Dodaj do ulubionych

Nie radzi sobie z emocjami

23.12.03, 17:38
Mój synek ma już ponad 8 miesięcy. Od urodzenia, w trakcie zabaw (zwłaszcza,
jeżeli ktoś do niego mówi z bliskiej odległości), mój synek nie może
zapanować nad emocjami. Ma drgawki, jakby chciał kogoś złapać łąpkami. Śmieje
się panicznie, że aż doprowadza się tym do płaczu. Przytulam go wtedy i
uspokajam, ale to się powtarza dosyć często.

Rozwija się dobrze. Staramy sie chować go w spokoju i radości. Puszczam mu
wesołe piosenki dla dzieci, "czytamy" książeczki...
Czy to może mieć związek z dużymi stresami w trakcie ciąży (śmierć w rodzinie)
czy po prostu taka jego natura smile?
Czy to mija? Jak mam mu pomóc? Miałyście może podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • szandecka Re: Nie radzi sobie z emocjami 01.01.04, 17:41
      Wydaje mi się że to jest efekt stersu w ciąży. Ja miałam podobny przypadek, bo
      w ciąży mój mąż miał wypadek i trafił do szpitala, więc też stres był okropny.
      Mała ma teraz drgawki i nie wiem czy się udać do neurologa czy psychologa
      dziecięcego. Szukałam jakiś poradników, ale nic nie ma o stronie psychicznej
      dziecka, tylko obsługa techniczna. Nie wiem jak to wpłynie na dalszy rozwój
      dziecka psychiczny. Może jakies rady
      • wlekliczka Re: Nie radzi sobie z emocjami 03.01.04, 21:35
        Już wiem na pewno, że efektem stresu (czy też - czytałam art. lekarzy -
        niewykształconego układu nerwowego) są nierówne źrenice. Lewa jest prawie
        zawsze szersza od prawej.
        Nie ma co panikować, ale pójdziemy z nim do okulisty, a lekarza pierwszego
        kontaktu zapytamy,czy do neurologa też warto się przejść. Mamy wrażliwe
        dzieciątka. Myślałam, że już zawsze będę musiała synka traktować
        jak "porcelanowego słonika" smile tzn. nie mówić głośno, delikatnie podnosić do
        góry. Jednak powoli mija mu ta wrażliwośc, na szczęście.
        Jak u Ciebie, szandecka? smile Jakaś poprawa?
        • wszystko-niebieskie Re: Nie radzi sobie z emocjami 04.01.04, 19:19
          Witaj!
          Radziłabym ci jednak iść z synkiem do psychologa- nie zaszkodzi! Ja sama miałam
          już takich malutkich pacjentów. Zwracaj uwagę, jak mały się zachowuje, kiedy
          nikt nie zwraca na niego uwagi, kiedy jest zdenerwany, zmęczony?
          • wlekliczka Re: Nie radzi sobie z emocjami 07.01.04, 22:11
            właśnie, kiedy nikt go nie obserwuje, bawi się spokojnie. Skupia się na
            zabawkach i co jakiś czas patrzy na nas i się uśmiecha.
            Każdego miesiąca jest lepiej, ale kiedy ktoś mówi coś do niego albo pokazuje mu
            nową rzecz, mały reaguje nadpobudliwie.
            Poczekam jeszcze jakiś czas i poobserwuję.
            Dziękuję za odpowiedzi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka