Bebilon Pepti 1 - hm...

23.07.09, 18:20
Młody miał krostki na buzi i od czasu do czasu bóle brzuszka, prężenie się.
Pediatra zalecił od razu Bebilon Pepi 1 (bez laktozy). Krostki zniknęły, z
brzuszkiem też lepiej. Zastanawiam się jednak, czy to nie zbyt radykalny krok
- stosować wyłączenie mleko bez laktozy W sumie krostki ma wiele dzieci, nie
mówiąc już o kolkach z prawdziwego zdarzenia...Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • gp-pp Re: Bebilon Pepti 1 - hm... 23.07.09, 20:43
      Mój Mały też przez chwilkę był na Bebilonie Pepti (niestety musieliśmy przejść
      na Nutramigen), ale Pepti ma tylko zmniejszoną ilość laktozy, ale ma. Całkowicie
      pozbawiony laktozy jest Nutramigen.
      U nas niestety była nietolerancja laktozy, duża ilość gazów w brzuszku, problemy
      z kupka i meeeeeeega kolki do 4 miesiąca życia.
      Jak masz wątpliwości - porozmawiaj z pediatrą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka