Witajcie,
2 tyg. temu mój synek (prawie 10 miesięcy, 11,5 kilo wagi

) został odstawiony od piersi. Mimo tego, że je bardzo dużo w ciągu dnia budzi się dwa razy w nocy (24 i 4 nad ranem) i nie daje za wygraną dopóki nie dostanie mleka z niekapka (2 x 180 ml). Obawiam się, że te nocne pobudki mają charakter nawykowy. Synek tylko raz dał się oszukać wodą, od kilu dni wierci się, rzuca po łóżku i płacze dopóki nie dostanie mieszanki... (Dodatkowo od północy chce spać tylko z nami... ale to już inna kwestia

)
Mam wrażenie, że podobnie jak wcześniej od smoczka i piersi będę musiała odstawić go od nocnego niekapka gwałtownie bez półśrodków...
Poniżej przedstawiam schemat jego posiłków. Może gdzieś robię błąd i mały rzeczywiscie jest niedojedzony...
08.00 mleko 180 ml z łyżką kleiku lub kaszki
10.00 biszkopcik, chrupki lub bułeczka
12.00 obiadek duży słoiczek (190 g)
15.00 owoce (150 g) z jogurtem
18.00 kaszka z mlekiem na gęsto 200 ml
19.30 mleko 180 ml z łyżką kleiku lub kaszki
Trochę martwi mnie ta ilość mleka modyfikowanego. Z góry dziękuję za wszelkie uwagi.