archeopteryx
24.07.09, 20:01
Moja córeczka za kilka dni skończy cztery miesiące. Od mniej więcej
półtora tygodnia wieczorami jest niesamowicie pobudzona. To
pobudzenie się zaczyna w momencie gdy idziemy się kąpać. Jak tylko
położę ją na przewijaku żeby dokonać wszystkich tych toaletowych
zabiegów corka dostaje po prostu szału z zachwytu. Krzyczy, wali
nóżkami w przewijak i macha rękami. Samej kąpieli w wannie nie lubi,
ale później zachowuje sie tak samo. Najgorsze jest to, że nie chce
zasnąć, nie chce jeść, chce natomiast cieszyc się, gadać, rozglądać
się i wywijać na wszystkie strony. Dodam, że popołudniami specjalnie
nie pozwalam jej zasnąć. Może kąpiel tak na nią działa? Kąpać rano?
Co myślicie?